www.everzin.mocny.com    

Menu

Wstępniak
Bezpłatna prenumerata
Reklama u nas
Partnerzy
Redakcja
Rekrutacja
Listy
Okładka
F.A.Q.
Ankieta

Muzyka

Wstępniak
News
Judas Priest - Painkiller
Live - Rock Promotion
Lista CD
Out Of The Darkness...
Wstępniak
Miecz Wikinga

Telefonia

Wstępniak
Newsy
Sami Swoi
Opisy nowych Motoroli
Test: Siemens S 55
Test: Nokia 3220
Siemens SGH-X100 - opis
Netia - informacje operatora
Listy

The X-Files

Wstępniak
[2X18] Fearful Symmetry
[2X19] Dod Kalm
[2X20] Humbug
Listy

Gry

Wstępniak
GTA: San Andreas
NFS Underground 2
CoD: United Offensive
Gry - News
Sprzęt - News

Czytelnia

Guy Burt "Bunkier"
Winston Groom "Forrest Gump"

Felietony

Z pamiętnika Tyberiusza Mulona
Za jaką Polskę?

Humor

Prezydent
Obrazki

Winston Groom "Forrest Gump"

Ludzie kochają dążyć do perfekcji. Może i z tego dążenia (bo kto potrafi zgłębić ludzki umysł!) powstała już wcale nie tak dawno idea stworzenia doskonałego genetycznie osobnika (osobników), naukowca, sportowca, modela i artystę w jednym. Tymczasem Winston Groom w iście mistrzowski sposób pokazał, że w nosie ma owe niedorzeczne aspiracje tworzenia guasiludzkiego, bo pozbawionego, stanowiących o istocie człowieka, pragnień i uczuć, ideału. Stworzył, a może i odkrył, kto tam wie, Gumpa, Forresta zresztą. Idiotę, który od losu z pozoru dostał niewiele, ale za wszystko był dozgonnie wdzięczny. Dlatego też opatrzność czuwała nad nim nieustannie i uczyniła jednym z najbogatszych obywateli Ameryki, dla którego nie istniały rzeczy niemożliwe.
Śmiechu jest co niemiara, złośliwego kpiarstwa jeszcze więcej w tej powieści. I chyba nie przez przypadek owej kwintesencji ironii podlegają zwłaszcza amerykańskie symbole, najbardziej szanowane i majestatyczne postaci świata kultury i historii. Dla przykładu, Forrest, własnoręcznie sprawdził, że sławetny biust Rachel Welch wcale sylikonowy nie był. A powieść owa ujęła mnie jeszcze i tym, że właściwie nie definiuje do końca pojęcia "idiota" i jakoś nie mogę się oprzeć wrażeniu, że posądzany o nieuleczalny przypadek połączenia wszelkiego rodzaju głupoty i skrajnej naiwności, Gump mógłby być wzorem mądrości i dobroci dla tych wszystkich pompatycznych osobistości, które stanęły na jego drodze (no może nie licząc szympansa wypadającego, o ironio, z nich wszystkich najlepiej w moim teście na inteligencję...). A czy ten światek, przedstawiony co prawda przez Groom'a w karykaturalnym skrócie, nas również nie otacza? He, he, tak absolutnie perfekcyjne pytanie zadał nam ów nietuzinkowy twórca. Teraz pozostaje pomyśleć...

Calaverite    

- do góry -

© Copyright by Ever ZIN 2003-2004. All right reserved!