FPP zone KwIeĆiEŃ
intro
* HyDePaRk
* Screen miesiąca
* Wstępniak
* Autorzy
news
* News'y
* Nowe MODy
* Galeria
* Zapowiedź - Quake4
* Zapowiedź - Gore
* Zapowiedź - HL Matrix
* Zapowiedź - 666
texty
* Kurs edytora Build cz3
* Kurs WorldCraft'a cz2
* Tutorial do Q3radiant'a
* Jak zrobić moda do Q3?
* Masło VS Margaryna
* Quake zone No1
* Wywiad - PoGi
* Stwórz własnego mutatora
* Logi z #fppzone
* Blood - Tyran czy władca?
* Negatywna recenzja UT
offline
* Wolverine Duke Nukem
goodies
* Edycja Quake3
* MODy
* Mutatory
* Duke Nukem D3D patch!
* Mapy Q2, Q3, UT, DN
* Inne
help
* FppAQ
* Serwery Q3
* Serwery UT
outro
* Listy
* Co za miesiąc?


;)

Czy nie zastanawialiście sie jak właściwie udało się bloodowi dostać w skład redakcji CD-Action? Czyż nie jest to dziwne, że tak stosunkowo młody człowiek, w porównaniu do reszty ekipy redakcyjnej, wygrał konkurując z wieloma starszymi od siebie kandytatami na szefów kącika. Chodzą takie plotki, że blood musiał mieć kontakt z szatanem w jakiejkolwiek postaci. W końcu, do dokonania takiego czynu potrzebna mu była naprawdę nadludzka moc. Jednak na zdobyciu władzy nad Fpp Zone nie kończy się wykorzystywanie jego paranormalnej siły... Wprawdzie blood, na tym chciał zakończyć swe okultystyczne zainteresowania, lecz nie wiedział, że diabeł już zawładnał całą jego duszą. Blood nie świadom tego, że jego mózg jest dokładnie monitorowany, zaczął spędzać coraz więcej czasu przed komputerem. A właśnie komputer stał się tym narzędziem dzięki któremu moc szatana mogła wnikać w umysł blooda, podczas gdy grał one w swoje ulubione, agresywne gry.

Już całkowicie opętanemu i owładniętemu czarną siłą chłopakowi, gry nie wystarczały do wyładowania tej zbierającej się agresji. Więc na kim miał to robić, jak nie na tych nad którymi miał prawie, że pełną kontrolę. Zaczął znęcać się psychicznie nad swoimi pracownikami, którzy stali się już prawie jego sługami, poddanymi. Ci co mieli niesamowite szczęście, zdołali się uwolnić od tej psykotropicznej tortury. Chociaż w umysłach tych dwóch ludzi na zawsze pozostanie ślad, czarna plama po bloodzie... tyranie. Pozostali nie mający tyle szczęścia znosili psychiczne poniżanie przez blooda. Jednak do czasu... Wszystko, tak samo jak i swój początek, ma i swój koniec. Redaktorzy kącika zbuntowali się przeciwko tyranii piekelnego blooda. Ich odwaga i męstwo zaważyły nad losami szatana. Wybuchła wielka bitwa między dobrem, a złem. Cała redakcja zamieniła się w wielkie pole walki. Wśród latających wszędzie fajerbali, skarpetek, mieczy dwuręcznych, toporków, punktów energii, mega healthów, czerwonych zbroji, truskawek, zwierząt futerkowych i promieni UV, przedzierali się nawet jacyś zagorzali czytelnicy CDA, którzy z tego całego zamieszania chcieli wynieść (czyt. uratować) redakcyjne komputery. Blood dobrze wiedział, że nie wygra z liczniejszym i silniejszym od siebie przeciwnikiem. Wymknął się z redakcji przez tylne okno w kiblu na tyłach redakcji... Myśląc, że uciekł przed zemstą, niewiedział, że z tego powodu szatan odwrócił się od niego, gdyż prawdziwy wyznawca siły czarnego Boga zawsze walczy walczy do końca. Koniec blooda był już przesądzony. Nikt nie wie co się później z nim stało. Nikt go już więcej nie widzał...

Przez 2 miesiące w kąciku Fpp Zone panowała anarchia. Każdy robił co chciał. Pisano własne wstępniaki, texty ośmieszające blooda, a nawet robiono własne oprawy graficzne (sic!). Jednak nie wiedzieli oni, że ich koszmar wcale się nie skończył. Redakcja CDA powołała nowego redaktora naczelnego dla kącika, który wcale nie miał być lepszy od blooda. I tak historia się powtarza...

[ konio ]