FPP zOne CzeRwiec
intro
HyDePaRk
Wstępniak
Autorzy
Screen miesiąca
texty
Kurs Build #4 i #5
qizmo- z czym to się je
Klany - edycja #1
Laski w FPP i TPP
HL Counterstrike
QuakeWorld #2
Jak zrobić skóre do H-L?
Swat3 - MINI poradnik
Chaos Deathmatch
Inwoqacja - QremiX
Krzem i Neuron
Projektowanie Map
pliki
Quake 3 Arena
Q3A Demka
Unreal Tournament
Soldier Of Fortune
Quake 1
Quake 2
Half Life
galeria
AVP Gold
Heavy Metal 2
Deus EX
Inne Zdjątka
Witryny WWW
3D Action Planet
Planet Wheel of Time
Planet Deer Hunter
Planet Shogo
Planet AVP
Planet Half-Life
Planet Quake
Planet Unreal
Planet Duke
Planet SOF
outro
Listy
Co za miesiąc?

Nawet ryby mają głos? - Że jak? ;)


Wiem, ze troche sie spoznilem z odpowiedzia na pytanie co jest lepsze Q3A czy UT, ale chcialem dodac kilka slow. Otoz o grafie, muzie itp. powiedziane zostalo juz chyba wszystko, dletego skrobne cosik o botach, bo to chyba przy polskiej jakosci lacz najwazniejsze.

Q3A: boty sa beznadziejne. Na najnizszym poziomie trudnosci startuja z polowa healthu, wiec jeden strzal i gryza ziemie, rzadko strzelaja i sa po prostu chlopcami do bicia. Pochwale sie, ze gre ukonczylem na pionie Hardcore ( bez Xearo, Uriela i Anarki ), a q3dm17 to nawet na Nightmare! Mam juz w q3 sporo doswiadczenia i tym lepiej widze jak skaszanione sa boty. Po pierwsze chodza pomiedzy wyznaczonymi punktami i widac jak zaraz po respawnie ( np. na dm17 ) biegna do apteczki lub itema, ktorego nie ma jeszcze sie nie pojawil ). Moje pytanie: po kiego grzyba?!? Po drugie w zasadzie caly czas rozgrywki maja ktoregos z graczy na celowniku ( nawet jak stoisz za sciana!!! ), tzn. maja pewien rozrzut zalezny od pionu trudnosci. I tak na I Can Win celownik im lata jak by bylo trzesienie ziemi i mieli jakies drgawki, a na Nightmare cokolwiek bys robil jestes dokladnie w centrum ich ekranu. Bardzo ladnie mozna to zaobserwowac wpuszczajac na q3dm17 dwoch Xearow na Nightmare i w trybie Spectator podgladajac jednego z nich. Dodatkowo, jakby tego bylo malo, boty na najwyzszym pionie trudnosci przy respawnie dla dodania otuchy dostaja Yellow Armora i w ogole zrzera strzasznie duzo proca.

UT: boty to prawie ludzie. Fakt, ze modeli jest az trzy, tylko skiny sa inne, ale za to inteligencja zalicza ich do MENS-y. Na najnizszym poziomie wykanczamy goscia z minigunem za pomoca pistoletu, ale potem jest znacznie trudniej. Boty nie chodza jak baranki po liniach prostych i nie maja takich burakow jak te quakowskie. Zreszta wydaje sie to konieczne, bo bez wysokiej inteligencji gra z nimi w trybach Domination czy Assault bylaby chyba niemozliwa. I tylko jedna rzecz mi sie nie podoba: na planszy DM-Morpheus z matrixowymi skokami boty skacza po Damage Amplifier i nie moga do niego doskoczyc, bo robia to w zly sposob, ale to pokazuje, ze nie maja one wytyczonych drog, tylko 'mysla na bierzaco', bo w Queju gdy zmniejszymi grawitacje na q3dm17 ( znowu ta mapa, chyba sie uzaleznilem ) to boty aby sie dostac do Quada i tak uparcie uzywaja drugiej wyskoczni. Koncze w ten sposob i przedstawiam moja ocene:

Q3A: 7/10 ( sytuacje ratuja zajebiste modele i odzywki botow bo byloby 6 ) UT: 8/10 ( byloby 9 gdyby nie uboga ilosc modeli )

[ Didok ]