![]() | |
| NR 7 | STYCZEŃ 2002 |
|
Spiderman
Automatowy hit SPIDERMAN made by Sega, to najlepszy beat`em up z herosami ze świata komiksów w jaki miałem okazję zagrać. Mimo, że gra powstała w 1991 roku to czaruje wręcz wykonaniem graficznym! Ale o tym później.
Do tej gry czuję bardzo duży sentyment, przede wszystkim dlatego, że miałem okazję w nią zagrać bedąc w 1992 roku na wakacjach w słonecznej Italii. To był salon gier z prawdziwego zdarzenia, wielka sala wypełniona najnowszymi automatami, po prostu raj na ziemi :). Obok takich hiciorow jak Vendetta czy International Karate stał sobie niepozornie w samym rogu strasznie oblegany automat. Nie zastanawiając się długo wyruszyłem w jego stronę. I klapka opadła mi na sam dół, jeszcze nie miałem okazji zagrać w takie cudo.
Na samym początku naszym oczom ukazuje się ekran z wyborem zawodników, a są nimi: Spiderman, Hawkeye,
Black Cat i Sub-Mariner. Każda postać jest bardzo starannie wykonana, sylwetki są duże i wyraziste, otoczenie jest w większości przypadków statyczne jednak, bardzo starannie wykonane. Wielkim plusem jest obecność w grze bohaterów znanych z komiksów.
Na samym początku gry staczamy pojedynek z kolesiem o ksywce Venom :) Bez problemów kładziemy twardziela na deski, jednak to nie koniec... Venom się podniesie, otrzepie, zrobi się większy i da długą :) I w tym momencie gry następuje zoom pola widzenia, nasz fighter znacznie ulega pomniejszeniu i w takiej postaci podążamy za strzałką. Takich momentów jest sporo w grze. Na brak wrażeń nie będziemy narzekać, w pewnym momencie akcja przenosi się na dach wielkiego sterowca, gdzie już na nas czeka kolejna znana twarz - Green Goblin.
Obok zwykłych leszczów na naszej drodze do ujarzmienia wielkiego i niepokonanego Mr. Doom`a staną: Electro, Scorpion, Hob Goblin, Sandman, Doctor Octopus i Lizard. Jak już napisałem wczesniej, otoczenie
jest starannie wykonane, a takie momenty jak walka z Green Goblinem na spadającym sterowcu robią duże wrażenie. Także fantastycznie jest wykonany zamek Doom`a, który mieści się na wielkiej górze, a widok na sam dół zapiera dech w piersiach :) Dodatkowo klimat tworzą pojawiające się dymki przy naszych fighterach z tekstami typu: Ouch, Sweet Dream, All Right czy Good Night, to nadaje grze jeszcze większego komiksowego wymiaru.
Do oprawy dźwiękowej nie można się przyczepić, dźwięki zadawanych ciosów czy otoczenia są idealnie dobrane. Na koniec mogę tylko powiedzieć, że gra jest obowiązkowa dla każdego fana wszelakich mordoklepek, a przede wszystkim wielbicieli gatunku beat`em up. | |
| (C) Copyright by Emu Kouncik Team | |