www.everzin.mocny.com    

Menu

Wstępniak
Bezpłatna prenumerata
Reklama u nas
Partnerzy
Redakcja
Rekrutacja
Listy
Okładka
F.A.Q.
Ankieta

Muzyka

Wstępniak
MetallNews
Recenzje:
Rammstein - Reise, Reise
Turbo - Smak Ciszy
TSA - Proceder
Mastodon - Leviathan
Behemoth - Demigod
LIVE:
Eternal Deformity & Goddes Of Sin
Out Of Darkness...
Wstępniak
Eternal Deformity
Listy
Lista CD

Telefonia

Wstępniak
Newsy - listopad 2004
Newsy - grudzień 2004
Siemens SX 1 - opis telefonu
Nokia 6630 - opis telefonu
Siemens - zapowiedzi i opisy
Święta, święta
Test telefonu Motorola E398
Test telefonu Nokia 7280
Test telefonu Nokia 7270 Test telefonu Nokia 9300
Serwis informacyjny Plus GSM oraz Sami Swoi
Serwis informacyjny TP S.A.
Listy

The X-Files

Wstępniak
Recenzja "The Lone Gunman"
Opisy "The Lone Gunman":
04/03/2001 | Pilot
16/03/2001 | Bond, Jimmy Bond
Opisy The X-Files:
05/12/95 | Our Town
05/19/95 | Anasazi
Sezon 2>Podsumowanie
09/22/95 | The Blessing Way
09/29/95 | Paper Clip

Film

Alien versus Predator

Czytelnia

Wstępniak
Muzeum Figur Woskowych

Felietony

Kreskówka jako narzędzie propagandy

Humor

Polskie dżołki
Engilsh jokes
Obrazki

2X24 | 05/12/95 | Our Town

Prolog tego epizodu przenosi nas do Dudley, miasteczka w stanie Arkansans. Niejaki George Kearns wraz z pewną kobietą (jak się później dowiemy kochanką mężczyzny) zatrzymał się w lesie przy drodze A7. Do lasu jeździli w obawie przed tym, że ktoś może ich razem zobaczyć... Kochankowie weszli do lasu. Kobieta pobiegła w głąb gęstych drzew, za nią podążał George. W końcu, mężczyzna stracił kobietę z oczu (także jej nie słyszał). Po chwili dostrzegł krąg świateł wokół siebie. Ani się spostrzegł, jak pewien mężczyzna (w masce na twarzy) zbliżył się do niego, po czym uderzył go toporem !
O całym powyższym wydarzeniu dowiedział się Mulder. Agent przekonał Scully, by pojechali do Dudley i zajęli się sprawą zaginięcia Georga Kearns'a (zaginięcia, ponieważ nikt nie odnalazł ciała mężczyzny). Scully była przekonana, że nie jest to sprawa związana z Archiwum X, ale Mulder był innego zdania. Według agenta dziwne było to, że chwilę po zaginięciu mężczyzny, pewna kobieta widziała nieopodal lasu tajemniczy krąg płomieni (coś w rodzaju dużego ogniska).
Jakiś czas później agenci Mulder i Scully znaleźli się w Dudley. Od razu zorientowali się kto rządzi w miasteczku - cała okolica była terenem przetwórni drobiarskiej "Chaco", produkującej wyroby mięsne dla całego kraju ! Pierwszym celem agentów była żona Geogge'a, Paula Kearns. Kobieta wyznała, że jej mąż najprawdopodobniej żyje, tylko zniknął z jedną ze swoich kochanek. Nie był to koniec. Mulder i Scully dowiedzieli się, że George był jednym z inspektorów w przetwórni "Chaco" i nie był lubiany w branży. Kolejnym punktem agentów była firma mięsna...
Na miejscu zdobyli dokładniejsze informacje o George'u. Jeden z kierowników przetwórni wyznał, że Kearns był prawdziwą przeszkodą w funkcjonowaniu fabryki. Za wszelką cenę chciał on zamknąć i zlikwidować firmę. Dlaczego ? - na to pytanie nie było odpowiedzi...
Gdy Mulder i Scully zakończyli rozmowę i udawali się do wyjścia, nagle jedna z pracownic rzuciła się z nożem na kierownika ! Kobieta przystawiła mężczyźnie ostrze do gardła i groziła, że go zabije. Wtedy Mulder wyciągnął pistolet i rozpoczął "negocjacje". Chwilę później jeden z policjantów pociągnął za spust swej broni, śmiertelnie raniąc dziewczynę.
Agentów zaciekawiła zaistniała sytuacja. Udali się do lekarza przetwórni. Oświadczył on, że kobieta od kilku tygodni miewała niewyjaśnione ataki agresji. Scully wyszła z inicjatywą przeprowadzenia sekcji zwłok. Lekarz nie wydał jednak zgody, twierdząc, że nie ma takich kompetencji - odesłał ich do dziadka denatki, pana Chaco.
Chwilę później agenci znaleźli się na terenie rezydencji pana Chaco - założyciela i szefa całej przetwórni. Scully wytłumaczyła mu, że autopsja jest niezbędna, jeśli chce poznać przyczynę śmierci swej wnuczki. Taki argument przekonał staruszka, który wydał zgodę na sekcję.
Dana wzięła się do roboty, a Mulder rozpoczął zbieranie informacji o wnuczce pana Chaco. Gdy Scully skończyła badanie zwłok do gabinetu wszedł Fox. Scully wyznała mu, że kobieta cierpiała na rzadką chorobę mózgu, Creutzfeldta - Jacoba. Mulder miał też ciekawą informację. Według aktu urodzin, kobieta miała 48 lat ! (wyglądała na jakieś 20!).
Agenci postanowili to sprawdzić. W tym celu udali się do tamtejszego sądu. Po drodze mieli wypadek ! Nagle na czołowe zderzenie wyjechała im ciężarówka przetwórni mięsnej. Mulder umiejętnie ominął ciężarówkę, która po chwili wpadła do przydrożnej rzeki. Fox próbował uratować kierowcę - bez skutku.
Chwilę później na miejsce wypadku przyjechała miejscowa policja. Po krótkiej rozmowie Muldera z jednym z policjantów, uwaga agenta skupiła się na rzece. Zauważył on na jej powierzchni odpady. Jeden z funkcjonariuszy wyjaśnił mu, że są to odpady z przetwórni "Chaco". Fox nakazał przeszukanie całej rzeki. Miejscowa policja nie była zachwycona tym pomysłem, jednak przystała na prośbę Muldera. Na drugi dzień rozpoczęto prace w rzece.
Już po kilku godzinach poszukiwań, policjanci wezwali Mulder i Scully. Jak się okazało z rzeki zostały wyciągnięte kości ! (było ich dużo i wyglądały jak ludzkie - stanowiły cały szkielet, brakowało tylko czaszek).
Dana zajęła się oględzinami kości, a Fox prowadził dalsze "papierkowe" poszukiwania. Po kilku godzinach Mulder przybył do Scully. Agentka zdążyła już rozpoznać kości George'a Kearns'a - nie było już wątpliwości, mężczyzna nie żył ! Szczątki jego oraz wielu ludzi zawierały w sobie trzy zagadki... 1) w jaki sposób znalazły się w rzece; 2) w jaki sposób ciała rozłożyły się w tak krótkim okresie czasu; 3) kości z biegiem czasu robią się "szczerbate", a te były niemalże wypolerowane !;
Na takie pytania musiała odpowiedzieć Scully. Mulder miał własną teorię... Według niego kości zostały wrzucone do rzeki bez ciał ! Były gładkie, a nie obszczerbione dlatego, bo zostały wcześniej wygotowane ! Tak zajmującą (choć niedorzeczną) teorię postawił Fox. Ponadto twierdził, że niektórzy z mieszkańców Dudley są kanibalami ! Według niego tak można było wytłumaczyć nadzwyczajną młodość wnuczki Chaco oraz kierowcy ciężarówki (według niektórych plemion indiańskich ludzkie mięso zapewniało wieczną młodość). Scully przyjęła to orzeczenie z dystansem, co nie oznaczało, że się z tym nie zgadza...
Tymczasem przenosimy się do domu Chaco. W jednym z pokoi odbywała się pewnego rodzaju narada, w której brali udział: Chaco, Paula Kearns oraz kierownik przetwórni. Wszyscy byli zaniepokojeni - z ich gestów i ruchów można było wywnioskować, że teoria Mulder'a jest słuszna !
Wróćmy do poczynań agentów. Mulder i Scully udali się w końcu do sądu, by ostatecznie rozwiązać problem wieku wnuczki Chaco. Na miejscu spotkała ich niemiła niespodzianka. Okazało się, że akta urodzeń mieszkańców Dudley zostały przez kogoś spalone! Wszystko było jeszcze świeże co oznaczało, że zrobiono to niedawno. Chwile później do Muldera zadzwoniła pani Kearns. Prosiła o to, by ktoś natychmiast do niej przyjechał. Fox zadecydował, by Scully sprawdziła co dzieje się u kobiety, on zaś pojechał aresztować pana Chaco.
Na miejscu Mulder nie zastał podejrzanego. Pokojówka powiedziała agentowi, że Chaco nie ma w domu. Wtedy Fox'a zaciekawiła mini wystawa w holu rezydencji. Zawierała liczne przedmioty Indian oraz zdjęcia. Fotografie przedstawiały staruszka w towarzystwie rdzennych mieszkańców Ameryki. Po obejrzeniu ekspozycji, agenta zainteresowały drzwi (były one bogato ozdobione i zamknięte na kłódkę). Mulder poprosił służącą, by ta dała mu klucz od drzwi. Kobieta oznajmiła, że nie ma klucza. Wyznała także, że nigdy tam nie była, a nawet nie wie co tam jest. Fox jeszcze bardziej był zirytowany. Wyciągnął broń, z pomocą której otworzył drzwi. Oczom Muldera ukazał się straszliwy widok - w środku były głowy ofiar, których kości zostały wyłowione z rzeki !
Tymczasem Dana także dojechała na miejsce. Dom stał pusty, nie paliły się światła. Agentka weszła do środka. Przeszukała cały dom, ale nie znalazła nawet śladu po Pauli. Wtedy zadzwoniła do swego partnera. Gdy zaczęła rozmawiać, nagle zaszła ja od tyłu jakaś postać w masce, po czym uderzyła ją w głowę - agentka padła nieprzytomna na podłogę.
Mulder domyślił się co się święci. Wsiadł do samochodu i pojechał przed siebie.
Następnie przenosimy się na jakieś pole, nieopodal Dudley. Ma tam miejsce prawdziwa uczta. Płonęło ognisko, nad którym był zawieszony olbrzymi kocioł. Biesiadnicy widać było, że byli zadowoleni z imprezy (wśród nich był także kierownik przetwórni). Chwilę później na miejsce przyjechał Chaco ze (skrępowaną linami) Scully. Staruszek nie krył złości do ucztujących. Chaco był na nich wściekły za to, że zamordowali Paulę. Wyznał on zebranym, że nie mogą siebie eliminować, muszą pozbywać się osób niewtajemniczonych. Po tych słowach jesteśmy już pewni, że wszyscy biesiadnicy to kanibale ! Na przeciw staruszkowi wyszedł tylko kierownik firmy. Ku zaskoczeniu kazał on pozbyć się pana Chaco. Jego rozkaz został od razu wykonany. Kanibale złapali staruszka (Scully chociaż przez chwilę pozostała na boku), po czym przypięli go do pewnego rodzaju "obroży". "Obroża" służyła do ścinania głów ! Gdy Chaco został skrępowany, wtedy podszedł kat (miał maskę na twarzy i ogromny topór w rękach). Chwilę później staruszek pozbył się głowy ! :(. Następna miała być Dana. Kanibale przypięli ją do "obroży" tak samo jak jej poprzednika. Kat stanął nad nią... podniósł topór do góry... i wtedy rozległ się pistoletu... egzekutor padł martwy na ziemię... Okazał się, że w ostatniej chwili na ratunek partnerce przybył Mulder ! (oklaski :)). Następnie oswobodził (z zatrzasku) i przytulił do siebie Scully. Wszyscy biesiadnicy (kanibale) uciekli w popłochu...
Tak kończy się sprawa w Dudley. Przetwórnia "Chaco" została zamknięta do momentu rozwiązania przyczyn choroby wielu mieszkańców na Creutzfeldta - Jacoba. Całe śledztwo kończy się połowicznym sukcesem Muldera i Scully.

- do góry -

© Copyright by Ever ZIN 2003-2004. All right reserved!