|
Sami Swoi
Sami
swoi? Kolejna sieć?

Na to wygląda. Działa podobnie jak Heyah, ale nie
na zasięgu Ery tylko Plus GSM. Oferuje nam tanie rozmowy, sekundowe
naliczanie od pierwszej sekundy, a poza tym darmowe rozmowy z numerami
w „sami swoi&rdquo do końca października. Konto ładujemy kartami „zdrapkami
o nominałach: 10zł, 20zł i 40zł. Można kupić sam zestaw startowy za,
29,99 a w tym 3zł na rozmowy i sms-y lub zestaw startowy wraz z
telefonem, w cenie 199,99zł. Telefonem tym jest siemens A52.

Ceny nie są zbyt wygórowane ale najniższe też nie
są. 60gr (wszystko z VAT) za minutę do swojej sieci i 90gr do innej.
30gr za sms-a do wszystkich sieci. Darmowa poczta głosowa. I jeszcze
darmowe rozmowy do swojej sieci. Tylko że z tymi rozmowami jest tak że
możesz gadać bez końca możesz wykorzystać tyle ile masz pieniędzy na
kącie. Po prostu jednego dnia ci odejmują (żebyś nie gadał wiecznie) a
następnego dnia rano masz tyle kasy ile wypaplałeś do znajomych To
wszystko co oferuje jak się określa: „prosta telefonia komórkowa”.
Karty „zdrapki” nie przedłużają konta o niewidomo
ile a wręcz przeciwnie karta o nominale 10zł przedłuża czas
wykonywanie połączeń o 7 dni, a na wykonywanie 14 dni. 20-dziestka na
wykonywanie o 30 dni a na odbieranie o 60 dni. Zaś najdroższa bo aż
40-dziestka o 60 dni i 90 na odbieranie połączeń.
Jak piszą na swojej stronie internetowej: „sami
swoi to nowa, prosta telefonia komórkowa. Nie podpisujesz żadnej
umowy, nie płacisz abonamentu ani rachunków. Wszystko, co musisz
zrobić, to co pewien czas "doładować" swoje konto telefoniczne. „ i
jest to prawda, zero stresu, nie martwisz się o rachunki , nie kuszą
cię promocjami, (zawsze nieopłacalnymi na dłuższą metę) jedyne co
robią to Udostępniają ci linie telefoniczną i nic poza tym. I o to
chodzi
explotion@op.pl
republika.pl/crime
|