W tym miesiącu na list odpowiadają: drozda i Avistack

Witam!

Miałem już tyle razy do Was napisać, ale - jak na złość - nigdy nie udawało mi się przed wydaniem kolejnego CDA :( (brak czasu - straszna rzecz). W każdym razie, po przejrzeniu rewelacyjnego nr 50 wreszcie zdecydowałem się skrobnąć jakiś list. Więc zaczynamy...

Listy można pisać nie koniecznie tylko przed wydaniem nowego CDA, gdyż nasze deadline’y są naprawdę bardzo ekhm... zróżnicowane ;)

1) Odnośnie numeru jubileuszowego - wspaniały prezent! 31 recenzji, fajne zapowiedzi i demo-testy, ciekawy artykuł "Quo Vadis przygodówko", obszerny kącik AZ Movies + powrót ARR...no, widzę, że się Panowie (i Pani:) postarali i wycisnęli co się dało. Ale dość opisu zawartości :), przejdźmy do konkretów. Bardzo podoba mi się fakt, że w zasadzie każda gra ma teraz osobną galerię. Choć chwilę przed przeczytaniem zapowiedzi Al Emmo "pochłonąłem" :) The Inventory, to i tak fajnie jest mieć osobno screeny (IMO tła są takie, że każdemu powinna szczena opaść) z gry. W ogóle byłem bardzo "pozytywnie rozczarowany" (jak to niektórzy mówią:) liczbą recenzji, choć z drugiej strony...czyż nie jest tak, że później nie będzie o czym pisać? :( (Zawsze się coś znajdzie, spoko ;) A poza tym raz ma się 50! :) Osobiście chyba najbardziej podobały mi się megarecenzje serii "Sierra-questów" (wielkie dzieki!) (ile to ja przygód z tym wszystkim miałem...ale tą historię może zarezerwuję na jakiś inny czas:), choć myślę, że za ostro zostało potraktowane KQ5 (miało trochę wad, ale był to drugi KQ z jakim się zetknąłem i wcale nie wpłynął negatywnie na moje postrzeganie sagi)... (może faktycznie, cóż – takie miałem zdanie, ale dzięki za konstruktywną krytykę) Do tego autor nie napomknął o tym, że w KQ7 wszystkie dotychczasowe kursory zastępuje...ehm...magiczna różdżka, że gra jest w ogóle trochę bardziej dla dzieci (Disneyowa jakaś taka...) i że - przynajmniej na systemach, które mam lub miałem w domu - bugi występują tu mniej więcej co kilka sekund (hehe, czy wtedy było coś takiego jak betatester?). (e tam... KQ7 mi się osobiście podobało :-) ale może to dlatego, że lubię – WOW :) – Disneya?) W większości zgadzam się z ocenami serii SQ i PQ (niestety, w SQ5 i SQ6 nie grałem:( ) (polecam – zagraj koniecznie) - ale np. nawet z użyciem spowalniacza (MoSlo) kierowanie samochodem w PQ3 doprowadzało mnie do szału (nigdy nie skończyłem gry), podobnie jak w SQ4 (choć tą już skończyłem:). Ogólnie - fajnie jest! :D

2) ...Ale muszę sprostować kilka szczegółów :). SQ4 nosi podtytuł bodajże "Roger Wilco and the Time Rippers", a PQ4 - "Open Season" (a nie New Season:). Wiem, że się czepiam, ale jednak :) (tak – pomyłka, przepraszam i brawo za spostrzegawczość)

3) Aha...Hardcore wspomniał, że chce mieć muzykę z Jacka Orlando w MP3. Ja to rozwiązałem w ten sposób - użyłem po prostu programu do nagrywania (polecam TotalRecorder) i przekonwertowałem WAV na MP3 (albo też na OGG - bardzo fajny format btw:) przy użyciu innego programu. Akurat "Close My Eyes..." nie nagrałem, ale muzykę z doków oczywiście mam :).

Muza z Jack Orlando rzeczywiście jest bardzo dobra. Eh, a ja jeszcze pamiętam jak w CDA 12/97 (!) dali na płytce kawałek z Jacka w formacie audio. Ciekawe, czy oprócz mnie jeszcze ktoś to pamięta? Bo to był dobry kawałek… ;) A od siebie dodam, że innym bardzo dobrym programem tego typu jest Easy CD-DA Extractor.

4) A propos muzyki...jeśli ktoś byłby zainteresowany tą z wieeeelu gier Sierry, stronę http://www.queststudios.com/ możecie już znać (ale i tak ją podaję na wszelki wypadek), ale istnieje też wersja "mini" - Sierra Music Central ( http://www.sierramusic.tk/), więc ją też możecie sobie odwiedzić :).

Dzięki za linki, gorąco polecam wszystkim odwiedziny. Można znaleźć tam naprawdę dużo ciekawych rzeczy za friko.

5) Pamiętam, że w ostatnim numerze zrecenzowano serię Kyrandia. Czy istniałaby możliwość zdobycia od któregoś z Was wersji CD "jedynki" (dwójki zresztą też...)? Jak by się sprawa miała w przypadku Space Quest 5 i 6? (poszukam, gdzieś w mojej kolekcji, wyślij mi swój mail)

No, to chyba wszystko...Rozpisałem się, że hej (ale nie żałuję:).

Serdecznie pozdrawiam całą redakcję i życzę szczęścia nowemu naczelnemu! :D

Kryo

Szczęście też się przyda, ale ważniejsza jest w tej chwili chyba cierpliwość i wytrwałość ;) I w imieniu całej redakcji dzięki za życzenia!


(c) Adventure Zone 2005
Design:
Arek Głębocki Kontakt z redakcją: drozda