WYWIAD Z KOORDYNATOREM OPERACJI PRZENOSZENIA PGL DO POLSKI
Rozmawiał [ Sweeper ]
ak pewnie przeczytaliście w news'ach, Professional Gamers League zdecydowano przenieść do Polski. Poniżej macie wywiad, jaki przeprowadziłem z koordynatorem wszystkich prac mających na celu przeniesienie PGL do Polski. Wywiad odbył się u niego w biurze, bardzo klimatycznym pomieszczeniu, jeszcze nie do końca wystrojonym... Na razie nie chciał ujawniać swojego prawdziwego imienia i nazwiska i ukrył się pod pseudonimem "Ashgarth". Zapraszam do lektury.
SWEEPER: Witam! Czuję się zaszczycony tym, że jako pierwszy człowiek na świecie mogę przeprowadzić wywiad z jednym z dyrektorów Nowego PGL.
ASHGARTH: (śmiech) Taa, dzięki za takie miłe słowa, ale póki co, to lepiej nie zapeszać.
SR: Tak, zważywszy na to, że wróg nie śpi...
A: :)
SR: Dobra, przejdźmy do konkretów. Pierwsze pytanie: dlaczego zdecydowano przenieść PGL do Polski i dlaczego CPM?
A: Po problemach finansowych jakie miała firma chcieliśmy zrobić coś nowego, coś co pozwoliłoby nam uratować swoją pozycję, a ponieważ konkurencyjna liga, CPL, skutecznie wykorzystywała naszą nieobecność stwierdziliśmy, że nie ma co tworzyć im konkurencję, bo i tak przegramy. Tymczasem pojawił się Challenge Pro Mode, który przypadł do gustu zarządowi PGL. Widząc sytuację jaka panuje na scenie CPM postanowiliśmy ją wspomóc. Także PGL mógłby z powrotem odzyskać dawną świetność, a to z powodu praktycznego braku konkurencji na tym polu (pomniejsze turnieje i laddery to trochę inna sprawa). Jednak wszyscy dobrze wiemy jak wygląda scena Pro Mode'owa w USA - gdybyśmy mieli robić tam turnieje, to na pewno byśmy na tym dobrze nie wyszli. W Stanach tylko mała garstka zapaleńców gra w CPM, a nawet spora ilość ludzi nigdy o nim nie słyszała. Troszkę inaczej sprawa ma się w Europie, ale też nie dużo lepiej. Szukając dobrego rozwiązania natknąłem się na newsy na www.challenge-world.com na temat polskich turnieji CPM'owych i o tym jak wygląda Polska scena CPM. Wtedy mieszkałem w USA i zajmowałem jedno z pomniejszych miejsc z zarządzie PGL. Przedstawiłem swój projekt dyrektorowi, pokazałem parę demek polskich graczy (m.in. ven0m'a, krogoth'a, B, Fetter'a) i news'y na CHWD. Powiedział, że się nad tym zastanowi. Wtedy uświadomiłem sobie, że pomysł jest trochę nierealny, zwracając uwagę na odmienność Polski od USA... Ale po jakimś czasie szef wezwał mnie do siebie i powiedział, że po głębszym zbadaniu sprawy zgadza się i mianuje mnie koordynatorem tej operacji. Dokładnie zaplanowaliśmy wszystko i w połowie grudnia przyjechałem do Polski.
SR: Dobrze, ale dlaczego zdecydowaliście się, żeby swoją siedzibę umieścić we Wrocławiu, a nie w stolicy, Warszawie? Przecież tam jest łatwiej dotrzeć.
A: Tak, zastanawialiśmy się nad tym, ale nagle pojawił się Cyberland ze swoim CGL'em i zdecydowaliśmy, że lepiej będzie dla sceny, jeśli nie będziemy robić mu zbytniej konkurencji. W sumie to CGL trochę pokrzyżował nam plany, w skutek czego musieliśmy zmienić trochę swoje zamiary. Teraz będziemy eksperymentować z paroma sprawami... A Wrocław wydał nam się dobrym miejscem na zaczęcie całej działalności. Poza tym mam tu trochę znajomości, dzięki którym udało mi się parę spraw załatwić...
SR: Czego możemy spodziewać się po Nowym PGL'u?
A: Przede wszystkim wielkich turniejów na skalę Europejską z dużymi nagrodami. Oczywiście na CPM. Poza tym planujemy uruchomić ladder, na podstawie którego będziemy rozstawiali graczy na turniejach. Nie zapomnimy również o klanach. Dwa razy rocznie będziemy spraszać najlepsze klany CPM'owe z całej Polski i Europy (a może nawet świata) na turnieje TDM. Częstotliwość turnieji duelowych jest jeszcze nie ustalona i zależeć będzie m.in. od dat turnieji konkurencji (mam na myśli m.in. CGL) - nie chcemy wchodzić im w drogę - wszystko dla graczy.
SR: Czy PGL zajmować się będzie tylko Q3:CPM czy też innymi grami?
A: Początkowo mieliśmy zamiar skupić się tylko na CPMie, ale po ukazaniu się CounterStrike'a zdecydowaliśmy, że na tym można też nieźle zarobić i będziemy organizować także turnieje CS'a. Poza tym zastanawiamy się jeszcze nad StarCraft'em. Ale cały czas najbardziej będzie nam zależało na Q3.
SR: Właśnie. Co zamierzacie zrobić jeśli Wasze ligi CPM'owe nie przyciągnął takiej uwagi jakiej się spodziewacie, właśnie ze względu na użycie tego moda?
A: Jeśli rzeczywiście tak się stanie, to równolegle będziemy organizowali turnieje VQ3, ale mam nadzieję, że wszystko pójdzie po naszej myśli...
SR: Czy zamierzacie działać tylko w Polsce, czy też planowane są turnieje także poza granicami naszego kraju?
A: Owszem, planujemy organizować turnieje na razie w całej Europie. Jeśli sprawa się rozkręci wtedy zaatakujemy na cały świat (buahaha, nikt przed nami nie ucieknie :> - dop. SweepeR). Cały czas będziemy jednak jechać na CPM.
SR: Uhm, ale narobiłeś mi smaka... Teraz chciałbym powiedzieć czytelnikom, że więcej dowiedzą się na oficjalnej stronie Nowego PGL'a (na razie jeszcze nie ma adresu, ale pewnie będzie coś w stylu www.npgl.com.pl albo www.npgl.pl), którego będę miał zaszczyt być administratorem i głownym redaktorem. Będzie tam również forum dyskusyjne, na którym będziemy oczekiwali na wszelkie uwagi od Was.
A: Zarząd NPGL czeka na wszelkie propozycje i uwagi z Waszej strony. Chcemy robić wszystko z myślą o graczach.
SR: Dobrze, pora kończyć oficjalną część rozmowy. Chciałbym teraz z Tobą pogadać o...
Dalsza część rozmowy nie może być ujawniona, gdyż dotyczy zbyt wielu ważnych i jeszcze nieoficjalnych rzeczy. Wraz z upływem czasu będziemy Was o wszystkim informować. Szukajcie nas w Internecie.
|
|