Adventure Zone #6 - Już się boicie? :)
Intro
News
Texty
Galeria
Pliki
Help
I-Net
IRC
Listy
About
Next

Jo-ho-ho! i butelka rumu!
[ cachaito ]

Witam! Dzisiaj będzie niezwykle krótko; choć temat nie długi wart jest przytoczenia. Mowa będzie o wątku piractwa w grach przygodowych, które dzięki kultowej serii Monkey Island wpisało się na zawsze do pamięci graczy. Ale nie tylko w produkcji LucasArts można natknąć się na wplątane w treść motywy pirackie. Wystąpiły, może choć nie w takim stopniu w wielu znakomitych grach przygodowych, przejawiając się jako ich fundament lub pojedyncze wątki migające między zagadkami. Nic w tym dziwnego, korsarstwo dostarcza ogromną ilość materiału, poczynając od legend o morskich wilkach i ich domniemanych skarbach, po pirackie obyczaje jak picie grogu czy wymyślne przekleństwa. Morze Karaibskie i wysepki po nim rozsiane stały się klasyką w swym gatunku, bo gdzie lepiej grabić niż na egzotycznych, opływających w bogactwa i przygody wodach Oceanu Atlantydzkiego. Nie przeoczyła tego firma Ocean, która wprowadziła na rynek grę "Hook", opartą na podstawie filmowego scenariusza o tym samym tytule. Wcielamy się w niej w postać Petera Benninga, zapracowanego biznesmena, któremu kapitan James Hook porywa dzieci. Dzięki Dzwoneczkowi, malutkiej wróżce, przenosimy się do Nibylandii- krainy, gdzie jeśli nie jesteś piratem, jesteś nikim. W tej grze można znaleźć wszystko, co tylko wytrawny gracz zechce, nie wspominając o korsarstwie, które wypełnia Nibylandię i staje się jej nieodłączną częścią. Na korsarzy natknąć się też możemy w drugiej części przygód Simona w produkcji AdventureSoft. pt. Simon the Sorcerer II: the Lion, the wizard and the wardrobe gdzie Simon zostaje uprowadzony na statek Johny Kuternogi. Zanthia, bohaterka The Hand of Fate podczas swoich podróży, na jednej z wysp dociera do tawerny w której przebywają (nie zgadniecie!) piraci. Pojawili się oni w mniejszych lub większych epizodach przeróżnych gier, nie tylko przygodowych (np. sławna strategia Pirates! czy Redguard, Cutthroats). Cały czas mam jednak wrażenie że temat ten nie jest do końca wyczerpany a przy dzisiejszym (znów mój "optymizm":) braku pomysłów twórców, temat ten nadawał by się znakomicie. Nie sądzicie?