![Takich rzeczy jakie robi się na scenie to my kude ze szwagrem nawet po pijaku ni robim ;]](pic/xquakescena.gif.pagespeed.ic.RpzniLOzSV.jpg)
TEXT by [ Sweeper ]
QUAKE jest grą kultową - to wie każdy, kto instaluje FPP ZONE. Miliony ludzi zagrywają się we wszystkie jego części, a ponieważ (jak to mówią óczeni) człowiek jest zwierzęciem stadnym, więc musi rozmawiać z innymi. Dla kwakowca ci inni oznaczają zazwyczaj graczy spod znaku Q.
Scena kłejkowa zaczęła się tworzyć tuż po premierze jego pierwszej części. Początkowo nie było to nic imponującego, ot, kilka stron WWW stworzonych przez młodych zapaleńców i grupa dyskusyjna alt.games.quake, gdzie (jak sama nazwa wskazuje) gracze ze sobą dyskutowali na różne tematy związane z QUAKE'em. Płyty z tą grą rozchodziły się jak świeże bułeczki [Oczywiście, niekoniecznie były to orginalne płyty... - blood], tak więc rosła ilość zapaleńców, którzy robili swoje strony, które były dobrej jakości i przynosiły swoim webmasterom sławę. sCary, jeden z bardziej znanych siteorobów ;), dostał pracę w firmie Ritual Entertainment (razem ze znaną i lubianą Killcreek) [Teraz Killcreek pracuje w IS - blood]. Jego kolega po fachu - Blue (www.bluesnews.com) stwierdził, że całkowicie może poświęcić się swojemu serwisowi (pieniądze na życie zarabia wynajmując miejsca na reklamę, a do tego w jeszcze jakieś tajemnicze sposoby ;)), który wkrótce staje się centrum sceny (choć nie na długo). Na doskonały pomysł wpada klan Rangers, "nakręca" filmy na engine Q1, dzięki czemu robi się głośno poza gronem kwakerów - media zwracają się w stronę "wstrząsu". Tak więc przez internet zaczyna być transmitowany program radiowy z udziałem kwakowych gwiazd, a znany wszystkim aktor, Robin Williams, opowiada publicznie (w komediowym talk-show "Tonight Show") o swojej sesji w QUAKE. W ten sposób o naszej ukochanej grze dowiadują się "szarzy (nie, nie ufoki:)) ludzie". Na quakescenę zaczynają napływać wielkie pieniądze. [Troche Sweep "przyśpieszył" to ale niech mu będzie - blood]
Pierwszą ofiarą tego napływu pada pewien amerykański obywatel widniejący w spisie ludności jako Dennis Fong, a szerszej publice znany jako Thresh. Otóż wygrywa on w jednym z turniei, uwaga!... Ferrari 328 samego Johna Carmacka (który pewnie ma ich kilka) wycenione na 36 000$ (nota bene w finale ligi CPL, który odbył się w marcu tego roku, główna nagroda wynosiła 40 000$ - dla niewtajemniczonych powiem, że zgarnął ją koleś znany jako nB.fatality)!!! Nagroda ta zostaje mu przekazana (oczywiście przez właściciela) na targach E3 w 1997 r. Również w tym roku powstają dwie największse ligi: Cyberathlete Professional League (CPL) zrzeszająca najlepszych graczy w QUAKE, i Professional Gamers League (PGL) zrzeszająca najlepszych graczy w różne sieciówki. Obie organizują wielkie turnieje z wielkimi nagrodami.
A w Polsce? U nas też się dzieje. Niejaki Marcin Jagodziński zakłada serwis www.quake.org.pl, gdzie dostępne są wszystkie rzeczy związane z tą grą. Ale centrum polskiej sceny staje się YoonioR Quake Homepage, strona jednego z najlepszych jedynkowych graczy. W tym samym roku (a jest 1997), młode czasopismio Reset pod wpływem impulsu stawia swój własny serwer do gry (qw.reset.com.pl), który po pewnym czasie, dzięki reklamie w gazecie, staje się jednym z najczęściej zapchanych serwerów w Polsce. Nie można zapomnieć także o turniejach, które regularnie organizowane są na targach zwanych Gambleriadą. Ich głównym organizatorem jest RooS (obecnie z-ca naczelnego Resetu) [Hm, ostatnio już nie :P - blood], człowiek, który jest wszędzie, najlepszy polski kwaker znany na cały świat. [Czy najlepszy? Wielu zaprzeczy, wielu potwierdzi ale fakt - jest to bezwątpienia najsławniejszy polski "Quaker" - blood]
Wszystko idzie naprzód. Tymczasem pojawia się QUAKE II. Większość jest zachwycona, ale po pewnym czasie część tej większości wraca do starego Q. Tak więc scena zostaje podzielona na dwie części: zwolenników szybkiej akcji w Q1 i lubiących trochę realizmu "dwójkowców". Spór się toczy, ale wszystko rozkwita dalej. W internecie dostępnych jest tysiące stron poświęconych albo Q1 albo Q2 albo obydwóm. Na turniejach też nie ma problemu - po prostu są dwie dywizje. [Tzn. na turniejach zagranicznych niema problemu bo tam o to dbaja sponsorzy itp. A w Polsce? Lepiej nie mówić... - blood] Pojawiają się nowe talenty jak choćby Immortal czy Makaveli. Pełno jest też klanów i klanowych turnieji. [W polsce najwięcej klanów powstało po premierze Q2 - blood]
A "Polacy nie gęsi, swoją ligę mają". Tak. Powstaje Polska Liga Gier Sieciowych, która po nieudanym starcie na jeden sezon zmienia się w Alternatywną Ligę Gier Sieciowych, w którą zamieszany jest oczywiście RooS. W ostatni weekend czerwca 1999 roku w Grudziądzu odbył się finał ALGS. Mistrzem Q1 okazał się Macler, a mistrzem Q2 - Satyr. Gdy to czytacie drugi sezon PLGS powinien już się skończyć. Zajrzyjcie na plgs.net po świeższe wiadomości. [:P Tutaj się nie wypowiem - blood]
Potem pojawił się Q3Test. Części osób się nie spodobał i postanowili odejść od QUAKE, byli to m.in. Immortal i Makaveli. Ten drugi jednak zaraz wrócił, a to z powodu powołania go do klanu Death Row, którego członkiem jest Thresh. Immortal też się "nawrócił", ale dużo później, a jak wiadomo przerwy w graniu nie są najlepsze...
Nowy kłejk wg mnie zjednoczył scenę (która dzielnie odpiera ataki ze strony UT). [:) Dzielnie? Sorry man ale tutaj, za przeproszeniem niema czego "odpierać... - blood] O Q1 od dawna się mało mówi (choć chyba każdy lubi sobie usiąść i pofragować jak za dawnych czasów), fani Q2 przeszli do gry w Q3 [Błąd. W polsce nadal jest sporo klanów grających w Q2 - blood], a zostali chyba tylko Ci z gorszym sprzętem. [błąd. Teraz sprzęt nie gra roli, JaS na takim sprzęcie co ma w DTP CDA to mógłby i w Q4 grać;) a gra w Q1 z NAJGORSZYMI ustawieniami tzn tekstury rozmazane na maxa itp. - blood] Ostatnio cały czas mówi się o Pro Mode (i znowu RooS:)), nadziei "jedynkowców". Rzeczywiście nie znam już praktycznie nikogo, kto gra w czystego Q3. Poczekamy na finalną wersję tego moda. Mam nadzieję, że zawładnie on całą siecią, bo nie lubię podziałów. Poza tym to już i tak jest standard. [:p -blo]
PS. W tym artykule wykorzystałem wiadomościu z Reset'u i ze swojej pamięci. Obu serdzecznie dziękuję...
|