www.everzin.mocny.com    

Menu

Wstępniak
Bezpłatna prenumerata
Reklama u nas
Partnerzy
Redakcja
Rekrutacja
Listy
Okładka
F.A.Q.
Ankieta

Muzyka

Wstępniak
MetallNews
Recenzje:
Rammstein - Reise, Reise
Turbo - Smak Ciszy
TSA - Proceder
Mastodon - Leviathan
Behemoth - Demigod
LIVE:
Eternal Deformity & Goddes Of Sin
Out Of Darkness...
Wstępniak
Eternal Deformity
Listy
Lista CD

Telefonia

Wstępniak
Newsy - listopad 2004
Newsy - grudzień 2004
Siemens SX 1 - opis telefonu
Nokia 6630 - opis telefonu
Siemens - zapowiedzi i opisy
Święta, święta
Test telefonu Motorola E398
Test telefonu Nokia 7280
Test telefonu Nokia 7270 Test telefonu Nokia 9300
Serwis informacyjny Plus GSM oraz Sami Swoi
Serwis informacyjny TP S.A.
Listy

The X-Files

Wstępniak
Recenzja "The Lone Gunman"
Opisy "The Lone Gunman":
04/03/2001 | Pilot
16/03/2001 | Bond, Jimmy Bond
Opisy The X-Files:
05/12/95 | Our Town
05/19/95 | Anasazi
Sezon 2>Podsumowanie
09/22/95 | The Blessing Way
09/29/95 | Paper Clip

Film

Alien versus Predator

Czytelnia

Wstępniak
Muzeum Figur Woskowych

Felietony

Kreskówka jako narzędzie propagandy

Humor

Polskie dżołki
Engilsh jokes
Obrazki

Recenzja "The Lone Gunman"

Serial "Z Archiwum X" odniósł sukces w wielu krajach, na różnych kontynentach. Sławę i uznanie odnieśli nie tylko główni odtwórcy produkcji, ale też jego reżyserzy, scenarzyści itp. Wielu dotąd nieznanych amerykańskich aktorów, pojawiając się w jednym z odcinków zwiększyło swą popularność. Z odcinka na odcinek zaczęły się klarować wszystkie pozytywne i negatywne postacie. Wśród tych drugoplanowych, bez wątpienia największy sukces odnieśli tzw. "Samotni Strzelcy". Dlatego też nie bez powodu główni twórcy "The X-Files" postanowili rozwinąć ich wątek w zupełnie innym serialu. Tym oto sposobem powstało "The Lone Gunman".
Idea narodzin nowego serialu zrodziła się jak już wspomniałem wśród głównych twórców "Z Archiwum X", czyli Chrisa Carter'a, Franka Sponitz'a, Vince'a Gillian'a i John'a Shiban'a. Produkcję zrealizowała oczywiście wytwórnia 20th Century FOX. Główne role zostały rozplanowane następująco: Bruce Harwood (jako John Fitzgerald Byers), Dean Haglund (Richard "Ringo" Langly), Tom Braidwood (Melvin Frohike), Stephen Snedden (Jimmy Bond) oraz Zuleikha Robinson (Yves Adele Harlow).
Główni bohaterowie zostali wsparci dwiema, nieznanymi nam wcześniej postaciami. Są to odpowiednio Jimmy Bond i Yves Harlow. Piątkę bohaterów spotkało wiele przygód, niebezpieczeństw, spisków, zmów, przekrętów itp. Akcja toczyła się głównie wokół redagowanego przez Strzelców magazynu "Samotny Strzelec". Czasopismo miało na celu przedstawienie wszelkich spisków, w jakie zamieszani byli ludzie z najwyższych stanowisk w państwie… Bohaterowie zrobili wszystko, by zdobyć jak najlepsze materiały, przez co dość często zostawali aresztowani, wpadali w coraz to bardziej niebezpieczne tarapaty.
Całość nierozerwalnie połączona jest z wybornym humorem! To według mnie jeden z największych atutów serialu! W żadnym z odcinków nie brakuje zaskakujących dowcipów, gagów, dialogów, wydarzeń, nieoczekiwanych zwrotów akcji. Sprawia to, że "The Lone Gunman" stało się pewnego rodzaju odskocznią od napiętej akcji w "The X-Files". Produkcja naprawdę wielu może wprowadzić w świetny nastrój.
Mimo zalet, jakich niewątpliwie "Samotnym Strzelcom" nie brakuje, serial został dość chłodno przyjęty przez środowisko wielbicieli "Z Archiwum X". Pierwszy odcinek w Stanach Zjednoczonych miał wysoką oglądalność. Nie ma co się dziwić, produkcja zapowiadała się bardzo interesująco… Według mnie pilotowy odcinek serialu stał na wysokim poziomie, co tylko mogło przyciągnąć nowe rzesze wielbicieli nie mających do czynienia wcześniej z "The X-Files". Dlaczego stało się inaczej? Na to pytanie dość trudno odpowiedzieć. Być może społeczeństwo oczekiwało czegoś innego? Być może Amerykanom "przejadło się" już "Archiwum"? Ósma, a zwłaszcza dziewiąta seria podzieliła fanów "The X-Files". Być może to było powodem niechęci do "Samotnych Strzelców"…
Wspomniana przeze mnie niska oglądalność serialu w Stanach Zjednoczonych przesądziła los o tym, że twórcy poprzestali na nakręceniu pierwszego sezonu "The Lone Gunman" składającego się z trzynastu epizodów.
Moim zdaniem, "Samotni Strzelcy" są dobrym serialem, będącym drobnym przystankiem na drodze codziennych czynności. Zawsze chętnie znajdę te niespełna czterdzieści pięć minut na obejrzenie kolejnego epizodu. Ze swojej strony mogę tylko pogratulować i podziękować twórcom za "The Lone Gunman". Szkoda tylko, że serial nie znalazł uznania wśród telewidzów, co skutecznie zablokowało drogę do nakręcenia kolejnych odcinków…

- do góry -

© Copyright by Ever ZIN 2003-2004. All right reserved!