FPP zOne CzeRwiec
intro
HyDePaRk
Wstępniak
Autorzy
Screen miesiąca
texty
Kurs Build #4 i #5
qizmo- z czym to się je
Klany - edycja #1
Laski w FPP i TPP
HL Counterstrike
QuakeWorld #2
Jak zrobić skóre do H-L?
Swat3 - MINI poradnik
Chaos Deathmatch
Inwoqacja - QremiX
Krzem i Neuron
Projektowanie Map
pliki
Quake 3 Arena
Q3A Demka
Unreal Tournament
Soldier Of Fortune
Quake 1
Quake 2
Half Life
galeria
AVP Gold
Heavy Metal 2
Deus EX
Inne Zdjątka
Witryny WWW
3D Action Planet
Planet Wheel of Time
Planet Deer Hunter
Planet Shogo
Planet AVP
Planet Half-Life
Planet Quake
Planet Unreal
Planet Duke
Planet SOF
outro
Listy
Co za miesiąc?
















































Mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm

Niezwykła uroda, wszystkie krągłości na miejscu, sex-appeal bijący z nich na każdym zdjęciu... nie, nie mówie tutaj ani o świerszczykach, ani o znanych wszystkim witrynom internetowym, ale o kobietach, jakie spotykamy na co dzien. "Argh"- powie ktoś - "Gdzie?" i podniesie głowę do góry, tępawo patrząc w sufit. No tak, jak na razie, chodzi mi tylko o laski, spotykane na co dzień na monitorach większości graczy.

Producenci gier grają nie fair - dobrze wiedzą, czego rząda przeciętny odbiorca teraz, w ogarniętym seksualną rewolucją przełomie dwóch tysiącleci - pięknych kobiet, w dodatku jak najmniej ubranych. Tak się dzieje - w coraz większej ilości gier spotykamy półnagie, przesadnie dosilikowane laseczki, umieszczane na reklamówkach i opakowaniach gier, celem przyciągnięcia wzroku graczy. Co można powiedzieć... to działa!
Najsłynniejszym przykładem komputerowej żylety jest, znana wszystkim, Lara Croft, właściwie początek całego szaleństwa. Właśnie przez tą jedną postać, konkurencja Eidosu, znana ze swojej orginalności i pomyślunku, wpadła na pomysł umieszczania w grach konkurentek Lary. Tak właśnie narodziły się kolejne, znane postaci, takie jak Rynn z Drakana czy Elexis Sinclair z Sin. Te trzy postacie są jednymi z niewielu, którym nadano osobowość, a co najważniejsze - imiona. Reszta, spotykana jeszcze częściej, czai się przecież w granych na całym świecie FPP, pod postacią niewinnych botów, na których porządnie ukrztałtowane już modele, tworzy się coraz sympatyczniejsze skiny, zwykle ograniczjące odzianą część postaci do minimum, a nierzadko w ogóle ją pomijając.
Dlaczego najwięcej pięknośći pojawia się w FPP i TPP? Praktycznie nie wiadomo, choć wydaje się, że w nich jest po prostu najłatwiej, ciężko bowiem sobie wyobrazić armię RTSowych, kilkumilimterowych uwodzicielek. Nie można jednak powiedzieć, że w innych gatunkach golizna i laski są dyskryminowane. Spójżcie tylko na okładke dowolnej książki fantasy czy S-F - na 90 % jedna z pokazanych tam postaci to kobieta, a na 50% - ubrana co najwyżej w bikini.
Chwyt reklamowy? Polepszanie jakości? Tego nikt nie wie, w każdym razie kobiety weszły do gier, pokazując się od najlepszej, zdaniem męskiej części widowni. Co więc na to same dziewczyny? Z przeprowadzonej przeze mnie sondy, w której brało udział kilka znajomych wynika, że koleżanki wkurza widok, kiedy żądny angich ciał, pryszczaty młodzienieć ślini się na widok pikselowatych... powiedzmy - twarzy. Hmm... podzielam to zdanie:)

No dobrze, dość czczej gadaniny, teraz kilka ładnych obrazków, oraz opisy najważniejszych postaci z kobiecego świata gier.

Lara Croft
Jak powiedziałem, najsłynniejsza wirtualna kobieta (jak to brzmi!). Jak dotąd pojawiła się w czterech odcinkach swojej bestsellerowej serii Tomb Raider. Poza tym, dorobiła się kilku naśladownic z realnego świata (co widać na screenach), oraz wzięła udział w teledysku U2, pojawiła się w kilku reklamach telewizyjnych, oraz wkroczyła na listę 100 najpopularniejszych amerykanów! Niemożliwe? Hameryka to dziwny kraj.

Rynn
Rynn miała być tą, która zbije Larę z piedestału pierwszeństwa w kategorii : komputerowa laska. Niestety, coś po drodze nie wyszło, a sam Drakan, mimo, że w sumie fajna gierka, nie okazał się przebojem na miarę zapowiedzi. Kochana bohaterka skończyła na tej grze swoją karierę w showbiznesie i małe są szanse, że kiedykolwiek powróci.

Elexis Sinclair Kolejna postać z nieudanej (noooooo ale niecałkiem - blood) gry. Sin, w której Elexis wystąpiła, okazał się naprawdę wielkim gniotem, choć ma swoich zagorzałych fanów, którzy właśnie szykują na mnie swoje shotguny z wściekłościa w oczach. Na pocieszenie dla nich powiem, że ES została najbogacej ze wszystkich wyposarzona przez grafików, co z jednej strony zareklamowało ją, a z drugiej... bardziej teraz przypomina jakieś urządzenie z sex-shopu niż kobietę:)

Laski, laseczki, żylety i zapałeczki - wszystkie one na dobre zagościły one na naszych monitorach, przeciwnicy golizny muszą się już z tym pogodzić.
Do dziewczyn, zgorszonych powyższym artykułem, kieruję z kolei następujące słowa: Jeśli uważacie, że jakiś gracz woli gapić się na swoją wirtualną idolkę niż zagadywać do Was - oznacza to tylko, że jest tępym "niedorozwojem". Gwarantuję Wam - poczekajcie, kiedy pierwsze opary testosteronu opadną, Wasi koledzy wreszcie wyłączą komputer i zaczną traktować Was wszystkie jak należy. Takie już są prawa tej pokręconej, męskiej natury.

[ Lordareon ]