|
|
Francja, potencjał przygodówkowy?
[ cachaito ]
O ile niemal każdy zna takie amerykańskie giganty rynku komputerowego jak legendarny już LucasArts czy Sierra, mało ludzi zwraca uwagę na inne kraje tworzące gry, a co dopiero przygodowe. Można stwierdzić że USA miał (ma) monopol na tworzenie gier ale Europa coraz bardziej wkracza na rynek gier. Pomówmy jednak o czasie przeszłym gdzie wiele powstało wiele wspaniałych gier przygodowych. Najwięcej firm, które tworzyło owe produkcji skupiło się właśnie we Francji. Do głównych producentów zaliczyć można Delphine Soft. (Cruise for a Corpse, James Bond 007: The Stealth Affair, Future Wars) oraz Infogrames (Alone in the Dark, Shadow Comet, Prisoner of Ice). Istniało jednak jeszcze klika miej znanych firm. Niektóre przetrwały i rozwinęły się jak Cryo (Kgb) a niektóre jak mało znany u nas Lankhor (Maupiti Island, Black Sect) lub Tomahawk (Fascination) niestety zupełnie upadły. Prócz Cryo oraz Infogrames niebywałą karierę zdobyła firma Coctel Vision twórca takich hitów jak Goblins, Lost in Time czy Woodroof and the Schnibble of Azimuth. Mało kto wie jednak ich mniej znanych grach jak Ween: The Prophecy, Geisha czy Legend of Djel. Wszystkie te tytuły to bardzo dużo wobec tak skromnej ilości jaką oferują Niemcy (Escape from Delirium), Hiszpanie (Igor Objective Unkokahonia) produkcji Pendulo Studio. Już nawsi południowi sąsiedzi mają więcej do powiedzenia za sprawą mało znanej Pterodon Stuido (7 Dni i 7 Nocy, Ramon`s Spell).
Z pewnością istnieje jeszcze masa innych gier o których nie mam pojęcia ale ja starałem się przedstawić te bardziej znane produkty danych firm. Francuzi to jednak pomysłowy naród ale gdzie im tam do Polski...
Koniec.
[http://adventure.klasyka.do.pl/]
|
|
|
|