Co miesiąc będę zamieszczał tu parę dialogów z jakiegoś filmu. Mogą być one zabawne lub poważne, długie lub krótkie. Ale mają być ciekawe. Jeśli Wy macie jakieś swoje ulubione to nadsyłajcie na adres powyżej.
A tym razem mix ciekawych dialogów z różnych filmów.
„Transakcja”
- Wierzę, w co wierzę.
- To znaczy?
- Skąd u licha mam wiedzieć?!
„Ostatni Sprawiedliwy”
- Poszedłeś z nimi pogadać i zaraz słyszę, że jeden nie żyje.
- Nie kleiła się rozmowa...
„Noc w Operze”
- Co tu robi to łóżko?
- Nie widzę, żeby coś robiło.
- Rzucili we mnie jabłkiem!
- Bo to nie sezon na arbuzy.
„Bracia Marx w Cyrku”
- Na kłopoty najlepszy jest adwokat. Co prawda wtedy masz ich więcej, ale masz też adwokata.
- Pamiętam to jak dziś. Piłem szampana z twojego pantofelka. Dwa litry. Zmieściłoby się więcej, ale nosiłaś wkładki.
„Ostatni Skaut”
- Skórzane portki?
- Tak.
- Ile dałeś?
- 650.
- 650 dolarów?
- No.
- I ty to nosisz? (kiwa głową) Mają wbudowany telewizor?
- Dużo czytasz?
- Nie odnowiłem prenumeraty „Catsów”.
- Mamy nowy wynalazek – nazywa się żyletka.
- Za duże ryzyko. Pomyślę o tobie i jeszcze się pochlastam...
„Kłamca, Kłamca”
- Włazisz mu tak głęboko w dupę, że nie wiem czy to jeszcze ty, czy już on.
„Hot Shots 2”
- Wiesz, co to ból.
- Byłem żonaty... Dwa razy.
- Jeśli nie wrócę za 15 minut, to wiecie, co robić?
- Tak, zmywamy się.
- Nie, czekacie kolejne 15 minut.
- Nie mogę chodzić, związali mi sznurówki.
- Na supeł... A to dranie!
„Synowie Mafii”
- Nie szczaj na mnie, mówiąc, że to deszcz.
„Smoochy”
- Nic panu nie jest?
- Jestem ogólnie porąbany, więc trudno powiedzieć...
„Podejrzani”
- Mawiał: nie wierzę w Boga, ale się go boję. Ja wierzę w Boga, ale boję się tylko Keysera Söze.
- Sam diabeł wmówił wszystkim, że nie istnieje. A potem zniknął.
„Arizona Junior”
- Dla przyjaciół – Lenny. Z tym, że nie mam przyjaciół.
- Ilu Polaków potrzebnych jest do wkręcenia żarówki? Trzech. (śmieje się) Czekaj, spaliłem. Dlaczego do wkręcenia żarówki potrzebnych jest 3 Polaków? Bo są tacy głupi. (wybucha śmiechem)