![]() | |
| NR 10 | MAJ 2002 |
|
Sango Fighter (PC)
"Long time ago in a country far, far away. It`s time of a civil war..."
Taki jest wstęp do jednego z najlepszych fightingów 2D wydanych na peceta. Można walczyć na trzy sposoby: na dwóch graczy, w turnieju i w trybie historycznym. W turnieju wybieramy sobie jednego z 12 wojowników i walczymy z pozostałymi w serii klasycznych pojedynków "do dwóch zwycięstw". Dwa razy w przerwach między walkami wybieramy się na polowanie, w trakcie którego, jadąc na koniu strzelamy z łuku do latających tu i ówdzie kaczek.
Znacznie ciekawszy i bardziej nowatorski jest tryb historyczny. Otóż wybieramy jednego z pięciu bohaterów i ruszamy w drogę, odbijając punkty strategiczne (które są obsadzone przez pozostałą siódemkę). W każdym punkcie czeka nas jeden boss i jego żołnierze. Ci ostatni najpierw zagradzają drogę do swego pana, czyli trzeba stoczyć pojedynek z gwardzistą, ma on mało energii i zadaje słabe ciosy,
ale zawsze coś może uszczknąć z naszych sił witalnych. Gdy już walczymy z coraz to większymi bossami, co jakiś czas wycofują się oni i znowu trzeba toczyć walkę ze strażnikami. Jak się łatwo domyślić, im dalej tym strażników jest więcej, a przeciwnik wycofuje się częściej.
Owa trudność trybu historycznego wynagradzana jest po pierwsze podwójną ilością sił życiowych naszego denata, tfu.. delikwenta:) po wtóre siły owe po każdym etapie regenerują się. Po trzecie wreszcie porażka jednego z naszych bossów nie oznacza końca gry, po prostu do wykonania zadania przystępuje następny. Podobnie, do każdej misji można przystąpić innym bohaterem.
Kolejnym nowatorskim pomysłem autorów Sango Fighter jest wprowadzenie energii psychicznej. Nabieramy jej w trakcie koncentracji. Siłę wszystkich ciosów specjalnych uzależniono od owej energii.
Słów kilka o taktyce. Na niższych poziomach trudności nie ma problemów, wyżej jest bardzo ciężko. Po wielu godzinach walk zdecydowanie polecam taktykę defensywną: ostrzał ogniem z daleka i oczekiwanie na atak wroga, w momencie gdy on następuje, zastosowanie specjalnego ciosu defensywnego. Atak można przeprowadzić jedynie po ogłuszeniu przeciwnika lub gdy do końca rundy pozostało już niewiele czasu. W każdym razie nie atakujcie z wyskoku - to pewne samobójstwo!
Sango Fighter to gra po prostu przednia. Super grafika i animacja jak na tamte czasu oczywiście:) Chociaż teraz też przykuwa wzrok. Duże postaci bohaterów, animowane tło, dla każdej walki inne. Wreszcie sam pomysł, wykraczający poza dotychczasowe schematy w fightingach 2D. Tak czy owak grę ze szczerego serca polecam :)
| |
| (C) Copyright by Emu Kouncik Team | |