www.everzin.mocny.com    

Menu

Wstępniak
Bezpłatna prenumerata
Reklama u nas
Partnerzy
Redakcja
Rekrutacja
Listy
Okładka
F.A.Q.
Ankieta

Muzyka

Wstępniak
MetallNews
Recenzje:
Rammstein - Reise, Reise
Turbo - Smak Ciszy
TSA - Proceder
Mastodon - Leviathan
Behemoth - Demigod
LIVE:
Eternal Deformity & Goddes Of Sin
Out Of Darkness...
Wstępniak
Eternal Deformity
Listy
Lista CD

Telefonia

Wstępniak
Newsy - listopad 2004
Newsy - grudzień 2004
Siemens SX 1 - opis telefonu
Nokia 6630 - opis telefonu
Siemens - zapowiedzi i opisy
Święta, święta
Test telefonu Motorola E398
Test telefonu Nokia 7280
Test telefonu Nokia 7270 Test telefonu Nokia 9300
Serwis informacyjny Plus GSM oraz Sami Swoi
Serwis informacyjny TP S.A.
Listy

The X-Files

Wstępniak
Recenzja "The Lone Gunman"
Opisy "The Lone Gunman":
04/03/2001 | Pilot
16/03/2001 | Bond, Jimmy Bond
Opisy The X-Files:
05/12/95 | Our Town
05/19/95 | Anasazi
Sezon 2>Podsumowanie
09/22/95 | The Blessing Way
09/29/95 | Paper Clip

Film

Alien versus Predator

Czytelnia

Wstępniak
Muzeum Figur Woskowych

Felietony

Kreskówka jako narzędzie propagandy

Humor

Polskie dżołki
Engilsh jokes
Obrazki

3X01 | 09/22/95 | The Blessing Way

Nadszedł czas by kontynuować akcję z epizodu Anasazi :). Czy Mulder naprawdę nie żyje ? – tego dowiecie się już za chwilę...
Po tym jak Cancer Man wraz ze świtą żołnierzy podpalił wagon z agentem Mulderem i porwał Erica, udał się do wioski zamieszkanej przez Indian. Dokładniej rzecz biorąc udali się do mieszkania starego mężczyzny, który tłumaczył pliki rządowe. Powód wizyty był jeden, odzyskać pliki oraz dowiedzieć się gdzie jest Mulder. Jak przystało na Indian nie dali wymusić z siebie ani jednego słowa. Niestety zapłacili za to swoją cenę – zostali okrutnie pobici.
Kilka godzin później do rezerwatu przybyła Scully. Mieszkanie staruszka zastała całe splądrowane. Przebywający w spustoszonym domu mężczyźni wyznali jej, że nawiedziło ich wojsko. Mieli też gorszą wiadomość – okazało się, że Mulder nie żyje. Scully nie mogła w to uwierzyć. Udała się w miejsce zasypanego wagonu. Z wraku jeszcze buchał ogień – wszystko wskazywało na najgorszy scenariusz.
W nocy Scully wracała z powrotem do Waszyngtonu. Po drodze zatrzymał ją śmigłowiec wojskowy. Żołnierze chcieli od niej jednego, plików. Gdy spostrzegli się, że agentka ich nie ma odlecieli.
Następnego dnia Scully stawiła się w Kwaterze Głównej FBI. Tam dowiedziała się, że została zawieszona w pracy do momentu rozwiązania prowadzonej przez nią sprawy. Głównym powodem takiej, a nie innej decyzji było nie wykonywanie zleconych agentce poleceń.
W następny dzień po pożarze wagonu, Indianie zauważyli krążące nad nim myszołowy. Były one znakiem nadchodzącej śmierci. Mężczyźni udali się na pustynię by to sprawdzić. Ich poszukiwania przyniosły należyty skutek. Pod skałami znajdował się nieprzytomny agent Mulder. Na szczęście jeszcze żył, choć był bardzo bliski śmierci. Indianie przenieśli go do pewnego rodzaju szopy, by tam odprawić nad nim rytuał tzw. „błogosławionej drogi”, który miał uleczyć agenta. Prastare duchy przodków Indian miały pomóc Fox’owi w dokonaniu wyboru... W swej podświadomości Mulder leżał przykryty gałęziami. Wokół niego znajdowały się duchy. W końcu przemówiły do niego dwie postacie, dobrze mu znane. Najpierw był to jego informator, Deep Throat (w końcu wróciła jedna z najsympatyczniejszych postaci !), a potem jego ojciec, William. Oboje przekonywali go, że teraz nie może się poddać, teraz, kiedy jest już tak bliski prawdy.
Tymczasem Scully udała się do Skinnera. Przy wejściu spotkała ją mała niespodzianka. Gdy przeszła przez bramkę wykrywającą metal, ta zapiszczała. Strażnik sprawdził agentkę i gdy okazało się, że jest wszystko w porządku agentka weszła do środka. Na miejscu przedstawiała Skinnerowi wycinek z gazety mówiący o zabójstwie „Myśliciela”. Chciała oczyścić Muldera z zarzutów. Dyrektor jednak na to nie przystał, tłumacząc się, że agentka jest pozbawiona przywilejów śledczych.
Gdy Scully wychodziła z budynku postanowiła jeszcze raz przejść przez bramkę. Ta ponownie zapiszczała. Gdy strażnik jeszcze raz próbował sprawdzić to aparatem ręcznym, ten wydał dźwięk tuż przy szyi agentki. Było to dość dziwne, bo Dana nie miała na sobie żadnej biżuterii.
By do końca rozwiązać tą sprawę Scully skontaktowała się z lekarzem. Po krótkim zabiegu udało się wydostać z ciała agentki mały mikroprocesor, który znajdował się tuż pod skórą. Dana połączyła mikroprocesor z jej porwaniem przez kosmitów. Nie przypominała sobie jednak, by jej coś wszczepiono. By zasięgnąć rady udała się do swojej siostry, Melissy. Tej udało się nakłonić siostrę na hipnoterapię.
Następnego dnia Dana udała się do specjalisty. Niestety mimo wielu chęci agentki Scully, nie udało jej się dotrwać do końca seansu.
Tymczasem trzydniowe rytuały Indian nad Mulderem poskutkowały. Agent doszedł do siebie i czuł się już w miarę dobrze. Jego wybawcy wytłumaczyli mu przez co przeszedł i jak ma dalej postępować...
Kolejnego dnia odbył się pogrzeb Williama Muldera. Wielkim nieobecnym tej ceremonii był Fox. Po uroczystości do matki Muldera podeszła Scully. Wyznała jej, że jej syn najprawdopodobniej żyje. Zapytana dlaczego tak twierdzi, odpowiedziała, że ma takie przeczucie (w nocy, w śnie ukazał jej się Mulder). Gdy Dana skończyła rozmowę i zmierzała do samochodu na jej drodze stanął Well-Manicured Man (!). Staruszek wyznał jej coś niesamowitego. Oznajmił jej, że został wydany na nią wyrok śmierci i że zostanie on wyegzekwowany na jeden z dwóch sposobów. Jeden przewidywał, że zrobią to dwaj seryjni mordercy, drugi, że zrobi to jej bliska osoba. Scully nie mogła uwierzyć w słowa Manicured Man’a. Staruszek wyznał jej, że chroni siebie, a nie ją (śmierć Scully według mężczyzny przysporzyła by problemów jego organizacji). Po tym całym oświadczeniu Manicured Man odszedł.
Tymczasem matka Muldera przybyła do swojego domu. Ku jej zaskoczeniu znajdował się tam Fox! (Mulder is rising up again!). Agent wyciągnął rodzinne fotografie i prosił swa matkę, by spróbowała sobie przypomnieć kto oprócz rodziny znajduje się na zdjęciach. Kobieta jednak nie była w stanie sobie nic przypomnieć.
Gdy Scully przebywała w swoim domu nagle zadzwonił telefon. Do Dany zatelefonowała Melissa. Agentka wyznała jej, ze trochę się boi o siebie, dlatego nie skontaktowała się z siostrą. Melissa zaproponowała pomoc, powiedziała siostrze, że zaraz do niej przyjedzie. Po chwili znowu zadzwonił telefon, tym razem nikt się nie odezwał. Wtedy Scully przypomniała sobie słowa Well-Manicured Man’a o tym, że ktoś się chce jej pozbyć. Agentka natychmiast zadzwoniła do siostry – tej niestety już nie było w domu. Dana nagrała jej się na sekretarkę, powiedziała jej, że to ona do niej przyjedzie. Gdy wychodziła z domu wzięła z szuflady broń i wyszła na zewnątrz. Tam niespodziewanie spotkała Skinnera. Powiedział on jej, żeby wsiadła do samochodu, bo musi jej coś powiedzieć. Scully po chwili wahania wsiadła do wozu, po czym wraz ze swym dyrektorem odjechała spod domu.
Obaj udali się do mieszkania Muldera. Skinner wszedł pierwszy, a za nim Dana. Nagle Scully niespodziewanie wyciągnęła broń i zaczęła celować do Waltera. Według niej Skinner miał być tą zaufana osobą, która miała wykonać wyrok. Agentka nakazała usiąść mężczyźnie na kanapie, sama usiadła naprzeciwko niego, cały czas do niego celując. Chciała dowiedzieć się kto jest zleceniodawcą zabójstwa. Skinner był zirytowany. Próbował wytłumaczyć podwładnej, że przyniósł jej tylko kasetę z plikami. To jednak nie przekonało Scully. W dalszym ciągu była przekonana, że Walter jest jej wrogiem.
Międzyczasie do domu agentki przybyła jej siostra, Melissa. Niestety znalazła się w nieodpowiednim miejscu, w nieodpowiednim czasie. W mieszkaniu był już Krycek wraz ze swoim pomocnikiem. Przekonany Krycek, że stoi przed nim Dana pociągnął za spust swojego pistoletu. Mina mu zrzedła gdy zobaczył, że zamiast agentki zabił jej siostrę...
Tymczasem w mieszkaniu Muldera Dana nie świadoma dramatu swojej siostry próbowała wyciągnąć coś od Skinnera. Nagle jednak przy drzwiach na zewnątrz (tzn. w korytarzu) stanęła jakaś postać. Scully natychmiast spojrzała w tamtą stronę. Moment nieuwagi wykorzystał Walter, który także wyciągnął broń. Obaj pracownicy FBI zastygli w bezruchu celując do siebie bronią...
Kto jest za drzwiami ? Czy Scully, bądź Skinner pociągną za spust ? Gdzie jest Mulder ? na te pytania musimy poczekać do następnego odcinka...
TO BE CONTINUED...

- do góry -

© Copyright by Ever ZIN 2003-2004. All right reserved!