Listy

Foreth

Hej!
W tym miesiącu ciekawie, oj ciekawie...

A MIAŁO BYĆ LEPIEJ...


Foreth - Redaktor Naczelny

Po lekturze 22 wydania AZ, kokluduję: Po pierwsze; Hero, który przywołuje we wstępie pecha, kończy właściwie przygodę zanim ją rozpoczął!,

Hoho! Wspaniałe! Doskonały przykład filozoficznego popisu, które mi tak wytykasz poniżej. Niestety, jestem za głupi by to zrozumieć.

Po drugie; To nie pech, ale zwykłe nieudacznictwo powoduje, że magazyn który mógłby być atrakcyjny, jest niestety tylko mierny,

Aha - więc rozpocząłeś od podsumowania. A argumenty dopiero potem. OK, to ja też tak zrobię. A więc Krisandzie musisz wiedzieć, że przy pisaniu kryrtyki obowiązują pewne zasady, których należy przestrzegać. Po pierwsze ogromnie ważną rzeczą jest, by swoje tezy poprzeć jakimiś argumentami, bo w przeciwnym razie tylko się ośmieszasz (patrz poniżej) plotąc bzdury, zupełnie nie poparte dowodami, czy przykładami. Po drugie przy pisaniu tego typu listu należy liczyć się z tym, że rozpocznie się polemika więc nie można, naprawdę nie można dać argumentu drugiej stronie nie ukrywając dobrze swoich wad takich jak kompletne niezapoznanie się z przedmiotem ataku, słabość do plecenia bzdur, mieszania innych chamsko z błotem, słabość do głupiego czepiania się i uważania się za za Master of Universe with full version of wiedza, który innym wytyka wszystko, a samemu zadaje tak nierzadko głupie pytania, że szok. Pamiętaj o tym na drugi raz. Mnie jest Ciebie żal, bo te zasady to nie wyższa szkoła jazdy, jeno podstawowowe abecadło.

Po trzecie; w przeludnionej redakcji, KOREKTA!? nie wiadomo czemu służy,

Naprawdę mam wyjasniać?? Aha - i rozumiem, że redakcja powyżej 20 ludzi to przeludnienie.

jeśli dobór materiałów nie odpowiada kryteriom merytorycznym, ani nawet ortograficznym!

Które to kryteria to.... niestety za głupi jestem by z tak ogólnikowej i lakonicznej informacji wyciągnąć odpowiednie wnioski.

Ale może ad rem: dział NEWS - plan wydawniczy czego? przygodówek, akcji, strzelanek, strategii?

Nie, plan wydawniczy cieczek samic mrówkojada. Naprawdę nie wiesz, czego? A ja wierzę, że nasi czytelnicy są na tyle inteligentni, że czytając magazyn o grach adventure i TPP nie muszą dostać napisu "PLAN WYDAWNICZY GIER PRZYGODOWYCH I TPP, CZYLI TAKICH, O KTÓRYCH TARKTUJE NASZ KĄCIK". Jak widać niepoprawny ze mnie marzyciel.

Opisy gier to zapowiedzi?,

Mini...

wprowadzenia?,

Pewnie!

minirecenzje?,

Czemu nie?

co to ma wspólnego z tabelą planu?

Oczywiście, że nic. Chcesz newsy w tabelce?

Nie widać wspólnej myśli. Prawdziwy groch z kapustą.

Pyszota! Primo: looknij sobie na newsy w CDA, czy też w innych czasopismach komputerowych. Chaos, nierówniomierny rozkład, różnokolorowe tła, kilka newsów na 1 stronie, a obok - o zgrozo! - plan wydawniczy! Często w tabelce! Słowem żadnej myśli. Tak? Secundo: posłuchaj sobie King Crimson. Może zrozumiesz jak wspaniale z chaosu może wyłonić się forma.

dział TEXTY - wyodrębniono przygodówki zaliczane do klasyki, brak tylko sprecyzowania które do nich zaliczamy, może te wyprodukowane w ubiegłym wieku, czy te niewymagające 3D i akceleratorów? Może dlatego ich tak niewiele w magazynie?

Napisz więc do CDA, by sprecyzowali jakie gry wrzucają do swojej "Świnki". Naprawdę Ci to tak przeszkadza, że nie jest sprecyzowane? Bo mi się wydaje, że się po prostu czepiasz.

W felietonie 'Tytani przygody' autor wyraźnie nie przygotował się do tematu, który w założeniu jest bardzo interesujący. Chciało by się zapytać; a gdzie ACTIVISION z niezrównanymi Zorkami?, gdzie VIRGIN IE i TRILOBYTE (11th Hour), gdzie TAKE 2 z kultowym Black Dalia?,

Tak, i powiedział mądrala co wiedział. Primo, kto kazał autorowi tego bardzo ciekawego artykułu pisać stustronicową "pracę dyplomową" o wszystkich znanych firmach? Wybrał sobie co chciał i miał do tego pełne prawo! Secundo, kto Ci powiedział, że to nie jest początek serii artykułów? Ale Ty już wiesz, że nie. Dzięki,że mi powiedziałeś, wywalę gościa z redakcji za to, że się nie przygotowuje. PS. Zacytuję Ci jeszcze ostatnie zdanie z tego artykułu."Są to firmy, które tylko i wyłącznie według mnie powinny zasługiwać na to miano i wielu z was może się z tym nie zgadzać no, ale trudno się mówi, moich poglądów nie zmienicie." Gratuluję tolerancji!

gdzie UBI SOFT, CYAN, RED-ORB twórcy legendarnego MYST, RIVEN, EXILE? W dodatku gdy pisze się o firmie CRYO, pominięcie takich tytułów jak FAUST i RING, czy niewiedza o trzech częściach ATLANTIS!!! świadczy o poziomie tego tekstu.

A o poziomie Twego "textu" świadczy stwierdzenie, że RED-ORB i Cyan to twórcy Exile. Nie przygotowałeś się do polemiki, która w założeniu jest bardzo interesująca. A co do zdania z artykułu. "Najsłynniejsze gry tej firmy powstały natomiast nieco później, były to mianowicie obydwie części serii "Atlantis" - Ja bym to zinterptretował tak jak to było w zamyśle autora, że pierwsze dwie z trzech części należą do słynnych gier Cryo. Ale autor może i niezbyt fortunnie użył słowa "obydwie", co niejako wskazywałoby na istnienie 2 części Atlantis. Nie bedę się kłócił, nie wiem jak to zinterpretowała większość.

Nie wspomnę już o rodzimej wytwórni przygodówek, ale może były za trudne dla autora?

Być może nawet tak trudne jak dla Ciebie przestanie lekceważąco wypowiadać się o pracy innych. Uważam, że na razie żadna z polskich firm nie zasłużyła na nazwanie jej 'Tytanem przygody' i wrzucenie jej do takiego artykułu byłoby obrazą dla tych firm, o które się tak dopominasz.

W recenzjach zaliczenie GTA 3 do stricte przygodówek wynika też chyba z braku materiału.

Nie no, teraz to już przegiąłeś! Proszę, nie opowiadaj takich dowcipów, bo zaraz się to porobię ze śmiechu! Ale jeśli - nie daj Boże - to nie był dowcip, chciałem Ci powiedzieć, że GTA3 nie jest przygodówką, lecz grą TPP, a nasz kącik także o takich traktuje. Kurde, ale jaja! Piszemy o TPP i mamy gierkę TPP. Więc można to wrzucić! Yeeess!!

dział I-NET - informacja o portalu Valhalla.pl jest chyba nieaktualna?! Polscy dystrybutorzy gier też nieco się zmienili, proszę sprawdzić TOPWARE.pl i poszukać MANTY. Czasami panowie należy uaktualnić swój produkt, aby nie sprawiać wrażenia że lekceważy się czytelników.

O widzisz, jednak stać Cię na sensowny zarzut (w 50%). I-net został ewidentnie zaniedbany za co przepraszamy, ale nie truj mi tu o lekceważeniu czytelników, bo ja nie prowadzę AZ dla kasy (bo jej nie dostaję), więc co mi pozostaje? CZYTELNICY I ICH RADOŚĆ!

A teraz generalnie szanowny panie Foreth (dzięki!), niestosowne (CO????) wręcz nieuprzejme (czekaj pizza przyszła...) jest wtrącanie swoich (hehe, moje, to moje!) komentarzy w poszczególne zdania nadesłanych listów.

To teraz se wyobraź, że dostajesz moją calutką odpowiedź pod Twoim listem,w której roi się od zwrotów "a propos 3 linijki", "a co do tego co pisałeś po newsami." Trochę bym Ci namieszał, a wszyscy, którzy czytaliby ten list, musieliby latać paskiem z boku w górę i w dół. To takie racjonalne wyjaśnienie. Bulwersuj się tym, czym trzeba.

Myślę, że takie "filozoficzne' popisy raczej należało by wykazać w innym miejscu, może w dowcipnych felietonach czy recenzjach? Również słabością AZ jest 'małpie' wzorowanie się na tekstach z CD-ACTION i to tych nie najlepszych, brak własnego stylu.

Wiesz, to stwierdzenie mnie bardzo rozbawiło, gdyż tak się dziwnie składa, że 2/3 redakcji NIE kupuje CDA!!! Sam w to nie wierzyłem z poczatku, ale tak jest.

A przecież daleko nie szukając wystarczy poczytać wspaniałe teksty imć El General Magnifico...

I małpio się na nich wzorować, by jakiś kolejny Mefisto nam to wytknął? Ale masz rację - dobre warto powielać. Powiem to tej 1/3 redakcji.

Nie chcę przez to powiedzieć, że najlepszą pozycją magazynu jest Galeria, ale;
Ja, żywe wcielenie wielkiego Mefistofelesa, wyrażający motto: „ Jam jest tej siły cząstką drobną co zawsze Złego chce, lecz zawsze czyni Dobro”, wpadłem w sidła własnej namiętności, uczestniczenia w wydarzeniach, gdzie ani Zło ani Dobro, jeno Ono czaruje, a przygoda fascynuje! Szykuj sagan strawy dla duszy naszej, dzięki której nas nic już nie złości przy wielkiej materii atrakcyjności. Bo też to co nas determinuje do uczestniczenia w przygodzie to odwieczny imperatyw dokonywania rzeczy wielkich i szlachetnych, zatem nie zapominajmy tego co przeżyliśmy i bądźmy przygotowani do tego co nas czeka....

Ot, filozoficzny popis na koniec.

i tymi gorzkimi słowy podpisuję sie poniżej
Krisand
(przygodówko-nałogowiec)


ADVENTURE4EVER


Witam!
Nazywam się Michał, ale i tak wszyscy mówią do mnie Czaju. Jestem zaawansowanym wiekowo wielbicielem przygodówek, a gram w nie od dosyć dawna. Od niedawna natomiast pracuję nad własną stronką poświęconą przygodówkom: www.przygodoskop.prv.pl

Zdążyłem już zamieścić na niej kilka tekstów - zapraszam do lektury. Mam nadzieję, że się spodobają i redakcja uzna któryś z nich za godny zamieszczenia w Adventure Zone :) (może recenzja Gabriela Knighta nadawałaby się do działu adventure classic)...

SerdPzdr
Czaju

Wiecie, często nie mamy po prostu czasu, by zaglądać na wasze strony. Jeżeli więc macie jakieś własne texty, które chcielibyście ujrzeć w AZ, to po prostu śmiało przysyłajcie. Jak będą dobre to będą w AZ.