Tfa tysiace jeden.... jesuuuuuuuu!!! Zayebisty roq ;D
OBSŁUGA FPP Z0NE
Text by [ Luke ]

Na rynku prasy komputerowej znajduje się mnóstwo pozycji... Do większości z nich dołączone są także sidiromy, na których umieszczany jest rozmaity stuff, mający na celu zebranie większej ilości czytelników dla danego pisma. I tak przeważnie przeglądanie takiej gazetki i sprawdzanie zawartości dołączonego do niej cdka jest powierzchowne i trwa w sumie 5 - 6 minut. Jest jednak jeden wyjątek. Ten wyjątek to FppZone. Jego nie można ot tak sobie "przejrzeć". To byłby grzech! Być może część z was właśnie tak postępuje, a jest to niewybaczalne. Aby nie mieć niczego na sumieniu, trzeba przeprowadzić specjalny rytuał, którego kolejne kroki postaram się teraz przedstawić. [OnLy FoR hArDcOrE mAnIaQ! - blo;)]

ETAP 1
Zanim w nasze dłonie trafi najświeższy numer CDA, trzeba odpowiednio przygotować się psychicznie. W tym celu należy wyobrazić sobie, jakie też cuda będą się w tym oczekiwanym numerze FZ znajdowały, ile rozmaitego stuffu będzie można zeń wyssać i ile ciekawych artów przeczytać. Jeśli mamy to już za sobą, należy przygotować swój komputer do przyjęcia fppzone. Najlepiej upewnić się, czy CD-ROM działa poprawnie i czy cała struktura twardego dysku jest uporządkowana (2 razy Scandisk i Defragmentator powinny wystarczyć). Na wszelki wypadek trzeba także załatwić wiele wolnego miejsca na twardzielu, conajmniej 100 mb. Dlaczego aż tyle? No bo spójrzcie - rzeczy znajdujące się w fz zajmują prawie 20 mb skompresowanych plików. A więc już 20 mb mniej wolnej przestrzeni dyskowej. Jeśli mamy naprawdę dużo fppków, to można założyć, że cały ten stuff będzie można wykorzystać. Czyli jeśli rozkompresujemy te 20 mb, znowu ubędzie nam miejsca na dysku o jakieś 50 mb - w sumie 70 mb mniej czyli wolnych zostanie jeszcze 30. Co zrobić z tą resztą? Ja zawsze się łudzę, że w końcu bossowie z CDA powiększą fz i właśnie te trzy dychy megsów są takim "backupem", na wszelki wypadek jakby fz nagle utyło. Ale qrde, przecież ja jeszcze mam wolne jakieś 6 giga, więc chyba nie mam się co martwić ;)...

ETAP 2
Zakładam, że macie już CDA, ale jeszcze nie rozpakowaliście fz. Acha, właśnie - po uwolnieniu pudełka z płytką z folii (aaau zemby bolom!) pierwszą rzeczą, którą powinniście zrobić jest właśnie władowanie fppzone na twardziela. Takie rozwiązanie jest najbardziej komfortowe dla psychiki (później można mieć wyrzuty sumienia), chociaż osobiście muszę przyznać, że w niektórych przypadkach można zrobić wręcz odwrotnie - rozpakować go na samym końcu. Po pierwsze - przejrzeliśmy już całą resztę i nie łaskocze ona naszej ciekawości, a po drugie - im dłużej czekamy, tym bardziej jesteśmy napaleni i kiedy nastanie TEN MOMENT, radocha jest większa. Oki, już macie go na twardzielu - co teraz? Teraz trzeba sobie przygotować zimny napój z bombelkami - cytrynowy, pomarańczowy, chmielowy lub jaki tam chcecie... Jeszcze ostateczne przygotowania - upewnijcie się, czy myszka działa poprawnie i czy monitor jest włączony. I wreszcie nastała ta cudowna chwila, kiedy to chwytacie gryzonia i dwukrotnie klikacie na magiczny plik index.html. No i zaczęło się...

ETAP 3
Teraz można przystąpić do przeglądania zawartości FZ. Od razu polecam walnięcie jakiejś ostrej, szybkiej muzy - świetnie słucha się techno :P, chociaż na pewno część z was woli np. metal czy hip-hip lub inne rodzaje muzyki. NIE polecam natomiast słuchania Henryka Kościelnego (Enrique Iglesiasa) czy Brytanii Oszczepowej (Britney Spears), gdyż przy ich muzyce robi mi się niedobrze (no chociaż i oni mają swoich fanów... od których mi się dostanie ;)). Na początku należy przeczytać wstępniak blooda. Jeśli nie uśniecie, możecie przystąpić do kolejnych kroków ;) [hehe, bardzo śmieszne ;D - blo]. Teraz należy przejrzeć dział z plikami, ale podkreślam - TYLKO przejrzeć! Jak na razie niczego nie rozpakowujcie! I na to przyjdzie czas... A jak na razie przeczytajcie dokładnie newsy, obejrzyjcie screeny miesiąca i grafy z galerii. Jeśli już nie możecie się doczekać, to teraz przejrzyjcie pliczki. Po ich rozpakowaniu należy uruchomić grę, pod którą konkretny dodatek jest zrobiony i uruchomić go zgonie z instrukcją najczęściej zamieszczaną przy jego opisie. Dokładne oblookanie wszystkiego nie powinno wam zająć dłużej niż pół godziny. Teraz możecie przystąpić do dalszego wlepiania swoich gał w monitor i czytania FZ. Na początek polecam przejrzeć coś lekkiego, np. listy czy hydepark. Kiedy będziemy mieli to już za sobą, można się zabrać za texty. Jeśli chcecie to możecie prześledzić zawartość tylko tych artów, które mogą was potencjalnie zainteresować, chociaż ja sam osobiście czytam dosłownie WSZYSTKO, najczęściej 3 do 5 razy, niekiedy nawet jeszcze dłużej [no co? nudzi mi się!]

ETAP 4
Heh, wydawałoby się, że to już koniec. A jednak nie! Teraz możecie przystąpić do przeglądania struktury plikowej fz. Może wam się to wydawać głupie, jednak często w podkatalogach znajdują się małe niespodziewanki, o których nie było mowy w spisie na htmlu. Polecam zerknięcie nie tylko na dział /zip, ale także /pic - niekiedy umieszczone są tam fajne graficzki, które jednak nie znalazły swojego zastosowania we właściwym numerze. Kiedyś znalazłem tam opis większości botów wraz ze screenami, a w lipcowym fz w katalogu /pic/old znajdowała się dodatkowa szata graficzna dla tego odcinka - wystarczyło całą zawartość skopiować do głównego katalogu fz i po sprawie. Niekiedy naprawdę można tam znaleźć parę ciekawych rzeczy. [W tym numerze też o to się zatroszczyłem - bl0] Kiedy to będziemy mieli już z głowy, możemy z czystym sumieniem stwierdzić, że na ten miesiąc FppZone mamy z głowy ;).

WSKAZÓWKI
- jak już wcześniej wspomniałem, warto mieć przy sobie jakiś napój gazowany - jego walory smakowe i fakt, że zaspokaja on pragnienie, są nieocenione, jednak nie ma róży bez kolców - jeśli przed rozpoczęciem przeglądania fz nie udaliśmy się do łazienki, to teraz mogą wystąpić problemy, które zmuszą nas do przerwania lektury fz, czego chyba nie chcemy; dlatego proszę was - bądźcie rozsądni i zanim zaczniecie spożywać napój bombelkowy, zastanówcie się

- wiem, że podczas czytania fz jesteście podnieceni i adrenalina gotuje się wam w żyłach, jednak postarajcie się nie obgryzać paznokci...

- ...tych u rąk także...

- podczas czytania fz ważna jest pozycja, w jakiej się znajdujemy - musi nam być wygodnie i komfortowo, jednak mam tu jedno zastrzeżenie - pamiętajcie, aby końce waszych nóg nie znajdowały się wyżej niż metr nad głową - z własnego doświadczenia wiem, że jest to niezdrowe

- jeśli po przeczytaniu wstępniaka, jakiegoś opisu czy textu coś wam się nie będzie podobało, to nie klikajcie od razu na xywkę autora w celu wysłania do niego mejla z bluzgami - najpierw 10 razy weźcie głęboki wdech i wydech, następnie pomyślcie, czy czasem koleś nie miał powodów, aby napisać tak, a nie inaczej...

- poza tym jak się nie ma netu to i tak nic to nie da

- fppzone czyta się najlepiej samemu, tak więc pozbądźcie się brata / siostry, wyślijcie starych do kina, a babcię / dziadka zamknijcie w kiblu (hehehe pozdro dla Kiuika ;)))...

- podczas przeglądania fz nie polecam pić napojów o wysokiej zawartości alkoholu i palić lub zażywać silnych środków psychotropowych... literki się wtedy trochę krzywią na ekranie... [Nie mash racji:> - blo]

I PAMIĘTAJCIE:
- fppki rzondzą!
- fppzone rzondzi!
- jego ekipa rzondzi!
- no i wy rzondzicie:)!

Świat jest piękny!!! AAAAAAAAAGH!!!!...