www.everzin.mocny.com    

Menu

Wstępniak
Bezpłatna prenumerata
Reklama u nas
Partnerzy
Redakcja
Rekrutacja
Listy
Okładka
F.A.Q.
Ankieta

Muzyka

Wstępniak
News
Judas Priest - Painkiller
Live - Rock Promotion
Lista CD
Out Of The Darkness...
Wstępniak
Miecz Wikinga

Telefonia

Wstępniak
Newsy
Sami Swoi
Opisy nowych Motoroli
Test: Siemens S 55
Test: Nokia 3220
Siemens SGH-X100 - opis
Netia - informacje operatora
Listy

The X-Files

Wstępniak
[2X18] Fearful Symmetry
[2X19] Dod Kalm
[2X20] Humbug
Listy

Gry

Wstępniak
GTA: San Andreas
NFS Underground 2
CoD: United Offensive
Gry - News
Sprzęt - News

Czytelnia

Guy Burt "Bunkier"
Winston Groom "Forrest Gump"

Felietony

Z pamiętnika Tyberiusza Mulona
Za jaką Polskę?

Humor

Prezydent
Obrazki

[2X18] Fearful Symmetry

Po odcinkach "The Colony" i "End Game" twórcy serialu postanowili dać nam trochę odpocząć od napiętej akcji i UFO (choć jak przystało na The X-Files i UFO odegra jedną z głównych ról tego epizodu). Nie oznacza to, że odcinka nie warto obejrzeć. Pozwólcie jedynie, że opis będzie trochę mniej dokładny niż to miało miejsce ostatnio...
Tym razem agenci Mulder i Scully udali się do stanu Idaho, gdzie w niewytłumaczalny sposób została zdemolowana część miasta. Zacznijmy od tego... czy oglądaliście film z Mel'em Gibson'em pt. "Ptaszek na uwięzi"? Dlaczego o tym wspominam ? Ano dlatego, bo epizod będzie przebiegał w podobnych realiach jak w kulminacyjnej scenie ze wspomnianego filmu. Dla tych, którzy jednak nie wiedzą, chodzi o ZOO.
Jak się okazało miasto w stanie Idaho zostało zniszczone przez niewidzialnego słonia ! (i w dodatku zginął człowiek). Wydaje się to dziwne i dlatego na miejsce zostali ściągnięci agenci z Archiwum X. Śledztwo agenci rozpoczynają od odwiedzenia ZOO. Tam rozmawiali z szefową ośrodka (która notabene akurat walczyła o pozostawienie w ogrodzie pewnej gorylicy, z którą porozumiewa się językiem migowym) i jednym z opiekunów tamtejszych zwierząt. Następnie udali się na rozmowę z działaczami pewnej organizacji potępiającej trzymanie zwierząt na uwięzi. Scully wydali się oni bardzo podejrzani. Postanowiła ich śledzić, a tymczasem Mulder zajął się tą sprawa od trochę innej strony. W końcu Dana trafiła na jednego z działaczy wspomnianej już przez mnie organizacji, który nocą wkradł się do ogrodu zoologicznego. Scully od razu zadzwoniła do swego partnera, a sama udała się za mężczyzną. "Ekolog" (czyli działacz organizacji) tymczasem wszedł między klatki ze zwierzętami. Nagle pojawiło się dziwne białe, oślepiające światło. Następnie okazało się, że tygrys zniknął ze swej klatki i niewidzialny zagryzł (a raczej rozszarpał na strzępy) mężczyznę.
Wróćmy teraz do szefowej ZOO i jej gorylicy. Po dwóch morderstwach postanowiono zamknąć ogród, a gorylicę zwrócić jej właścicielom. Kobieta powiedziała agentom, że gorylica od jakiegoś czasu dziwnie się zachowuje. Mówi jej, że boi się światła. Mulder z tego coś wywnioskował. Kazał przeprowadzić Scully sekcję zwłok zabitego słonia i tygrysa. Jak się później okazało oba zwierzęta były "ciężarne". Szefowa stanowczo zaprzeczyła takiej tezie. Twierdziła, że nie miały jak zajść w ciążę, a rozmnażanie w uwięzi nie udaje się nawet z pomocą specjalistów. Mimo wszystko fakt był taki, że zwierzęta były ciężarne. Według Muldera i gorylica jest w ciąży i dlatego boi się światła, boi się, że ją pozbawią małych. Pozostaje tylko kwestia kim są ci "oni". Według Fox'a są nimi kosmici. Twierdzi on, że obcy porywają zwierzęta, po to, by pobrać ich materiał genetyczny, by w przyszłości zapobiec wyginięciu zagrożonych gatunków. Nurtuje go tylko jedno pytanie... czemu robią to akurat obcy ? Tymczasem ginie kolejny człowiek, a na dodatek znika gorylica. Trupem jest przywódca wspomnianej wcześniej organizacji ekologów. Agenci podejrzewali, że sprawcą jest jeden z pracowników zamkniętego ogrodu. I tym razem się nie mylili. Pomogła im w tym trochę szefowa ZOO...
Mulder postanowił samodzielnie schwytać mordercę, a także odnaleźć gorylicę. Szybko trafia na ślad mężczyzny. Gdy już go złapał, Fox postanowił trochę go wykorzystać... Pracownik ZOO wskazał agentowi miejsce gdzie ukrył zwierzę. Postanowili uśpić małpę i następnie zwrócić ją władzom. Plan ten jednak nie udaje się. Mężczyzna oszukał Muldera i sprytnie zamknął go w pomieszczeniu sam na sam z monstrualnym zwierzęciem. Gorylica jednak nie okazała się "bardzo groźna". Gdy uderzyła go z dwa razy, postanowiła zostawić go w spokoju. Dość mocno potłuczony Mulder nie był w stanie się ruszyć. Chwilę później dostrzegł jaskrawe, oślepiające światło. Gdy agent przejrzał na oczy światła już nie było, a co gorsze, nie było także gorylicy. Kilka godzin później nieprzytomnego Muldera odnalazły tamtejsze władze (wspierane oczywiście przez Scully). Pewnie zastanawiacie się w jaki sposób go znaleźli... Ano ten mężczyzna, który go zamknął w pomieszczeniu oddał się w ręce policji, jednocześnie podając miejsce pobytu agenta.
Chwilę później szefowa ZOO poinformowała agentów, że przed chwilą otrzymała wiadomość, że gorylicę znaleziono na drodze. Natychmiast udają się tam policjanci z Mulderem i Scully na czele. Niestety odnajdują tam martwe zwierzę, bo jak się okazało, zostało ono potrącone przez nadjeżdżający samochód.
W ten sposób kończy się sprawa z Idaho. Choć nie została ona do końca rozwiązana dała ona agentom wiele do myślenia. Przynajmniej Mulder utwierdził się w przekonaniu, że UFO naprawdę istnieje. Mimo braku dowodów nadal twierdził, że zwierzęta z tamtejszego ZOO były porywane przez kosmitów.

- do góry -

© Copyright by Ever ZIN 2003-2004. All right reserved!