www.everzin.mocny.com    

Menu

Wstępniak
Bezpłatna prenumerata
Reklama u nas
Partnerzy
Redakcja
Rekrutacja
Listy
Okładka
F.A.Q.

Muzyka

Wstępniak
MetallNews
Recenzje:
Eternal Deformity – In The Abyss of Dreams… (...)
Behemoth - Thelema 6
LIVE:
KAT & Eternal Deformity
Out Of Darkness...
Wstępniak
Landscape Of Souls
Landscape of Souls – Strange Dream
Lista CD

Telefonia

Wstępniak
Test telefonu Sony Ericsson S700i
Nokia 810 - opis komórki
Ceny telefonów używanych
Serwis informacyjny sieci Idea
Test telefonu Siemens C62
Listy

Film

Trylogia Matrix

Czytelnia

Stephen King  - Wszystko jest względne

Felietony

Biura kredytowe

Humor

Teksty
Wieś

Landscape of Souls – Strange Dream

1. Strange Dream
2. Still The Same
3. Dlaczego
4. Angel
5. Outro

Otwierający demo tytułowy kawałek, od pierwszych sekund zdradza muzyczna zawartość całego krążka. Tych, którzy spodziewali się wesołych, skocznych rytmów muszę niezmiernie zasmucić. Klimat panujący na „Strange Dream” to nic innego jak wszechobecny smutek i melancholia. Ostatecznie już sama nazwa zespołu sporo zdradza (Krajobraz dusz). Ultra ciężkie gitary świetnie uzupełniają się z growlem Janosika i nastrojowymi klawiszami. Kawałek jest cholernie łatwo zapadający w pamięć. Melodyjnie brzmiący, przeplatany przyzwoitą (ba, wręcz nieprzyzwoicie dobrą) solówką. Ponadto łatwy do zapamiętania tekst refrenu:

Let it be the strange dream
Let it be
Let it be the strange dream
Only not the death

Przyznam szczerze, że niełatwo wyrzucić z pamięci ten utwór. Po przesłuchaniu jeszcze na długo słyszę go w moich uszach. Zapomniałbym pochwalić pałkera, który mógłby spokojnie stanąć do pojedynku z automatem perkusyjnym:) Generalnie to właśnie ta kompozycja przesądziła o tak szybkim pojawieniu się na naszych łamach Landscape of Souls. Drugi utwór to „Still the same”. Miałem okazję posłuchać tego kawałka sprzed masteringu i to w polskiej wersji językowej… Powiem szczerze, że różnica jest prawie nie zauważalna. Oczywiście mastering poprawia ogólne brzmienie, ale język nie ma żadnego wpływu na walory tej kompozycji. „Wciąż ten sam” czy „Still the same” to ciągle ten sam smakowity kawałek gothic metalu. Jak najbardziej pozytywne wrażenie robi na mnie cała sekcja gitar. Muzycy udowadniają, że z wiosłami mają do czynienia nie od dziś. Zresztą większość członków ma za sobą bogatą muzyczną przeszłość. Wokalowi Janosika również nie można wiele zarzucić, każda intonacja jest dokładnie tam, gdzie być powinna. Jakościowo warunki wokalne jak najbardziej na poziomie. Kolejna kompozycja, tym razem polskojęzyczna, to kolejna dawka przygnębiającego klimatu. „Dlaczego” jest cholernie nastrojowy, ból i przygnębienie wydają się wdzierać do podświadomości słuchacza. Być może ojczysty język jeszcze bardziej to ułatwia:)

W białej szacie zimny ranek,
dawno pożegnał gwieździstą noc
W zmarzniętej dłoni róży kwiat,
choć wbija kolce - chronisz ją

Krok po kroku ciągle w przód,
Na białym śniegu krople krwi.
Dlaczego tak poświęcasz się?
Dlaczego tak cierpieć chcesz ?
Krok po kroku ciągle w przód,
Na białym śniegu krople krwi.
Dlaczego tak poświęcasz się?
Dlaczego tak cierpieć chcesz ?

Klawiszowiec wzbija się na wyżyny, ponadto piorunujące wrażenie po raz kolejny robi na mnie sekcja gitar. Sekcja rytmiczna także o sobie przypomina. Wokal Janosika chwaliłem wyżej, także wybaczcie, ale napisze tylko, że jest bardzo dobrze:) Generalnie kawałek miły dla ucha (metala). Następna kompozycja nosi nieco banalny na pozór tytuł „Angel”. Ile to już „Angeli” powstało? Ale pomimo tego, kawałek jest całkiem interesujący. Dosyć odważne muzyczne rozwiązania, wręcz nieco nowatorskie. Ciekawe przejścia i klawiszowe wstawki + gitary + growling Janosika, to wszystko składa się na całkiem smakowity kawałek gothic metalu. Zamykająca album instrumentalna kompozycja, to świetne zakończenie dema. Rozbudza w słuchaczu wyżej wspomniane depresyjne uczucia, a ponadto wprowadza nastrój niepokoju. Efekt zupełnie taki, jak gdybym właśnie obudził się z owego dziwnego snu… Także niepokój jest naturalny.


Generalnie demo chłopaków z Zabrza, to jak dotąd najlepsze demo jakie trzymałem w ręku w tym roku:) Gatunkowo Landscape of Souls prezentuje rasowy gothic metal, co z pewnością przypadnie do gustu fanom starszych dokonań Crematory, Exodusu czy Rebellionu. Reasumując, kapela ma przed sobą ocean możliwości i mam nadzieję, że z biegiem czasu będzie odkrywać coraz to nowe jego skrawki. Co do oceny dema, to przychylałbym się do 7/10 z małym „+”. Mam wrażenie, że wszystko dopiero przed chłopakami, także o Landscape of Souls z pewnością jeszcze usłyszymy.

W imieniu chłopaków jak i swoim zapraszam wszystkich zainteresowanych na oficjalną stronę zespołu www.landscapeofsouls.metal.pl Tam tez możecie przesłuchać fragmenty recenzowanego dema, zobaczyć jeden z koncertów czy nawet zaprosić Landscape of Souls do swojego miasta.




Lupus261    

- do góry -

© Copyright by Ever ZIN 2003-2004. All right reserved!