www.everzin.mocny.com    

Menu

Wstępniak
Bezpłatna prenumerata
Reklama u nas
Partnerzy
Redakcja
Rekrutacja
Listy
Okładka
F.A.Q.
Ankieta

Muzyka

Wstępniak
MetallNews
Recenzje:
Rammstein - Reise, Reise
Turbo - Smak Ciszy
TSA - Proceder
Mastodon - Leviathan
Behemoth - Demigod
LIVE:
Eternal Deformity & Goddes Of Sin
Out Of Darkness...
Wstępniak
Eternal Deformity
Listy
Lista CD

Telefonia

Wstępniak
Newsy - listopad 2004
Newsy - grudzień 2004
Siemens SX 1 - opis telefonu
Nokia 6630 - opis telefonu
Siemens - zapowiedzi i opisy
Święta, święta
Test telefonu Motorola E398
Test telefonu Nokia 7280
Test telefonu Nokia 7270 Test telefonu Nokia 9300
Serwis informacyjny Plus GSM oraz Sami Swoi
Serwis informacyjny TP S.A.
Listy

The X-Files

Wstępniak
Recenzja "The Lone Gunman"
Opisy "The Lone Gunman":
04/03/2001 | Pilot
16/03/2001 | Bond, Jimmy Bond
Opisy The X-Files:
05/12/95 | Our Town
05/19/95 | Anasazi
Sezon 2>Podsumowanie
09/22/95 | The Blessing Way
09/29/95 | Paper Clip

Film

Alien versus Predator

Czytelnia

Wstępniak
Muzeum Figur Woskowych

Felietony

Kreskówka jako narzędzie propagandy

Humor

Polskie dżołki
Engilsh jokes
Obrazki

Behemoth - Demigod

1. Sculpting the throne ov Seth
2. Demigod
3. Conquer All
4. The Niphilim Rising
5. Toward Babylon
6. Before Aeons Come
7. Xul
8. Slaves shall server
10. The Reign ov Shemsu - Hor

    O kur**!!! .........i tutaj powinienem skończyć recenzje tej płyty bo po pierwszych kilku przesłuchaniach, nic innego nie mogłem z siebie wykrztusić. Byłem po prostu wgnieciony w jakąś ścianę i nie wiedziałem co się działo.
    Ale zacznijmy od nowa ... kolejne podejście, znowu włączam play i to akustyczne intro pierwszego kawałka, miałem jakieś dziwne wrażenie że ten koleś z okładki stoi w drzwiach, tuż za moimi plecami. Po chwili wejście sekcji gitarowej i co? Zdziwienie, przecież to nadal brzmi jak stary Behemoth!
Przecież "Demigod" miksowany był w Dug Out Studio przez samego mistrza Daniela Bergstanda, myślałem że odmieni on brzmienie Behemoth, ale wręcz przeciwnie. Okazało się że Nergal, przez ten szmat czasu, przez kilkanaście płyt i niezliczone ilości koncertów, wyrobił zespołowi brzmienie, które okazało się niepodważalnym atutem zespołu, gdziekolwiek bym nie usłyszał tego dźwięku zawsze będę wiedział że to właśnie Behemoth. Nawet sam Bergstand nie mógł zbyt wiele tutaj zmienić.
    Nowy album, to nowa energia, która poraża swoją mocą, nie sposób obojętnie przejść obok takich kompozycji jak "Demigod", albo "Conquer All", te kawałki po prostu wgniatają, niszczą, wszystko co napotkają na swojej drodze!
    Wielu ludzi zarzuca Nergalowi, że zaczyna grać death metal, ale to wszystko jest przesadzone, zgodzę się z tym że może wokal nie jest typowo black metalowy, ale Nergal ma głos bardzo osobliwy i co najważniejsze cholernie piekielny, mocny i chyba nikt nie powie że ten głos nie pasuje do muzyki Behemoh. Tak więc jak dla mnie wokal jest genialny.
    Ale co sprawia że Behemoth wciąż atakuje z taką siłą? To chyba wie każdy....Inferno - to kolega który zasiada za bębnami i co tu dużo mówić, gdyby nie on to Behemoth straciłby 50% swojej energii. Druga połowa to oczywiście sekcje gitarowe które także nie ustępują poziomem całej reszcie. Chyba nie muszę nikomu przypominać że Nergal i spółka to światowa klasa i raczej mało jest kapeli które mogły by im podskoczyć. Tak więc nie ma powodów, żeby spodziewać się po zespole jakiegoś słabego materiału.
    Nigdy nie lubiłem się zbyt długo rozwodzić, nad jakimś albumem, a moje oceny są zawsze bezwzględne, tak więc w tym przypadku napiszę krótko, OBOWIĄZEK !!!

MetallMaster    

- do góry -

© Copyright by Ever ZIN 2003-2004. All right reserved!