FPP zone siErPIEŃ tfatyszące
big nius extravaganza
Autorzy
HyDePaRk
IntrO
QuakeWorld
News Duke Nukem
News Quake3
News SOF
News ogólne
Galeria
Screeny miesiąca
21xtext !!!
Kurs Build #7
Build Docs PL
Hymn o Quake'u
Co lubimy w grach FPP?
Cyber Story #2
Opis map Q1
Opis botów z Q3
Capture The Flag
Maslo vs Margaryna #2
Quake Nation
QuakeZONE v2
Slownik Quakera
Poradnik do Thief2
Wywiad - [MoR]leon
Wywiad z {MeeVVasH}
Pentium1 do gry w Q3...
DukeMatch
Klany #2
QW Batch
Boty q3: Nightmare
Gra w Blood po sieci #2
pliki
Quake 3 Arena
Quake 2
Quake 1
Unreal Tournament
Half Life
Soldier Of Fortune
Duke Nukem 3D
outro
Index Numerów
Listy
Co za miesiąc?





















































































































































































































Czytelnicy! Co myslicie o tego typu opowiadaniach? Opinie send to me tzn. do blood'a

TEXT by [ Luke ]

[UWAGA! Nim zaczniesz czytać przypomnij sobie część pierwszą z numeru 07/00]
...Jeszcze tylko pięć aren! Tylko one dzielą mnie od wolności i powrotu do domu... Udało mi się zajść tak daleko - nie mogę się teraz poddać i zaprzepaścić tej szansy...

...Walczyłem już na wielu arenach i sądzę, że nabrałem wystarczającego doświadczenia i umiejętności, aby stawić czoło pozostałym wojownikom, których będzie mi kazane spotkać. Widziałem rzeczy, w które nawet mi samemu trudno uwierzyć, więc wątpię, aby istniało jeszcze coś na świecie, co mogłoby mnie zaskoczyć. Ale lepiej nie uprzedzać faktów, bo kto wie, co mnie jeszcze spotka? Z resztą nie ma teraz czasu na myślenie - za chwilę zaczyna się nowa walka...

...Dobra, przeniosło mnie... Trzeba się trochę rozejrzeć po okolicy, zanim zacznę się tłuc z tymi mutantami... Bez znajomości areny bowiem ani rusz! Hmmm... takiego czegoś jeszcze nie widziałem. Wygląda na to, że to "coś" na czym stoję, dryfuje w przestrzeni... Nie ma tu ścian czy ogrodzeń - zamiast nich jest wszechogarniająca pustka. Ale trzeba już się zabrać do roboty, bo najwyraźniej pozostali walczący już też się przenieśli... O, jest rakietnica... Aaahhh! Coś mnie zabiło... Ale jednym strzałem? To chyba musiał być railgun. Dobra, spróbujemy jeszcze raz. Gdzie była ta nieszczęsna broń? Aha, tutaj jest! Ok, mamy już czym zabijać... Teraz trzeba znaleźć kogoś, kogo można by tym ukatrupić. ...Coś tam się ruszało... Sprawdźmy co!... Hej! Jego jeszcze tutaj nie widziałem! Co to ma być - kościotrup? Najwyraźniej! I to dodatkowo z fosforyzującymi kośćmi... A masz, ty chodzący wabiku na psy! Ehhh, dostał! Yeah, jeden frag mam już za sobą! Aaałaaa! Znowu ktoś mnie zabił! O rany, coś widzę, że tym razem nie będzie łatwo... Co my tu mamy? Taaaaak, mój drogi, kochany plasmagun! Nooo, teraz im pokarzemy! Ale zaraz zaraz, gdzie oni się podziali? O, tu jest jeden - to chyba Doom... Co on trzyma w łapie?... z tej odległości nic nie zobaczę, włączę lepiej zoom... mashinegun? tylko to? Dobra, już nie żyjesz kochany!!! He he, nie uciekaj, i tak nic ci to nie da... Mam cie! W porządku, jest remis... Hej! Jeszcze jeden! Tylko że ten ma shotguna... Aaagh! Trafił mnie... Nie ujdzie mu to płazem!... I co, boli? Taaaa, i powinno! Już umarł?... zdaje się, że tak... Ale trochę mi słabo, trzeba znaleźć jakieś medykamenty... Aaaaaaaaaa!!! Jeeezu, znowu padłem na ziemię! Skąd oni do mnie strzelają, przecież nikogo nie widzę!...

... O rany, przegrałem! A co będzie, jeśli nie uda mi się przejść tej areny?... Eeee tam, nie czas na histeryzowanie, zaczynamy od nowa... Hej! Tam na górze jest railgun! Tylko jak się tam dostać... Gdzieś tu widziałem jakieś schody. Acha, tutaj są! O kurde, na górze ktoś chyba jest! I trzyma w łapie raila!!! Aaał! No nie, znowu mnie zabił! Przynajmniej teraz już wiem, dlaczego w poprzedniej walce bez przerwy padałem... Trzeba tego kolesia jakoś stamtąd zdjąć! Parę pocisków z plasmaguna powinno załatwić sprawę... ...Nooo, koleś upadł, chyba go zabiłem... Hmm, może ten jumppad prowadzi do raila? Warto spróbować... Tak, miałem rację! Nareszcie... Wow, jaki ładny widoczek... widać stąd całą mapę... A tam coś się przed chwilą ruszyło. Zoom, strzał, yeah! - mamy jeden punkt... Całkiem niezłe miejsce! Dobra, tutaj też ktoś jest... ...No, przynajmniej był, bo już go odesłałem w zaświaty... Świetnie, kolejny frag!

...No, teraz mi się udało - jestem na pierwszym miejscu podium! He he... wcale nie było trudno - wystarczyło wejść na tamto stanowisko z railem i strzelać do każdego, kto przeszedł... Zaraz, zaraz! Hej, tak szybko! Nie przenoście mnie, jeszcze nie miałem czasu odpocząć! O jeeezu, znowu się zaczyna!... ...Ok, co my tu mamy... Hmm, ta mapka wygląda bardzo podobnie do tej poprzedniej... Jest tylko o wiele większa... O, rakietnica! Świetnie! Można zacząć polowanie... ...Na drugim końcu chyba ktoś stoi... Poślę mu serię rakiet, to powinno go zabić... O nie, chyba mnie zauważył! I ominął moje rakiety!!! A to skubaniec... Próbuje uciec... Ale ja mu nie dam! Eeeej ty, żryj TO!!! Qrde, co się dzieje??? Nie mogę go trafić... Trzeba znaleźć coś lep... Aaaałaaaa!!! ...Chyba dostałem w plechy... Taaaaa, ktoś musiał mnie trafić shotgunem od tylca... Hej, może shotgun będzie się lepiej sprawował od rakietnicy... W końcu wystrzeliwany przez niego śrut jest o wiele szybszy niż rakietki... Dobra, spróbujemy! Tylko gdzie on może być! Acha, tutaj jest... Trzeba go wypróbować... Tam w oddali czai się jakieś wielkie byczysko... ...Dostało!!! ...Ale...nadal żyje... W porządku, jeszcze raz! No, niby znowu oberwał, ale jakoś nie umarł... Spróbuję podejść bliżej, wtedy shotgun będzie skuteczniejszy... Chyba stąd wystarczy. [Boom!] Padł! Nareszcie padł! Heeej, niezła rzecz! A ja myślałem, że ta broń jest do kitu... A to kto? Daemia! He he, nią też się zajmiemy... [Boom! Boom! Boom!] Hej, nadal się trzyma! Ale jest już na tyle blisko, że mogę ją dobić z rakietnicy... ...Podziałało, zabiłem ją!... AGH! I'm dead... Znowu ktoś mnie zaszedł od tyłu... Trzeba uważać na swoje cztery litery, bo może być źle... ...A tam na tej odległej platformie to chyba stoi railgun?! Sprawdzimy zoomem... Tak, to rail! Trzeba się do niego jakoś dostać... ...Może za pomocą tego jumppada? Chyba tak... No, miałem rację! ...Ale to przecież może być świetne miejsce do kampowania... Spróbuję... Dobra, jeden padł... drugi już też... trzeci... czwarty... [...] siedemnasty... osiemnasty... dziewietnasty... AAAŁ! Że też akurat przed samym końcem musiałem umrzeć! Dobra, jeszcze tylko jeden frag i wygram... Trzeba wpierw dorwać rakietnicę i shotguna... Ok, mam je... Teraz trzeba kogoś znaleźć... O, znowu Daemia! He he, i znowu jej się oberwie... O rany, zauważyła mnie! Zaczyna strzelać rakietami!!! Uciekać, trzeba uciekać!... O rety, zabiła mnie... Jedziemy od nowa... rakietnica - jest... shotgun - jest... Koleś z quadem - jest... zaraz zaraz... koleś z quadem?! O shit!!! I to jeszcze ma rakietnicę... Strzela do mnie! Dostałem!!! Ale jeszcze żyję... Aaaa! ...No, przynajmniej żyłem... Heeej, ten wielki byk zaraz mnie dogoni w punktacji!!! Ok, szybko do raila i już skończmy tą walkę... Dobra, mam go! O jeeezu! Strzelają do mnie z rakietnic! Trzeba dać nogę... Ale jeszcze tylko jeden frag! Nie, nie uciekam... [Zoom] MAM CIĘ, SQBAŃCU! Ha ha, trafiłem go!!! Mam 20 fragów! Ale te rakiety nadal we mnie lecą... Eee tam, pomodlić już się nie zdążę. Ale przeżegnać tak! W imię Ojca, i Syna i Ducha Świętego... Amen... [Boooom!!!]

Yeah! Znowu wygrałem... Qrde, nawet dobry jestem w te klocki... Ale jeszcze trzy mapy przede mną, w tym pojedynek z Xaero, a więc obym nie wykrakał, bo potem mogę tego żałować... Dobra, przenoszą mnie... Miejmy to już za sobą... Hej! Ja tu już chyba walczyłem! Chociaż... nie... ale te ostatnie areny są do siebie bardzo podobne! Ehhh, trzeba się najpierw rozejrzeć... Świetnie - jest rakietnica... I pierwszy walczący. Goły i chyba niezbyt wesoły... W łapie trzyma tylko maszynówkę. Puszczę w niego serię rakietek... ...PADŁ! Tak trzymać... Jeden frag już mam... Hej, znowu on! He he, niepotrzebnie wstawał - zaraz ponownie padnie. [Boom!] Aaagh! Strzela do mnie z shotguna! A masz! I jeszcze!!! [Boom!] Aaaa! Jeeezu... Boli! Jeszcze jeden strzał i go zabiję! [Boom!] ...Ale tym razem on mnie zabił... Jeszcze go dorwę! Ale tym czasem rozejrzę się trochę po arenie... Hmmm, te schody to chyba zejście do jakichś podziemi... Jeeezu, ale tu ciemno! Nic nie widać. Dobra, to przede mną to chyba shotgun... Tak! Przynajmniej mam teraz czym zabić... O, jakiś koleś! Chyba mnie jeszcze nie zauważył. Podejdę do niego i strzelę mu w plechy... [Boom!] Hehe, padł... Łatwizna! O rety, quad! ...Trzeba się do niego jakoś dostać... Może tym jummpadem?... Tak! Teraz niech mi się tu kto pokaże! No, jest ktoś... Shotgun z quadem chyba mi wystarczy... ...Po pierwszym strzale jeszcze żyje, ale teraz już na pewno zginie... Hej, nadal się trzyma na nogach. Zmieniam broń na maszynówę. Seria ołowiu i koleś padł na piach... Ehhh, trzeba znaleźć rakietnicę, póki jeszcze działa quad... Ok, tutaj jest... Jeszcze tylko ktoś, kogo można tym zabić. No nie no, nagle wszyscy gdzieś się poukrywali... Może są w podziemiach? Spróbuję tam zejść... Ale lepiej wziąć shotguna, bo w tych ciasnotach można się łatwo samemu zabić. W porządku, chyba kogoś widzę... Taaa, ktoś tam jest... O rany, odwrócił się. No to element zaskoczenia szlag trafił... Eeej, ale chyba jeszcze mnie nie zauważył - najprawdopodobniej w tych ciemnościach słabo widzi... Skoro tak... to podejdę do niego trochę bliżej... Aaaaagh! Naparza we mnie z maszynówy... Widać zauważył mnie przez poświatę od quada... Ale i tak już nie przeżyje! [Boom!] No i mamy go z głowy... Chyba wojownicy często łażą po tych podziemiach... W takim razie zaszyję się gdzieś tutaj i będę atakował z ukrycia - to będzie chyba najlepsze rozwiązanie... Te ślepe nietoperze i tak mnie nie dostrzegą.

...Ano znowu się udało... ...Kampowanie bo kampowanie, ale ważne są rezultaty... Przynajmniej nie straciłem zbyt wielu sił i jestem przygotowany na następną walkę. I wygląda na to, że dobrze zrobiłem, bo chyba zaraz się ona zacznie...
...Hmmm... Znowu jakaś pokręcona arena... Parę fruwających platform i to wszystko... Dobra, trzeba znaleźć jakąś broń, bo kiedy inni się przeniosą, będzie ze mną cienko. O, tutaj coś jest! Shotgun... Hmmm, zawsze coś... Hej, jumppad! Ciekawe dokąd prowadzi? Zobaczymy... Rakietnica! I Quad Damage! Extra! Dobra, chyba już wszyscy się pojawili... Trzeba na nich wypróbować tą śmiercionośną konfigurację. ...Choćby na tym kolesiu! [Boom!] No... jednego mam z głowy. Aaał! Ktoś we mnie strzela! Ale skąd?! O, tam jest... I trzyma w łapie plasmaguna. Rakietą go nie zestrzelę, bo łatwo ją ominie. Dokopię mu z mashineguna... ...Chyba padł... O rany, kończy się quad! Ale co to? Jakiś inny power-up... Jeszcze nigdy go nie widziałem... Ciekawe co robi? Hej! Mogę latać! Świetnie, zobaczę przy okazji co się znajduje na tych pozostałych platformach... O, jest plasmagun... żółta zbroja... a na tej najwyższej? Railgun! Zatrzymam się tu na chwilę i pokampuję... Hmmm, gdzie oni są?... O, tutaj jest jeden!... Ha! Dostał... A tamten chce się dostać do quada! ...Popsuję mu jego plany... A mash! Shit, Nie trafiłem! Jeszcze raz!... Hej, znowu pudło! O rany, wziął go! Wziął quada! Trzeba go powstrzymać, bo z nim na pokładzie może zrobić niezłe zamieszanie i pozbawić mnie zwycięstwa... Ale nie, ja do tego nie dopuszczę! Spróbuję jeszcze raz... Jeeezu, nie mogę w niego trafić - zbyt szybko się porusza. Nie ma co, zeskakuję na dół i zabiję go z zaskoczenia... O nie, odwrócił się! Widzi mnie! I chyba trzyma w łapie plasmaguna!... Zobaczymy kto kogo szybciej zabije... Otwiera ogień! A ja go powitam shotgunem... He, dostał... ale jeszcze żyje... Ała! Oberwałem! Jeszcze jeden strzał... No, Padł!... Teraz quad jest mój... Ale zaraz się wyczerpie, trzeba się więc pospieszyć... Dobra, jest tu taki jeden... no i już padł!... drugi... też padł... trzeci... i czwarty... Quad się skończył... Ale co z tego - mam już świetny wynik, jeszcze tylko kilku i koniec... Bierzemy plasmaguna i do dzieła. Ok, ten koleś zaraz zginie... ...Taaaak!... Ten też!... Aaaaał! Zabił mnie ktoś, chyba railgunem... Jeszcze tylko dwa fragi i wygram... Trzeba więc szybko coś znaleźć... O, jest rakietnica! I jest ten koleś, który mnie ukatrupił. Ale tym razem mu się nie uda... Jeśli będę stafeował i skakał, to mnie nie trafi... [Boom!] Dostał, ale jeszcze żyje... ...He he, próbuje mnie trafić, ale nic z tego... [Boom!] No, już padł... Jeszcze tylko jeden... Hej, ale gdzie oni się podziali?! O rety, strzelają we mnie z góry! Trzeba uciekać! Może na tą platformę?... No i co? teraz ja jestem nad wami! Hmmm, tego chyba najłatwiej będzie zabić... Dobra, seria rakietek i koleś is dead... No!!! Dostał! Wygrałem!!!!!

...Jeszcze tylko jedna walka, jeden koleś, i... jestem wolny!!! Ale Crash mówiła, że z nim będzie najtrudniej... Ponoć to jeden z bogów i pokonanie jego jest prawie niemożliwe... Zobaczymy!
...Ok, zaczyna się... Dziwna to plansza... Dwie platformy z jumppadami... i jeszcze jakaś jedna, wisząca trochę wyżej niż tamte. Co my tu mamy? Rakietnica i railgun... to wszystko? Trochę mało... Ale kiedy pojawi się mój przeciwnik? O jest, na drugiej platformie... Wziął railguna... Aaaaaagh! Zabił mnie! Tak szybko?! Dobra, spróbuję jeszcze raz... O rety, wylądowałem na tej samej platformie co on! Trzeba być cicho, może mnie nie zauważy... Za późno! Muszę coś znaleźć - przecież nie rusze na niego z mashinegumem... Jest rakietnica!... Aaaałaaa! Znowu nie żyję... Jeeezu, koleś jest dobry, cholernie dobry! Spróbujemy tej samej taktyki co on... Ok, jest na drugiej platformie... Wezmę tego raila i mu pokażę, gdzie raki zimują... ...ShiT! Pudło... Jeszcze raz... Znowu pudło... Aaaaaaa! Ja nie mogę, zrailował mnie! Po raz trzeci! Ale nie można się poddawać... Dobra, mam rakietnicę, mam railguna... Hej, on tu próbuje wskoczyć! Załatwię go rakietkami! Jedna... druga... Chyba nie żyje... Zobaczmy... O rety, jeszcze się trzyma... [Bzzzzt!] JA NIE MOGĘ, ZNÓW MNIE ZABIŁ!!!... Co on, nieśmiertelny czy jak?...

...Pierwsza próba nieudana... Wygrał... Niby to nic wielkiego, przecież nie raz przegrywałem... Ale nie z tak niskim wynikiem 10:-2!... Trzeba wymyślić jakąś strategię, dzięki której mógłbym go pokonać... Hmmm,... chyba mam pomysł!
...W porządku, zaczynamy jeszcze raz... Rakietnica, railgun... A teraz schowamy się za słupem... Wyjrzę teraz odrobinę... No, jest tam, na drugiej platformie! Chyba mnie nie widzi... [Bzzzzt!] Dostał!... ale żyje... Dobiję go z maszynówki... ...Padł! Wreszcie padł! Yeah, niekiedy naprawdę miewam dobre pomysły... Spróbujemy jeszcze raz... O, jest... [Bzzzzt!... Bzzzt!...] He he, znowu go zabiłem! Świetnie! Ale co to za dźwięk?! Chyba respawnuje się na mojej platformie... Zmienię lepiej broń na rakietnicę... [Booom!] Dostał!... [Booom!] Znowu dostał! Ale się trzyma... O shit! Wziął raila! Odwraca się! [Bzzzzt!] Aaaaaagh! Położył mnie... Eeee tam, i tak dobrze jest... Ok, mam raila... Trzeba się schować! W porządku... A teraz, gdzie jesteś kochaniutki?... Ej, nie widzę go... Gdzie on polazł? Lepiej się nie wychylać... ale ja go nie widzę! Hmmm... poczekamy, zobaczymy, przecież nie może się tak ukrywać w nieskończoność... Aha, tutaj jesteś... Ale zaraz zaraz, co ty trzymasz w łapie? BFG?! Gdzie on to znalazł? Chyba na tej platformie na górze... Trzeba go jak najszybciej unieszkodliwić, bo jak się zbliży, to po mnie... [Bzzzzt!] Shit, pudło... [Bzzzt!] Dostał! Chyba spadł w odchłań... Skorzystam z okazji i spróbuję dorwać tego BFG... On chyba musiał skorzystać z tego jumppada... A ja zastanawiałem się do czego on służy... Dobra, spróbujmy... Oby mnie tylko w międzyczasie nie zrailował... Ok, udało się, mam go! [Bzzzzt!] Aaaaaa! To coś mnie zgniotło... Ale jak? Jemu się jakoś udało... Hmmm... ten przycisk wiszący w powietrzu musiał to uaktywnić... Dobrze wiedzieć!... Dobra, mam raila... A gdzie ten gagatek? Acha, tutaj jest. Dobra, pożegnaj się z życiem, koleś... [Bzzzzt!]... No, padł... Ale moje uszy mówią mi, że znowu zrespawnował się na mojej platformie... Nie mogę go za żadne skarby dopuścić do raila... Ale on wziął rakietnicę! I co z tego, i tak mu się nie uda!!! [Bzzzzt!] Oberwał! Hej, trzeba się ukryć!... W porządku... A teraz, gdzie on jest? Ok, tutaj się przyczaił... [Bzzzzt!] Trafiłem go... ale jeszcze żyje... [Bzzzzt!] Pudło... jeszcze raz [Bzzzzt!] Cholera, znowu pudło... [Bzzzzt!] Rety, co się dzieje?... O rany, on tutaj skacze! Teraz go muszę trafić... Ok, jest na celowniku... [BZZZZT!] DOSTAŁ!!! Nareszcie... Hej, wygrałem?!!! Ale tak szybko?! TAAAAAK! Jezu, ja wygrałem! Pokonałem frajera!!! Koniec tego koszmaru, wracam do domu!!! ...Ale nic się nie dzieje... Dlaczego nic się nie dzieje?!... ...Hej, przecież zwyciężyłem, chyba teraz jestem wolny, nie?!!! HEEEJ! Obiecano mi wolność! Pozwólcie mi wrócić!..... Aaaaaa...

...Co się dzieje, gdzie ja jestem? Chyba gdzieś leżę... Nie mogę otworzyć oczu... Czy mi się zdaje czy słyszę czyjeś słowa?...
- I jak panie doktorze... Wyjdzie z tego?
- Trudno powiedzieć. Jest w śpiączce, a w takim stanie trudno cokolwiek przewidzieć...
- Ale czy on się kiedyś obudzi?... Jeeezu, co ja powiem jego rodzicom, kiedy dowiedzą się, że jego syn został postrzelony podczas ćwiczeń?...
- Nie wiem czy się obudzi... Jedyne co możemy robić, to czekać i modlić się...

...

- Gdzie ja jestem?
- Panie doktorze, czy mi się wydaje czy on coś powiedział!...
- Nie, nie wydaje się panu, ja też go słyszałem!... Hej, kolego, ,co z tobą?
- Nie wiem... Strasznie boli mnie łeb... Gdzie jestem?
- Jesteś w szpitalu... Zostałeś postrzelony w głowę i przez dwa miesiące byłeś w śpiączce... Chyba tylko cud cię uratował od śmierci. Nadal nie wiemy w jaki sposób udało ci się przeżyć, bo kula weszła dość głęboko w czaszkę. Możesz otworzyć oczy?
- Hmmm... Spróbuję.
...Udało się...
- Witaj wśród żywych. Gdzieś ty był?
- Nie ma sensu mówić... I tak by pan nie uwierzył...