FPP zone lipiec 20o0
NeWsSss

HyDePaRk
IntrO
Screeny miesiąca
Nowe Mody
texty

Kurs Build #6
Kurs Worldcrafta #4
Kurs UnrealED #1
Personalia ekipy FZ
FPP - To brzmi dumnie
FPP w TPP - Heretic2
Historia ID Software
FANfiction: Cyber Story
Muzyka DO Fpp
Klasyka FPP: Duke3D
Muzyka W Fpp
Gra w Blood'a po sieci
Opis map Q2
Uruchamianie modów Q3
Wywiad z Johnem C.
Wywiad z Lukasem
pliki

Quake 3 Arena
Q3A Demka
Unreal Tournament
Soldier Of Fortune
Duke Nukem 3D
Quake 1
Quake 2
galeria

Q3 mission pack
Game ART
Serious Sam
Volition
Rocket Arena 3
outro

Index Numerów
Listy
Co za miesiąc?



Dzisiaj gościmy szefa firmy id Software, pana Johna Carmacka.

[Luke] Dzień dobry panu.
[J.C.] Dzień dobry.
[Luke] Jak się panu podoba Polska?
[J.C.] Macie straszne drogi, a co drugi budynek wygląda, jakby się miał zaraz rozsypać. Kloszardów jest tu tyle, że mogliby utworzyć własną partię polityczną. Komary są wielkości wróbli, a w wodzie pływają małe białe robaczki... Podczas zwiedzania miast pięć razy mnie pobito, w tym dwa razy także okradziono. Polityków macie głupich, bokserów - słabych, a dziwki - brzydkie... Ale ogólnie jest w porządku.
[Luke] Czy mógłby pan nam przybliżyć historię powstania pańskiej firmy?
[J.C.] A więc... Na początku wcale nie zajmowaliśmy się grami komputerowymi. Ja z paroma kolegami prowadziłem pralnię chemiczną o nazwie Ideal Soft Ware (czyli idealnie miękkie ubrania - tłum. Luke), ale ponieważ nie mieliśmy wystarczająco pieniędzy, musieliśmy wyciąć z neonu trochę liter i tak powstało id Software. Przez przypadek nasz osiemdziesięcioletni sprzątacz był z zamiłowania programistą i pewnego dnia zmajstrował grę. Pamiętał jeszcze czasy II W.Ś., kiedy to walczył na zachodnim froncie, więc oczywiście tematyką gry była walka ze szwabami. My zajeliśmy się dystrybucją gry, dołączając ją do każdego wypranego przez nas ubrania. Dzięki temu firma bardzo się wzbogaciła i mogliśmy zatrudnić innych sprzątaczy-programistów. I tak się zaczęło...
[Luke] Ile pan zarabia?
[J.C.] W normalnych okolicznościach nie wyjawiam takich informacji, jednak dzisiaj zrobię wyjątek. Zarabiam 500 dolarów na minutę... z czego 200 zżerają podatki, 100 bierze żona, następne 100 - dzieci, 75 dolców idzie na różne opłaty, a 20 na hazard... zaraz zaraz... coś mi tu nie pasuje... wynikałoby z tego, że co minutę tracę 5 dolarów... hmmm... będę musiał pogadać z moim doradcą finansowym!
[Luke] Co najbardziej pan lubi robić w internecie?
[J.C.] Najbardziej chyba lubię przesiadywać na IRCu. Wchodzę wtedy na kanał jednego z polskich pism - #cdaction. Jakby ktoś mnie szukał, to moja ksywka brzmi SMUGGLER.
[Luke] Jak często gra pan w Quake'a?
[J.C.] Prawdę mówiąc nie gram w niego wcale... Ja tej gry po prostu nie lubię! Jak dla mnie jest zbyt brutalna i za dużo w niej krwi. To nie na moje nerwy... O wiele bardziej lubię gry przygodowe lub np. wędkowanie...
[Luke] W takim razie czemu zawdzięczamy aż trzy części tej gry?
[J.C.] Przynoszą one bardzo duże dochody. Skoro klientom się podoba, a nam przynosi zyski, to nie widzę powodu zaprzestania produkcji następnych Quake'ów.
[Luke] A więc będzie Quake 4???!!!
[J.C.] Oczywiście, że będzie. Będzie także Quake 5, Quake 6, Quake 7, Quake 8 i tak dalej aż do numeru 27.
[Luke] Dlaczego akurat do tego?
[J.C.] Gdyż według naszej firmowej wróżki tylko tyle części zdążymy zrobić do końca świata.
[Luke] Więc o zbyt szybki kres ludzkości nie musimy się martwić... Dziękuję za wywiad.
[J.C.] Nie ma za co!
[Luke] Wiem, ale i tak dziękuję. Dobranoc panu, dobranoc państwu!

Wywiad specjalnie dla FZ przeprowadził:
[ Luke ]