Avistack



Przygody Willy'ego Beamisha (The Adventures of Willy Beamish)

Ta świetna familijna gierka została wydana w roku 1991 przez developerów z Dynamix. Jest to druga gra tej firmy i trzeba powiedzieć, że jest naprawdę bardzo udanym tytułem do pogrania dla całej rodzinki. W swoim czasie to z niej giermasterzy ;-) z LucasArts i Sierry czerpali pomysły na grafikę i fabułę. Z czasem Dynamix został oddziałem Sierry, przejdźmy jednak do samej gry. Ja Przygody Willy'ego Beamish mam po polsku w fajniutkim wydaniu, więc będę opisywał właśnie na podstawie tegoż wydania.

Zacznijmy może od grafiki tym razem. Nie znajdziemy w tej gierce widoku FPP (a raczej jego namiastki z dawnych lat, czyli po prostu akcji oglądanej z oczu bohatera, którego prowadzimy) jak w innych produkcjach Dynamix. Graficzka jest wprost wspaniała. To przecież program także dla młodszej części komputeromaniaków, więc jest bardzo kolorowa i ładnie narysowana. Przypomina trochę kreskówkę Disneya, naprawdę fajnie wygląda.

Wracając do fabuły, o której już powyżej co nieco pisałem. Jest świetna! Nie ma tu liniowości, ale i o przegraną jest nietrudno. Wcielamy się w Willy'ego Beamisha, synka w amerykańskiej rodzince. Przy rozpoczęciu rozgrywki dowiadujemy się o jego planach wakacyjnych, niepowodzeniach oraz kłopoty szkolnych i rodzinnych. Z marzeń wakacyjnych jednak nici, gdyż ojciec Willy'ego zostaje wyrzucony z pracy, a on kończy rok szkolny z baardzo złymi ocenami. Willy będzie więc musiał wymarzone wakacje spędzić w swoim miasteczku. Sama rozgrywka trwa cztery dni, i jest naprawdę ciekawie.

Wartym odnotowania jest system VCR, dzięki któremu łatwiej się obsługuje program i gra, co również wpływa pozytywnie na grę, włączy ją administrator, hacker, dziecko i mama :-)))

Ocena ogólna: 9/10
- - -
Grafika: 9+/10
Dźwięk: problem z zarejestrowaniem :-(
Grywalność: 9+/10
Scenariusz: 9/10


(c) Adventure Zone 2005
Design:
Arek Głębocki Kontakt z redakcją: drozda