
Moje 3 grosze w sprawie: "Co lepsze Q3 czy UT?"
Na początku trochę o mnie. W fpp zagrywam już od jakiegoś czasu i znam dobrze wszelkie Kłejki, Djuki, Anrile, Szogo, Half Lajfy i inne tego typu zwierzątka.Miałem okazję pofragować zarówno w kilka osób na LAN'nie jak i w domsiu z botami. Mój config to: Celeron 300A + 64Mb Ram + Voodoo2 12Mb. Mimo iż mam dostęp do sieci (56kbps), to jednak dzięki "rewelacyjnym" połączeniom i równie "rewelacyjnym" cenom połączeń zafundowanym nam przed tpsa z graniem przez sieć dałem sobie spokój. Podczas gry lubię posłuchać dobrej muzy (coś jak klient z filmu "Żelazny orzeł" czy jakoś tak), zwłaszcza jeżeli utrzymuje się ona na odpowiednim poziomie. OK. Teraz pora na porównanie.
1. Szeroko pojęta grafika:
a) Engine gry - Panuje powszechne przekonanie, że engine Q3 jest znacznie ładniejszy od UT. Czy jednak oznacza to, że jest on lepszy? Popatrzcie:
*geometria: Q3 rządzi. Znajdziemy tu pełno znakomicie zdefiniowanych obiektów. Łuki, wystające ze ścian głowy, pochodnie, to wszystko rzeczywiście wygląda niesamowicie, czy wobec tego UT jest gorszy? Jest, ale niewiele mu ustępuje. Na własne oczy widziałem mapy, które wyglądały zupełnie tak ładnie jak te quakowe. Co prawda łuki nie były do końca tak gładkie jak u rywala, ale i tak robiły wrażenie.
Ocena: UT - 6 Q3 - 10
*światło: Tutaj obie gierki wyglądają rewelacyjnie, zwłaszcza Unreal.
Ocena: UT - 9 Q3 - 8
*efekty specjalne: Twórcy Q3 pod tym względem wyjątkowo dali ciała. Jedyne, co wygląda dobrze to ogień. Cała reszta z kiepskim niebem, czy też wyjątkowo płaską wodą na czele jest znacznie poniżej tego co oferuje Unreal. Tam niebo po prostu zabija, woda wygląda tak naturalnie (zwłaszcza ta pod którą jeszcze widać podłogę np. na dolnych pokładach DM-Galeon), że momentami przystajecie aby sobie na nią popatrzeć ignorując fakt że ktoś właśnie wpakował w was serię z miniguna. Nie wspomnę nawet o tych wszystkich liczonych na fraktalach efektach świetlnych, bo i tak wszyscy wiedzą, że wyglądają niesamowicie. Quake'a ratują metaliczne i "żyjące" powieżchnie w grze.
Ocena: UT - 10 Q3 - 8
*wydajność: Co z tego, że gierki oferują porażające efekty, jeżeli na standardowym sprzęcie zamiast płynnie wyświetlanego efektu zobaczymy slideshow. Po co nam bajery, jeżeli i tak ich wszystkich nie wykorzystamy. Najlepszym przykładem na to co powiedziałem jest właśnie Quake 3. Kiedy ustawię najwyższą jakość textur wszystko strasznie zrywa. Co prawda kiedy zredukuję jakość o jeden, wszystko chodzi nawet ładnie, tyle że na małej mapie i z max. 4 botami. Gdyby wrzucić jakąś większą mapkę lub więcej botów to o płynnej grze możemy jedynie pomarzyć. No chyba, że ktoś ma GeForce'a i Athlona na pokładzie. Tournament wypada w tym przypadku znacznie lepiej. Aktualnie mam wszystko ustawione na maxa, do tego msx. na całkiem niezłej jakości i wszystko działa pięknie. Mogę wrzucać znacznie większe mapy niż w Q3, ze znacznie większą ilością botów i wciąż idzie grać.
Ocena: UT - 9 Q3 - 6
b) textury: Tu w większości porównań wygrywa Quake. U mnie jest podobnie, tylko że więcej punktów dla Q3 przyznałem nie ze względu na jakość textur, lecz na ich ilość. Wszystko jest tu dosłownie po mistrzowsku wykończone. Różnorodność textur na jednej mapie po prostu wymiata. Gdyby jednak wziąć pod uwagę ogół map, to wyżej stoi niewątpliwie UT, który oferuje znacznie bardziej zróżnicowane środowisko.
Ocena: UT - 7 Q3 - 10
*To jednak nie wszystko, co trzeba brać pod uwagę oceniając textury, liczy się jeszcze ich jakość. Jakościowo textury w obu grach są wg. mnie takie same, z tą różnicą że engine UT umożliwia coś takiego jak zagęszczanie textur. Jak to działa? Po prostu przy maksymalnym zbliżeniu do textury nałożona na nią zostaje następna, zawierająca pewne szczegóły, dzięki którym mamy wrażenie, że zachowana została ostrość. I tak zamiast rozmycia jak w Q3, mamy możliwość zobaczenia w UT po zbliżeniu do marmuru - popękań, do zwykłego muru, czy podłogi - chropowatości, a po zbliżeniu do drewna - słojów. Czad!
Ocena: UT - 10 Q3 - 9
2. Muzyka: W zasadzie trudno tu komukolwiek oceniać czy reszcie taki czy inny rodzaj muzyki przypadnie do gustu. Jedni od razu wyłączają muzykę, żeby im nie przeszkadzała w grze, inni bez muzy w ogóle nie ruszą, więc wdawanie się w szczegóły nie będzie tu potrzebne. Powiem tylko tyle, że UT ma znacznie bardziej zróżnicowaną muzykę niż Q3 i jest jej tem zdecydowanie więcej. Mnie osobiście znacznie przyjemniej grało się z muzą w tle właśnie w Unrealu. Dźwięki w obu grach są jak najbardziej poprawne. Gnaty strzelają, ludziska pojękują, rykoszety świszczą - tu chyba nie idzie niczego spieprzyć.
Ocena: UT - 9 Q3 - 6
3. Boty:
a) modele'n'skiny: Tutaj widoczna jest znaczne przewaga Q3 nad UT. Modele są zróżnicowane i choć jest to chyba najmniej znaczący element fpp to niektórzy przykładają do niego wielką wagę. Genialnie wygląda przezroczysty Bones, czy połyskująca Lucy (walę z pamięci, więc mogę coś przekręcić). Modele w UT są trochę mniej dopracowane graficznie, za to poruszają się i rozczłonkowują z taką samą gracją jak w Q3.
Ocena: UT - 6 Q3 - 10
b) inteligencja: UT = Wyziew! Walcząc z botami mamy wrażenie walki z żywym przeciwnikiem. Uskakują, zmieniają kierunek ruchu, odpowiednio dopasowują broń do zaistniałej sytuacji i do tego dają się dowolnie konfigurować włącznie ze sposobem zachowania czy rodzajem ulubionej broni. Pełno rozmaitych stopni trudności umożliwia naprawdę wyrównaną i nieprzewidywalną walkę. Na poziomie Masterfull boty choć są diabelnie celne, potrafią spudłować nawet z bardzo bliska. I bardzo dobrze. Komu z nas nie zdarzyło się pobiedzić w 100% sytuacji? Istny realizm! Jak ma się to do Quake'a? Ano mamy tu kiszkę z dżemem. Boty na pierwszych 3 skillach to przysłowiowe kaczki, do których możemy sobie postrzelać, a na pozostałych bogowie ze 100% skutecznością. No może trochę przesadzam, ale na własne oczy widziałem (czyt. nagrywałem) demo widziane oczyma Xaero podczas jego walki z kumplem na poziomie hardcore. Xaero trafiał nawet gdy przeciwnika nie było widać na horyzoncie. Poza tym darujcie, ale jeżeli ktoś leci w powietrzu po wyskoczeniu z jump pad'a i zostaje trafiony railem to może twierdzić, że przeciwnik miał szczęście. Ale jeżeli powtarza się to co chwilę od czasu do czasu przerywane trafieniem z rakietnicy, to już chyba lekka przesada. W zachowaniu botów z Q3 nie ma nic ludzkiego. To po prostu maszyny do zabijania bez cienia szansy na dostarczenie z tego jakiejkolwiek przyjemności. Jak wiemy UT posiada nieco więcej trybów rozgrywki niż Quake 3 (o tym później). Oczywiście w każdym z trybów boty dokładnie wiedzą co mają robić, a jeżeli uważamy, że wiemy to lepiej od nich, możemy wydać im odpowiednie rozkazy. Walka z tak zorganizowaną drużyną botów jest równie grywalna jak gra w sieci. W obu grach boty od czasu do czasu coś powiedzą, tyle że w Q3 na ekranie pojawia się tekst, a w UT oprócz tekstu szłyszymy go jeszcze w głośniczkach. Ocena może być tylko jedna.
Ocena: UT - 10 Q3 - 5
4. Obsługa:
a) interface użytkownika: Zanim rozpoczniemy właściwą grę trzeba przecież wszystko skonfigurować i wybrać odpowiedni wariant gry. Oba interfejsy są przejrzyste i wygodne, chociaż wolałbym, żeby w Q3 dołożyć coś takiego jak polecenie "preferences" z konsoli UT wprowadzające nas do zaawansowanych opcji, w których możemy ustawić sobie dosłownie wszystko. Chyba jest to znacznie bardziej wygodne niż wklepywanie poleceń z konsoli. UT posiada również bardzo przydatną opcję konfigurowania dołączanych MOD'ów ze specjalnie do tego przeznaczonego menu. Dziwi mnie tylko argumentowanie wyższości Quake'a jego większą szybkością i dynamiką. Przecież w UT wszystko odnośnie szybkości gry można ustawić przed rozpoczęciem rozgrywki! Jeżeli tryby hardcore lub turbo okażą się niewystarczające, zawsze można skorzystać z mutatora speed.
Ocena: UT - 9 Q3 - 7
b) dodatki: wszelkie dodatkowe mody czy mutatory, trzeba jakoś zainstalować i później uruchomić. W UT nie ma nic prostszego. Istnieje bowiem specjalny format *.UMOD, który umożliwia automatyczne zainstalowanie i co ciekawsze również odinstalowanie takiego dodatku. Jak ma się to do ręcznego kopiowania plików *.pk3 do specjalnych katalogów i jeszcze do niedawna uruchamiania ich przy pomocy dodatkowego wpisu w skrócie do programu? Może i nie jest to jakaś super skomplikowana czynność, ale jednak lepiej wychodzi na tym UT. Do tego w Q3 w ogóle nie występuje coś takiego jak mutator. Wobec tego nie mamy szans na urozmaicenie ani tradycyjnej formy rozgrywki, ani też poszczególnych modów. Nawet nie chcę wspominać o możliwości uruchamiania kilku mutatorów na raz, żeby nie pogrążać bardziej drugiej strony konfliktu.
Ocena: UT - 10 Q3 - 7
5. Grywalność: Jest to chyba najbardziej subiektywna część opisu każdej z gier i każdy człowiek może mieć tu inne zdanie. Moje jest następujące:
a) Tryby gry: Co tu dużo gadać. Q3 przegrywa o kilka długości. Żadnego nowatorstwa, wciąż te same odgrzewane tryby walki. UT natomiast zaskakuje nas kompletnie nowymi możliwościami. Domination, Assault i Last Man Standing przykuwają do monitora na całe godziny. Do tego na sieci wciąż pojawiają się nowe mapy i mody oparte na tych trybach, więc należy uważać, że przyjęły się wśród tournamentowej społeczności znakomicie.
Ocena: UT - 10 Q3 - 5
b) bronie: Czym byłby shooter bez ciekawej gamy wymiataczy? - Niczym! A jak wygląda to u naszych milusińskich? W obu grach zastosowano przede wszystkim face lifting starych sprawdzonych pomysłów dokonując zmian głównie w wyglądzie, ew. w sposobie działania broni. Oczywiście na zupełnie nowe rodzaje również znalazło się miejsce. W takim razie gdzie jest pies pogrzebany? To proste - w drugim trybie ognia. Szkoda że w Q3 bronie posiadają tylko jeden wariant strzelania. UT znów okazał się lepszy. Drugi tryb podwaja praktycznie liczbę broni, a to napewno nie jest błachostka. Poza tym wydaje mi się, że takie bronie z Quake'a jak machine gun, granade launcher, czy pływająca spawara to totalny niewypał. Podobnie ma się sprawa z railem, w którym naprawdę nie trzeba było nic zmieniać od czasów Q2. Niezły jest natomiast shotgun i rocket launcher, choć ten drugi w UT jest jeszcze lepszy. Generalnie rzecz biorąc, bronie w UT wydają mi się dużo bardziejsze od tych w Q3, nawet wyśmiewanym BioRifle gra się całkiem przyjemnie.
Ocena: UT - 10 Q3 - 7
c) mapy: Tak się ciekawie złożyło, że w dziale mapy powinny się znaleźć oprócz grywalności również elementy omówione już powyżej (textury, wydajność). Gdyby ktoś zdążył zapomnieć jakie było moje zdanie na ich temat, odsyłam powyżej. Tutaj postaram się skupić wyłącznie na "tym czymś". Kiedy czytałem opinie Quake'owców na temat map do UT często powtarzały się stwierdzenia: "niegrywalne", "totalne shity" itp. Już od jakiegoś czasu zastanawiałem się nad tym zjawiskiem i doszedłem do wniosku, że ludzie lubiący fragować na mapach Q3 to ludzie nie lubiący urozmaicenia i kochający poruszać się ciągle w jednym środowisku. Bo czyż nie takie są właśnie mapy w Q3? Jedna otwarta przestrzeń, druga otwarta przestrzeń, w środku trochę posągów, ew. jakaś drobniejsza przeszkadzajka, wszystko to połączone drobnym korytarzem i gotowe. Po kilku sesjach przed Q3 miałem tego serdecznie dosyć. Poza tym dlaczego te wszystkie mapy są tak strasznie małe? Może dlatego, że gdyby zrobić je na tyle duże jak w UT, w ogóle nie można by było grać? Mnie granie 1 na 1 lub też w kilka osób i robienie sieki na mamłych mapach w ogóle nie interesuje. UT pod względem map również nie jest idealny. Mapki takie jak Galeon czy Pyramid to 100% niewypały. Ale napewno nie są robione na jedno kopyto. Można tu znaleźć praktycznie wszystko: miasta, statki, kosmos, zamki, future itd. Jednym słowem odjazd.
Ocena: UT - 8 Q3 - 7
Podsumowanko: Mimo iż z ocen wynika, że bardziej do gustu przypadł mi Unreal, nie będę nikomu polecał ani jego, ani Quake'a. Dlaczego? Wydaje mi się, że każdy powinien samodzielnie zdobyć te gry na jakiś czas lub ich dema i dopiero na tej podstawie zdecydować się na zakup właściwej. W ten sposób uniknęlibyśmy całej niepotrzebnej gadki która jest lepsza, bo każdy grałby w swoją ulubioną grę i resztę świata miał głęboko w .... Poza tym pisanie, że X jest, był i zawsze będzie lepszy od Y jest trochę bez sensu, bo i tak nie wpłynie na zmianę poglądów tych, którzy wykształcili już swoje opinie. Może jedynie tym, którzy zaczęli czcić swoją kultową grę jeszcze zanim się ona ukazała i teraz głupio im zmieniać front, moje słowa pozwolą jeszcze raz przemyśleć sprawę i zastanowić się, czy ich wybór rzeczywiście był trafny.
[ AXE ]
|