Adventure Zone #6 - Już się boicie? :)
Intro
News
Texty
Galeria
Pliki
Help
I-Net
IRC
Listy
About
Next

The Sting
[ Liquid ]

Przyznam szczerze, że nie znam JoWooD i nie wiem co dotąd zrobili. Sting to po polsku żądło, ale to mi troszkę nie pasuje. Jest to w zasadzie gra przygodowo-taktyczna w tpp. Coś jak Desperados w trzech wymiarach.

Otóż są lata 50. Matt Tucker (główny bohater), wychodzi z pierdla za poprzedni napad i w piętrowym mieszkanku, w obskurnym motelu, planuje następne włamania w celach rabunkowych. Na początku, masz do dyspozycji tylko łom...

Grafika, aczkolwiek nowatorska i dobrze dopracowana, rzuca się w oczy dopiero powyżej 1024x768. Animacje są płynne, a nawet przy większej ilości obiektów na ekranie i przy dużej rozdzielczości, nie spotkamy zacięć. Interface ładny, przyjemny w obsłudze i przede wszystkim nie zasłania połowy ekranu, jak ma to miejsce w wielu grach.

Czas na GamePlay, a jest on tu wysoki. Po dość sporym mieście w pełnym 3D, poruszasz się klikając myszką na miejsce gdzie się chcesz udać. Przemierzając ulice, pełne budynków, ludzi, samochodów i przedmiotów często zupełnie nie użytecznych. Choć takie łażenie u kółko, może bardzo znużyć, to prawdziwa zabawa zaczyna się gdy planujesz napad. Po użyciu biurka w twoim pokoju, możesz wybrać miejsce napadów, samochód jakim się będziesz poruszał, kompanów i parę innych rzeczy. Z chwilą, gdy znajdujesz się pod wybranym budynkiem możesz zabrać się za prawdziwą akcję.

Choć autorzy odwalili kawałek dobrej roboty, spotkamy parę niedoróbek. Np. laptop w jednym z hotelowym pokoju, nie bardzo pasuje do lat pięćdziesiątych. Również trochę ciężko namierzać kursorem, gdy Matt porusza się. Mimo jeszcze paru innych usterek, gra "The Sting"jest warta uwagi.

Plusy:
- nowatorska i ciesząca oko grafika
- Gameplay
- duże i szczegółowe miasto
- parę innych szczególików umilających grę
Minusy:
- gra często kłopotliwa przy poruszaniu się
- drobne usterki, jednak nie przeszkadzające w grze

OGÓLNA OCENA:
8/10