Witam!!! Dzisiejszy nuemr jest rewolucyjny, ale tylko po częśći. Nie jest to rewolucja w prawdziwym tego słowa znaczeniu. Chodzi o to, że chyba wracamy do formy, podczas gdy dużo osób spośród was sądziło, że upadniemy! Na nasze szybkie zniknięcie z krążka ejdnak nie liczcie - tak łatwo się nie poddamy!!
Nadszedł kiedyś taki dzień, gdy Emil postanowił wrócić do redakcji. Zmobilizowało to Elronda do pracy. Wraz z wyżej wspomnianym Emilem oraz Forethem spisali listę koniecznych do wprowadzenia zmian. Dodałem parę rzeczy od siebie i chyba się udało... Redaktorzy pozytywnie przyjęli proponowane inowacje i raźno wzięliśmy się
do pracy. Dopiero dzisiaj widzę, że ilość tekstów jest zadziwiająca! Na pewno zauważycie jednak, że coraz bardziej odchylamy się od gier - chciałbym to sprostować.
Kąciki takie jak Revolution Corner czy IRC Corner na pewno was nie bulwersują. Gorzej jest za pewne z takimi jak Adventure Movies czy Various Adventures... Wszystko da się jednak wytłumaczyć. Zacznę od wyjaśnienia pewnej rzeczy - Foreth zauważył, że nie nazywamy się Adventure Games Zone lecz Adventure Zone. Ci co rozumieją angielski na pewno wiedzą o co chodzi! Nie jesteśmy "Kącikiem gier przygodowych", ale "Kącikiem przygody"!
Przyznajecie chyba, że to całkiem zmienia postać rzeczy. Tym samym kąciki takie jak: Adventure Movies (Filmy przygodowe), Adventure Books Zone (kącik książek przygodowych) czy Various Adventures (Różne przygody, czyli po prostu opowiadania) są czymś normalnym. Gorzej z Funny Adventures, ale traktujcie to, jako metodę na odprężenie po filozoficznych tekstach z innych kącików ;) Najgorzej wytłumaczyć mi Music Corner i Lyrics Corner. Ten drugi to coś dla tych, którzy oprócz gier
interesują się jeszcze bardziej poważnymi rzeczami... Powiecie, że jest coś takiego w AM - to prawda! Ale my mamy naprawdę tony materiału, pochodzące od młodych poetów i szkoda by było to zmarnować... Music Corner to sprawa najbardziej kontrowersyjna. Przyznaję - jest to drobna prywata naczelnych, ale wynika to z tego, że gry mnie już po prostu nie bawią ;/ A pisać coś muszę! Nawet jeśli byłby to jeden tekst miesięcznie, czy co dwa miesiące. Nie chcemy robic konkurencji dla AM, ani ich kopiować.
Więcej kącików nie związanych z przygodami raczej u nas nie zobaczycie bez obawy. Widzimy różnicę między nami a AM - widzimy także ich miażdżącą przewagę. Nie będziemy walczyć plagiatem! O to nie musicie się martwić!
Teraz kilka nowości: po pierwsze chyba mamy stałego grafika, a jest nim Blahood. W chwili kiedy to piszę pracuje on nad oprawą do następnego numeru. Mam nadzieję, że będzie tak co miesiąc. Poza tym nie wykluczone, że zajmie się on naszą stroną I-netową. Poczekamy, zobaczymy!
Kolejną zmianą jest pojawienie się Gwardii - trafiają tam redaktorzy zasłużeni, którzy mają jakiś wkład (większy od innych) w powstawanie zone'a. Na razie znajdziecie tam Emila, Elronda i Blahooda.
Trzecią sprawą - chyba najważniejszą jest to, że mamy pierwszego korektora (NADAL POSZUKUJEMY JESZCZE DWÓCH). Zajmuje się on sprawdzaniem recenzji, felietonów i zapowiedzi - na jego adres ślijcie tego typu teksty: slave99@wp.pl. Najprawdopodbniej jego zakres obowiązków już niedługo się psozerzy (za jego prośbą), ale póki co wysyłajcie do niego tylko teksty z tych trzech, podstawowych działów.
Być może o czymś zapomniałem, ale kończę, bo to najdłuższy wstępniak w historii AZ i już pewnie dawno śpicie - do zobaczenia za miesiąc! Hmm - jest jeszcze jedna sprawa :)
Sprawy organizacyjne: maile piszcie na adres redakcja@adventure.z.pl. Piszcie ich jak najwięcej!!
Numer GG, pod którym możecie mnie złapać to: 1783673. Najpierw obejrzyjcie komiks, a potem miłego czytania!!!