Możecie wierzyć lub nie, ale ten text piszę w wigilię o 12 rano:) Mam cholernie świąteczną atmosferę! Zero śniegu za oknem, wszyscy biegają z czymś do kuchni i z powrotem, więc ja jak zwykle siedzę przy kompie. Chciałbym dodać, że Adam jestem i z góry przyjmuję wasze życzenia imieninowe:))
Ale miało być o Azteku! Aztek jest grą edukacyjną ze znanej serii firmy Cyro, która ostatnio zasypuje nas podobnymi produktami (np. Egypt, Pompeii, Atlantis itd.) W tej recenzję będę bezlitosny dla gry Aztek, która wysyłają nas w rok 1517, do Meksyku - Tenochitilan, czyli prosto do stolicy imperium Azteków. Jak pewnie wiecie ze szkoły (he, he...) w 1519 roku Hiszpanie na czele z Ferdynandem Kortezem dotarli do Meksyku - Tenochitilan w poszukiwaniu szczęścia, zasobów mineralnych itd. Niestety w wolnych chwilach wybili całą populację Azteków... Nawet, jeśli tego nie wiedzieliście i wasza wiedza o imperium Azteków jest nikła (czyli taka jak moja:) to w instrukcji wszystko jest ładnie opisane a w grze znajduje się encyklopedia, o której przeczytacie dalej.
Zacznijmy może od fabuły. Niestety naszym zadaniem nie będzie pokonanie najeźdźców z Hiszpanii, ale coś równie wiekopomnego. Wcielamy się w postać "Małego węża" - młodego chłopaka, który jest myśliwym i pewnego razu na polowaniu dostrzega jakiegoś wojownika, który zabija dostojnika. Zamiast brać nogi za pas Mały wąż podbiega do dostojnika, gdy wojownik się ulotni i... Niestety starzec umiera, przed śmiercią powierza Małemu "magiczną tajemnicę". I tu mamy sytuację wyjętą prosto z amerykańskich filmów - przychodzi ten oprych, który kropnął tamtego, z kolesiami i oskarża chłopaka o morderstwo. Małemu udaje się uciec i dotrzeć do wioski, a tam dowiaduje się, że tamci porwali mu rodzinę, by on się przyznał do zabójstwa. Od pewnego starca dowiaduje się, że miasto męczy pewna tajemnicza choroba - ludzie umierają. Nasze zadanie jest chyba jasne - uwolnić rodzinę, oczyścić się z zarzutów i wyleczyć miasto.
Grafika w grze jest taka jak i w innych grach tego typu - ładna, kolorowa, pseudo 3D i w pewnych miejscach naszym oczom ukazują się dorodne kwadraty (czyli piksele). Zastosowany silnik Omni3D jest moim zdaniem beznadziejny, ale pozwala faktycznie oglądać ładne, Azteckie budowle. Jeśli ktoś wcześniej nie miał styczności z tego typu enginem to jest to płaski obrazek panoramiczny (czyli nie ma krawędzi) wklejony na kulę od środka tak, że możemy obracać się we wszystkich kierunkach. Takie rozwiązanie uniemożliwia płynne chodzenie - przemieszczanie polega na tym, że zaznaczymy gdzie chcemy iści (a zbyt dużo wolnej woli to tu nie ma) i w tedy ekran się zmienia i mamy znowu kulę, która jest "oblepiona" nowym obrazkiem. Tak jak pewnie się domyślacie prawie nie ma tam animacji - większość to statyka. Kolejną "technologią", która została użyta w grze to OmniSync - technika, która pozwala na wierne odwzorowanie ruchu ust i synchronizację głosu z ruchami warg postaci w grze. Niby dobry pomysł, ale chyba tylko w wersji angielskiej, bo w polskiej jakiejkolwiek synchronizacji nie widzę.
Muzyka w grze jest nastrojowa i bardzo aztecka - słychać nawet instrumenty z tej epoki! Dźwięki są jak zawsze perfekcyjne w tego typu grach i doskonale odwzorowują to, co widzimy na ekranie.
W grze mamy pewną fajną encyklopedię, z której można naprawdę wiele zapamiętać o Aztekach! Są tam zdjęcia, opisy naczyń, urządzeń, budynków, mamy tam też opisane wielkie postacie Azteków, ich zwyczaje, jedzenie, czynności. Naprawdę warto coś takiego mieć na krążku, bo nigdy nie wiadomo, kiedy takie cuś się może przydać!
Dochodzimy do sedna, czyli spolszczenie. Mamy tu kilku znanych aktorów: Piotr Fronczewski, Piotr Machalica i Jan Piechociński. Oprócz tego zagrali tam też aktorzy z warszawskich teatrów, którzy jak zwykle pokazali klasę! Wszystko jest dobrze spolszczona, a w szczególności encyklopedia. Wszystkie dialogi są mówione (oprócz kwestii głównego bohatera), ale są również podpisane, więc chyba nikt nie będzie narzekał. Mogę z czystym sumieniem polecić tą grę każdemu, kto interesuje się historią, a w szczególności Aztekami i dawnymi cywilizacjami.
Aztec
|
CD-Projekt
(022)5196919
|
Polska wersja, 69 zł
|
Grafika: 5
Dźwięk: 9
Długość: 5
Zagadki: 6
|
Uwagi:
Niezły łyk historii świata! Doskonała uczta dla maniaków przygodówek, ale tylko dla miłośników Omni3D.
|
Wymagania:
P166, 32 Mb RAM, 10 Mb HDD, SVGA 16 bit, CD 8x
|
| daX |

Adventure Zone 2001
|