HYMN FPP ZONE MANIAKA
Text by [ Luke ]
Witajcie z powrotem w "Tfurczości Młodyh Quakeruf" :). Na bliżej nieokreślony czas reanimowałem ten dział - będzie on znajdował się w FZ na zmianę z Quakepocalypse. Dzisiaj macie "Hymn FZ-maniaka" - to nie żadna przeróbka, a tekst w 100% wymyślony przeze mnie :))). Hope you'll like it :).
Pod koniec miesiąca
krew już się gotuje,
a gorączce spokój
powoli ustępuje...
Już z samego rana
sprintem do kioskarki
szczęka drży, brzuch boli
dłońmi biegną ciarki.
"Najnowszy CD-Action?...
Jest już?!... Przyjechało?!!!..."
"Ależ oczywiście, przywieźli
przed godzinką niecałą."
Chwytam więc magazyn
i biegnę do domu.
Staruszka na ziemi
uderzona siłą gromu.
Nie mam czasu pomóc...
Chwytam nóż, tnę folię,
wyjmuję sidika.
Sidik już się grzeje,
a ja grzebię w plikach...
Pół minuty mija,
eFZet na twardzielu,
szukam więc INDEXa
w stosie plików wielu.
Oto wstępniak Blooda,
a oto galeria,
Screen Miesiąca, HyDePaRk,
inne peryferia :)...
A oto arciska,
jest ich tutaj trochę;
jeden, drugi, trzeci...
będę miał radochę :).
Trzydzieści osiem =).
Ożesz ja p***dolę!
Jak ja to przeczytam?
Dobra, noc jest długa,
więc już się nie pytam :).
Czas looknąć na pliczki -
tych też jest od groma.
Oczom dać się cieszyć
demkami dwudziestoma.
Nasycić swój apetyt
mapeczek setkami,
stosem programików,
licznymi modami,
całym mnóstwem mutów,
skórek i modeli,
paków, zipów, rarów
i innych dupereli :).
Wszystko szybko zgrałem,
plików zbiór kompletny.
Trzy godziny testów.
Stuff - zaiste - świetny.
...Jeeeeezuuuuu...
Tony tekstów, plików...
Póki co - obłuda.
Jednak trwajcie w wierze,
wiara czyni cuda :).
|
|