Dawno, dawno temu, za górami, za lasami, za McDonalds'ami nijaki Al Lowe stworzył postać Larry'ego - niezłomnego podrywacza, który by "zaliczyć" panienkę zrobiłby wszystko. Minęło kilka lat i powstała 7 część gry, która tak naprawdę jest częścią 6, ponieważ część 4 nigdy nie powstała. Na początku wita nas "intro", które daje nam pole do rozwijania wyobraźni:) Następnie widzimy biednego Larrego zakutego w kajdanki i przypiętego do łóżka. Łóżko się zapala i... rozpoczyna się historia. Larry 7 nie jest grą nową - pewnie już o tym wiecie. Ma ona 4-5 lat, ale jak na tamte czasy jest zrobiona całkiem pomysłowo i nieźle. Do Polski dotarła niestety dopiero teraz, ale za to świetnie spolszczona!
Fabuła

Co tydzień na statku organizowany jest konkurs Zdobywców Pani Kapitan, który polega na tym, żeby mężczyźni (lub, jak to w grze określono - ludzie zdolni spełnić rolę mężczyzny - wiadomo o co chodzi:))) uczestniczyli w kolejnych konkurencjach i popisywali się swoją męskością w takich konkurencjach jak - MistrzMiłości 2000, Mistrz Gotowania, Misztrz Hazardu, Kręgielna oraz konkurs w rzucaniu podkową do celu. Nie są to wszystkie konkurencje, ale tylko te, które zaliczyć ma nasz Larry - o innych konkurencjach powiadamia nas spiker na statku (Marysia wygrała konkurs na chodzenie półnago po kadłubie...:)) lub "Marcin wygrał maraton w słuchaniu Disko polo - Marcin - ty wieśniaku:)"). Wszystko to prowadzi do jednego - zaliczenia pani Kapitan Kasię, która zabierze zwycięzcę na cały tydzień do swojej kajuty.
Przebieg gry
Teoretycznie jest standardowo - Larry chodzi po statku, zalicza zadania, wypełnia zadania prowadzi rozmowy. Jednak nie jest tak monotonnie. Nagłe zwroty akcji są co jakieś pół godziny, a niektóre sytuacje nadawały by się najlepszej komedii. Rozmowy też nie są takie zwykłe - wystarczy porozmawiać z homo-niepewnym recepcjonistą Robertem i ze sprzątaczką Jańcią (jej "foto" znajdziecie obok:) Ogólnie postaci z którymi można rozmawiać jest całkiem sporo i każda jest inna - ma inne problemy zainteresowania i... zboczenia:) Nawet narrator ma swoją osobowość, choć tylko on na tym statku wydaje się być normalny, chociaż kłuci się z Larrym o różne sprawy, co jest wyjątkowo śmieszne. Larrym steruje się naprawdę wygodnie i bezproblemowo. Bardzo wygodny inwentarz i mapa ułatwiają poruszanie się po statku. Świetny pomysł to to, że można po kliknięciu na "inne" w rozmowie można napisać co się chce (tak jak w Falloucie 1) i jeżeli programiści przewidzieli to "słowo kluczowe" to można śię czasami nieźle ubawić:)) (dodam tylko, że większość dziewczyn reaguje na pewne słowo na "s" obrazujące pewną ulubioną czynność Larry'ego:))))

W grze znajdują się również 2 mini - gry. "Gdzie jest Ogór?" to gra parodiująca znane również w Polsce "Gdzie jest Wally?", czyli znalezienie na ekranie sympatycznego, ubranego w czerwono-białe pasy Ogóra. Zdobycie wszystkich 32 Ogórów nie jest wymagane do skończenia gry, ale podobno warto zebrać je wszystkie (ja znalazłem tylko 31 z 32:(( - nawet powtórne przejście gry nic nie dało. Żeby ci co grali mnie nie wyśmiali to dodam, że tego na ekranie z autorami gry już znalazłem:))

Druga gra to Rozbierane kości, w które gramy z Mariolą. Jak głosiła plotka w sieci - gra ta miała być niezrozumiała, bezsensowna i strasznie trudna. Jednak wystarczyło mi przeczytać reguły i grało się nawet przyjemnie! Oczywiście bez kilku zapisz & otwórz się nie obeszło, ale grę skończyłem ze wszystkimi ciuchami, tracąc tylko 200 dolców, a Mariola była hm.. w prawie negliżu:) Co możecie podziwiać na screenach obok.
Du ju spik inglisz?
Gra jest świetnie spolszczona i przygotowana do naszych warunków (np. duet Dzbanuszki tak naprawdę są zespołem country z Ameryki a nie duetem z Mazur;) Kilka razy pojawia się też słowo "Klan" - wiadomo o co chodzi:)). Świetni aktorzy Jerzy Stuhr, Katarzyna Figura oraz kilka innych znanych nazwisk robi tę grę jeszcze bardziej atrakcyjną! Prawdziwy majstersztyk!
Podsumowanie
Larry 7 jest grą naprawdę wciągającą i wartą uwagi, chociażby na humor i cenę (69 złoty) Niestety ta gra nie jest dla dzieci. I nie wyznaczam, że jak masz np. 14 lat to nie możesz grać i już, ale za rok będziesz mógł, ale jeżeli nie szokują cię dosyć śmiałe sceny i słownictwo (ale i tak podczas gry prawie w ogóle nie widać nagości...) to możesz śmiało w nią grać, ale na własną odpowiedzialność:) Jednak jeżeli masz mniej niż 13 lat to lepiej nie kupuj:)))) Polecam!
PS. Czy potraficie wypowiedzieć szybko imię Xqwzts 10 razy? :))
Larry 7: Na falch miłości
(org. Leisure Suit Larry 7)
|
CD-Projekt
(022)5196919
|
Polska wersja, 69 złociszy
|
Grafika: 6
Dźwięk: 9
Długość: 4
Zagadki: 4
|
Uwagi:
Można przy niej boki zrywać, ale niestety nie przez długi czas. Naszczęście można ją przechodzi wiele razy i zawsze odkrywać coś nowego!
|
Wymagania:
486 DX/2 66MHz, 12 MB RAM, SVGA, CD-ROM
|
| daX |

Adventure Zone 2001
|