|
|
King's Quest VII
[ SubNET ]
Firma Sierra On-Line słynie z długich serii gier przygodowych. Właśnie jedną z takich serii jest legendarny jeż King's Quest. Każda część gry jest bezpośredni połączona z poprzednią. Grając w grę mamy odczucie jakbyśmy występowali w Brazylijskim serialu. Ale uprzedzam zagrać warto.
W poprzedniej części Król Graham brał udział w misji, której celem było uratowanie jego rodziny (Królowej Valanice, Księżniczki Roselli i Księcia Aleksandra) ze szpon złego Mordocka. Wtedy to również Księżniczka Cassima również była więźniem i również dzięki tej akcji została uwolniona, lecz do tego czasu jej serce skradł już Aleksander. Niestety zbyt długo swą wolnością Cassima nacieszyć się nie mogła i jak to mówią z deszczu pod rynnę, lecz tym razem została niewolniczką we własnym pałacu. Tym razem musimy wcielić się w dzielnego Aleksandra, który w dość pechowy sposób loduje na królewskiej wyspie.
Pod względem merytorycznym gra jest porostu wzorem dla innych gier z tego samego rodzaju. Obfituje ona w najprzeróżniejsze zagadki oraz wątki. Podczas gry pojawiają się nowe fakty, musze się przyznać, że tę grę przechodziłem ponad trzy miesiące (3) bez solucji. Moi przyjaciele, którzy postanowili grać z solucją ukończyli ją w cztery dni. ale jak to mówi mój nauczyciel od Angielskiego, "Co to za frajda przechodzić grę z opisem." i moim zdaniem ma w 100% racje. Oprócz tego gra posiada niesamowity klimat, którego brakuje wielu współczesnym produkcjom, jest on adekwatny do scenerii a tutaj musze dodać ze lokacji w grze nie zabraknie.
Grafika w grze jest na przyzwoitym poziomie. Gra jako jedna z pierwszych gier sierry pracuje w podwyższonej rozdzielczość a mianowicie 512x384. Daje to dość przyzwoity efekt chociaż gra cierpi na lekką pikselioze. Odrobinę gorzej ma się oprawa dźwiękowa gry. Efekty dźwiękowe przypominają grę na dziecięcym syntezator ku zresztą sprawa imie się podobnie, jeżeli chodzi o dźwięk. Inaczej to wygląda w wersji CD gry. Dźwięk oraz muzyka są na odpowiednim poziomie a ponadto dodano digitalizowane dialogi mówione, które podnoszą poziom ogólny całej gry.Ale jak to ja mówię w grze przygodowej nie liczy się grafika i dźwięk tylko Fabuła, Zagadki oraz klimat.
|
|
Jak już wspomniałem gra powstała w dwóch wersjach w dyskietkowej oraz CD, powstała ona w 1993 roku? Gra zyskała dodatkowe, lokacje, piękne sekwencje filmowe oraz wspomniane dialogi mówione. W grze niestety nie usłyszmy głosów znanych osób, lecz moim zdaniem są one doskonale podłożone. Oprócz tego gra nareszcie bez błędnie mogła pracować w systemie Windows w rozdzielczości 640x480. Dodatkowo na płycie mogliśmy znaleźć filmowy raport z produkcji gry King's Quest VI.
Ogólnie King's Quest VI to dobry produkt, warty polecenia dla tych, którzy lubią żmudne i długie gry przygodowe. Według mnie ta część serii jest najlepsza. I dlatego moja ocena jest taka wysoka. Gra ma jeden wielki minus, niestety jest po Angielsku. Ale może nasz rodzimy dystrybutor spolszczy grę jak to niedawno miało miejsce z poprzednią częścią. I tradycyjnie, jeżeli chcecie solucji do gry to mailujcie do mnie z prośbą a ja ją wam prześle.
GRAFIKA: 8
DŻIWEK : 4
DŁUGIŚĆ:10
GRYWALNOŚĆ: 7
|
|