|
|
SantaZia II
[ SubNET ]
Mamy grudzień. Jest to okres gorączkowych przygotowań do świąt Bożego Narodzenia. Jest to mój ulubiony okres, ponieważ przed Bożym są Mikołajki a na Mikołajki dostaje zawsze kasę także mam, za co "żyć" towarzysko. A więc dajmy na to, że jestem trzeźwy i co by tutaj robić. Uczyć mi się nie chce za oknem pada śnieg. Tworzy się miła atmosfera, włączam telewizor, ale w TV same nudy. Więc idę do kompa. Spoglądam na polkę z płytami i nie widzę nic ciekawego. Więc myślę, co by zrobić. Wybieram się do kiosku po jakiś kompakt i tutaj z witryny sklepowej świeci napis SantaZia obok narysowany ładny Mikołaj, więc myślę "Kurde niedrogie a ładne, więc kupie". Po przyjściu do domu otworzyłem pudełko i wyjąłem płytkę i uruchomiłem. Z głośników popłynęła ładna melodia w sumie dość znany temat z anglojęzycznych kolęd. Pojawiła się wizja. Na razie ładnie. Pojawia się intro ładne i estetyczne, ale ja jak zwykle robię swój ulubiony numer ESC. Pojawił się ekran tytułowy i mnie totalnie zdziwka wzięła. Moim oczom pokazał się piękny pokój a z głośników popłynęła jeszcze ładniejsza melodia. I wiozłem się do gry.
W grze wcielamy się w postać elfa, który musi pomóc świętemu Mikołajowi w odnależeniu wszystkich prezentów. W tym celu musimy wykonać szereg zagadek, które przedstawione są w formie 24 odrębnych gier. W każdą z 24 gier gramy w każdy dzień począwszy od 1 grudnia. Całość kończy się 24 grudnia, czyli w Boże Narodzenie. Wśród gier znajdziemy perełki gier logicznych: Arkanoid, Asteroidy no i nie zapomniany Tetris. Do każdej z gier a także podczas wędrówki po domu Świętego Mikołaja, (bo tam właśnie rozgrywa się akcja gry) Przygrywa nam nastrojowa muzyczka kolędowa. Usłyszmy między innymi Jungle Bells, Cichą noc i wiele innych kultowych kolęd..
Główną pozytywna cechą tej gry jest klimat nie wiem, dlaczego ale grając w nią poczułem prawdziwy świąteczny klimat. Szczególnie przyjemnie gra się nią, gdy się ściemni a za oknem zważymy biały puch. Ja w ten sposób przeszedłem całą grę a zakończyłem ją po wigilijnej kolacji. A potem zabrałem się za równie milutką grę, czyli... Rune.
|
|
Jeżeli chodzi o grafikę to nie można powiedzieć tutaj ani jednego złego słowa. Co prawda nie napotkamy ultra brzydkich potworów ani super szybkich rakiet, ale za to spotkamy puchową kołderkę, która powali nawet największego twardziela. Wszystkie animacje w grze odtwarzane są za pomocą plug-inu QuickTome który pozwala odtwarzać pliki mov na komputerach klasy PC. Jakość grafiki w animacjach jest również całkiem starannie zrobiona i nawet nie widać pikseljozy a to, dlatego ze.. tatatatatatadadadadadada ... gra działa w rozdzielczości 640x480 w palecie 16 bitów co w naszych czasach jest z lekka przeztażałe. Bo z tego co wiem to teraz typową rozdzielczością dla PC jest 1024x768x24 ja sam korzystam z 1280x1024x32. A gdy uruchamiam grę wygląda jak Tombik5 uruchomiony w trybie okienkowym.
Dźwięk jak już wspomniałem jest całkiem niezły. Co prawda głos narratora nie jest tak sympatyczny jak tego w Larry, 7 ale i tak da się go słuchać? Co do muzyki to chyba nie musze się już wypowiadać, bo wszystko znajdziecie, powyżej ale dodam tylko, że kolędy zostały nagrane przez jedną z lepszych orkiestr instrumentalnych w USA.
Dużym minusem można uchonorowac poziom trudności z którym spotykamy się podczas gry. Otóż niektóre gry są tak łatwe, że mógłby je przejść nawet Clipper a inne znów są takie trudne, że nawet Kasparow miałby problemy, ale końcu, od czego jest starszyzna a z doświadczenia wiem, że jak dziecko jest czymś tak na serio zajęte to przynajmniej jedno z rodziców ma trochę czasu dla siebie.
Dodatkowo na płycie z grą znajdziemy książkę kucharską, która pomoże nam przygotować 12 wigilijnych potraw. Są one takie jak powinny być. Dodatkową zaletą SantaZia II jest to, że na jednej płycie znajduje się gra w kilku wersjach językowych. Fajnie, ponieważ jeżeli mamy jakiegoś młodego znajomego za granicą, który słabo włada słowiańskim językiem możemy mu przesłać SantaZia II, którą właśnie zakupiliśmy w kiosku.
Ogólnie, SantaZia jest dobrym programem, który umili naszym milusińskim czekanie na świętego Mikołaja. Co prawda gra nie jest dosyć trudna, ale z pomocą rodziców nalewno się uda pomóc Mikołajowi. A więc jeżeli masz młodszego brata lub siostrę to kup mu SantaZie II gwarantuje, że będziecie mieli rodzeństwo przynajmniej na kilka godzin dziennie z głowy.
Nazwa gry: SantaZia II
Producent: Nieznany
Polski dystrybutor: IDG Poland
Wymagania sprzętowe: 386; 4 MB RAM; VGA
Cena: 29.90
OCENA OGÓLNA: 8
Plusy: Klimat, Klimat, Klimat, dżwięk, 24 gry w jednej
Minusy: Raczej dla młodszych ale pomoc rodziców się przyda
Komentarz:, Chociaż może to i przygodówka to w większym stopniu logiczna
Grę można zakupić na stronie www.pcworld.com.pl w dziale numery specjalne
|
|