Hmmmmmmmmmmmm.
Aha!
Witajcie w NOWYM dziale poświęconym tylko i wyłącznie tej jednej wspaniałej grze, GRZE przez duże "G", [zgadnijcie o jaką gre chodzi? może tetris?, nie chyba szachy hehe;)] mowa oczywiście o Q U A K E części pierwszej. W tym dziale będą opisywane różne dotatki, mapy i inne tego typu rzeczy dotyczące Q U A K E. Co miesiąc będzie przynajmiej 1 artykół ściśle związany z Q U A K E . Teraz tak na dobry początek ważne daty związane z Q U A K E , które każdy szanujący się quakeowiec powinien znać i po nagłym obudzeniu się w nocy z pamięci wymienić :) :
1990 - Powstanie ID Software
1996.II.24 - Pojawienie się w Internecie pre-alpha wersji Q U A K E (qtest1.exe) [ Jak chcecie to moge go dać na Cd w ramch 'Klasyki FPP'... jak przyjdzie dużo mejli do mnie z tematem "La la, chcem q1testka na sidi" ;) - blood]
1996.VI.24 - Pojawienie się wersji shareware`owej wersji Q U A K E
1996.VIII - Pojawienie się finalnej wersi Q U A K E
Te daty warto znać i pamętać o nim, bo z nimi związane jest pojawienie się czegoś, co zmieniło świat czyli Q U A K E. Tuż po pojawieniu się pełnej wersi w necie grzmiało, dużo osób było zawiedzonych, bo cały czas panował Duke Nukem 3D, przebijał Q U A K E `a grywalnością w trybie dla jednego gracza, tyleż samo osób było pełnych podziwu dla Q U A K E, a raczej dla jego engine (silnika), który oferwał niespotykane dotąd możliwości oraz dla trybu multiplayer. Z tego pwodu była wojna między ludźmi którzy lubią Q U A K E a tymi co są za Duke Nukem 3D [dla mnie i tak Q U A K E rzondzi]. Po raz pierwszy w grach fpp pojawił się pełny trójwymiar! Nie było mowy o ŻADNYCH spriteach (no poza wybuchem i paroma innymi mało znaczącymi elementami). Wszystko było w 3D. Postacie dzięki temu bardzo zyskały na realności. Pamiętam sam jak grałem na moim 486DX4 100 MHz podkręconym do 120 MHz [tak tak już wtedy podkręcałęm procesor! i robie to do dziś to już chyba przyzwyczajenie:)] i bałem się potworków. Szczególnie tych latających prześcieradeł (shamblerów). Niezapomianay jest dla mnie widok Ogra wleczącego za sobą piłę. Pograłem trochę i gra poszła w odstawke (jaki wielki błąd popełniłem do tej pory nie mogę sobie tego wybaczyć!). Poźniej po lekturze w Gamblerze artykółu o botach do Q U A K E `a napisanego przez RooSa zacząłem poszukiwania pełnej wersji. Kiedy ją dorwałem to z marszu poszedł tryb multiplayer. Grałem wtedy z botem o nazwie Reaperbot i to na porównaniu tegoż bota z botem o nazwie Omikron się skupię w tym artykóle. Wracając do mojej pierwszej gry z botem to byłem w szoku. Nie zdawałem sobie sprawy, że bot może być taki dobry. Zaczął się żmudny okres ćwiczeń klawiatury (bo wtedy grałem na klawce i łamałem palce ;). Wykręcałęm całkiem niezłe wyniki na skillu 0 [heheale ze mnie twardziel;)]. Było się czym chwalić kumplom. Reaperbot oferuje 4 stopnie trudności od 0 do 3 gdzie na poziomie 3 potrafi być naprawdę nieznośny. Kiedy dawniej z nim grałem to wydawało mi się że jest naprawde genialny i gra jak prawdziwy gracz [musiałem chyba mało grać ;)]. Tak było do czasu, kiedy dorwałem Omikrona. Okazało się, że na skillu 3-cim reaperbot poprostu oszukuje!. Potrafi 4 strzałami z shotguna z dużej odległości sciągnąć przeciwnika. Jego staff (spawara) jest bezkonkurencyjna. Wystarczy, że to dorwie wtedy bzyt i po tobie, w porównaniu z przwdziwym graczem do na skillu 3 Reaper chodzi chyba cały czas z Quadem, bo żywy przeciwnik musi się jednak troche namęczyć. Oczy ma chyba dookoła głowy, nie da się go zaskoczyć, wie zawsze gdzie jesteś. Po mapie chodzi on całkiem bezsensu, bez celu, na zasadzie 3 kroki w przód 1 w tył. I największa wada to taka, że niemożna go wybić. Obojętnie jak się będziesz starał to i tak zostanie on na ziemi. W tytch czasach kiedy z nim grałem to i tak był on bezkonkurencyjny w porównaniu z frogbotami i innymi, które nie dość że chodziły 3 razy szybciej to trafiały przez ściany poprostu luzaki:). Na reaperbocie się wychowałem. W parze też szły pojedynki 1 na 1 z kumplami po Com`ie [hehe ile trzeba było się nakonfigurować, polutować itp. aby to draństwo poszło to ho ho:)]. Ale kiedy dorwałem Omikrona to prawie spadłem z krzesła. Ten bot jest prawdziwym sztucznym człowiekiem. Gra naprawde genialnie. Ma w przeciwieństwie do Reaperbota kilka trybów rozgrywki (rocket arena itp. dokładie są one przedstawione w instrukcji dołączonej wraz z botem). Aby sprawdzić czy gra jak człowiek to zrobiłem mały experyment zagrałem z kumplem i botem. Kumpel i bot mieli tesame skóry (w omikronie można mieć inną skurę trzeba zdefiniować skinup i skindown pod jakimiś klawiszami) i sam się gubiłem kto jest kto. SERIO. Znane są jego akcje w stylu wyjżenia za narożnik i natychmiastowe schowanie się. Jego ścieżka na mapie jest przemyślana, każdy ruch ma swój cel. Bot ten potrafi spanikować, wystraszyć się przeciwnika. Można go wybijać w powietrze. To jest super zabawą. Trzeba celować prosto pod nogi z rakiety, wtedy zobaczymy jak bot pofrunie prosto pod sam sufit. Stosuje ten bot także rocket jumpy. Można się wtedy nauczyć, gdzie taki jump się opłaca. Także śle texty. Fajnie jest czasem coś przeczytać dowcipnego:). W Omikronie boty mają osobne nazwy (u reaperbota to reaper3bot1, reaper3bot2 itp.) i osobne charakterystyki np: Carmack zdecydowanie preferuje rakietnice, jest z niej naprawdę dobry. Denerwujące jest u tego bota trzymanie przeciwnika na staffie. Wygląda to tak że kiedy bot jest gdzieśniżej na planszy, ty go widzisz on ciebie też, skaczesz na dół aby z nim walczyć to on kiedy ma staffa trzyma cię w powietrzu i ty nic nie możesz zrobić (oprócz strzelania), nie możesz spaść na dół i tylko czekasz praktycznie na śmierć. Mi coś takiego udało się tylko raz :/. Dla mnie reaperbot jest pierwszym botem z którym grałem i ćwiczyłem i takim dla mnie zostanie, ale Omikron jest 100 razy lepszy. Tak więc Omikron to bot z którym warto grać. Można się nauczyć dużo od niego, ale najwięcej nauczyć się można tylko od żywego gracza, takwięc życzę wam jaknajwięcej quakeogodzin i widoku swojej xywy na samej górze w tabeli :)
[ X3NiT4 ]
Hej tak przy okazji to powiem/napisze [niepotrzebne skreślić, lub lepiej wypalić palnikiem acetylenowym w monitorze ;)] to czekam na odzew w sprawie kącika Quakezone! Mailnijcie na quakezone@poczta.wp.pl hehe, dawajcie też swoje mapki/demka/skiny/mody itd bo przecież Q U A K E jest grą najwspanialszą na świecie! hehe bye bye
Podziękowania dla :
RooS`a za artykół dzięki któremu wróciłem do Q U A K E
Bigelowa za niezłe sparring partnerowanie od początku do dziś :) [pamiętasz wymuszonego telefraga w sobote 22.01.2000 to :))))]
Blooda za to że jest :)))
|