NR 1CZERWIEC 2001 
Tech Deck Skateboarding
Przed włączeniem gry pomyślałem że będzie to coś na kształt Tony Hawk's Skateboarding 2 na GBC. Jak bardzo się myliłem...

W grze Tech Deck Skateboarding owszem, będziemy jeździć na desce, ale raczej nie po to aby czesać mega 20 częściowe combosy na murkach i rurkach. Tutaj naszym zadaniem jest po prostu zbieranie desek. Tzn. nie takich prosto z tartaku tylko oryginały takich firm jak The Firm, Birdhouse, Toy Machine i tym podobnych. Każdy etap ma określoną wielkość, ilość desek oraz czas na ich zebranie. Przed przystąpieniem do zbierania deck'ów możemy zapoznać się z ich lokalizacją w terenie, co znacząco ułatwia sprawę. Oczywiście w samej grze też mamy pomoc w postaci strzałeczki pokazującej gdzie będzie się znajdować kolejna deska. Nie jeździmy żadnymi sławami sceny skate'owej tylko takim sobie miłym białym stworkiem. Idę o zakład że to maskotka którejś z firm.

Grafika prezentuje się poprawnie, ale bez rewelacji. Animacja jest oszczędna, ale w zupełności wystarcza taka jaka jest. Natomiast muzyka... nie mogłem się spodziewać rewelacji ze względu na ograniczenia techniczne GBC, ale mimo to muza wypada blado :(. Jakieś popiskiwania w nieciekawych rytmach nie bardzo mi odpowiadają, ale można przecież wyłączyć głośniki albo zapuścić sobie pennywise w mp3 ;). Co do rajcowności gry to mam kłopot. Bo gra jest w sumie bezcelowa, monotonna i w niektórych miejscach denna, pomimo to miło mi się w nią pyka. Jeśli szukasz jakiejś głębi, supercombosów, Tony Hawka i ekstra muzyki to się zawiedziesz. Natomiast jeżeli chcesz sobie w coś popykać bo akurat pierwsza lekcja Ci nie odpowiada albo zwyczajnie się nudzisz to możesz atakować ten tytuł. sk8 is gr8 ;]


 Tech Deck Skateboarding 
Gameboy Color
Activision
2000
Tech Deck Skateboarding
screen 1
Nie jeździmy sławami sceny skate'owej...
screen 2
...tylko miłym białym stworkiem
screen 3
Naszym zadaniem jest zbieranie desek a nie czesanie combosów
(C) Copyright by Emu Kouncik Team