Do zdjątka, znaczy się screena pozują Szerszeń^Szuga-Szuga^Emun i karpq^takikurdewpytekolo
Text by [ Chochlik bl0 ]

Ów prima aprilisowy text miał ukazać się w kwietnowynm wydaniu papierowego FPP zone. Niestety z tego powdu iż FZ ograniczono do jednej strony, poszedł art o CPMa. Tekścior zamieszczam oczywiście w niezmienionej formie;

Co jakiś czas w gatunku gier FPP ukazują się tytuły które mają wpływ na dalszy rozwój tego rodzaju rozrywki. I tak było z Quakiem, i tak samo z Unrealem a teraz nadchodzi milowymi krokami rewolucja która schrupie wszystkie inne eFPePy w mgnieniu oka. A zwać ją będą... FPS!!!

"Co ten blo gada, przeciez FPS to drugie określenie na eFPePy!" - No tak, racja, racja ale za "pare" miesięcy bedziemy też tak nazywać najlepszego FPPa jaki do tej pory powstał na naszej planecie. FPS jest juz produkwany... 10 lat! Tak, nawet nim powstał Doom1 to ekipa odpowiedzialna za FPS już pracowała na tą grą! I po tych dziesięciu latach dowiedzieliśmy się o niej dopiero teraz. Czy teraz macie jakieś wątpliwości jaka gra komputerowa ma najdłuższy cykl produkcji? W porównaniu z FPSem oczekiwanie na takiego DNFa czy Daikatane to krótka przerwa międzylekcyjna. Dobra, pewnie chcecie wiedzieć co zaoferuje nam ta rewolucja, a więc czytaj i módl się o to że doczekasz w spokoju do premiery.

eloLET'S PLAY
Scenarzysta AnimalHead [firmy nieprzerwanie od 10 lat tworzącej FPSa], John Smith poświęcił nam chwile i oto co nam powiedział: "Wiesz jak to bywa w tych wszystkich Shooterach, w intrze jest przedstawiona jakaś jatka lub działania które do niej doprowadzają i ty najczęściej bezimienny bohater lub taki którego historie znamy z tekstu zawartego w instrukcji zostajesz odrazu zrzucony w środek bitki. I dlatego FPS będzie się zaczynał zupełnie inaczej czyli od... narodzin naszego bohatera. Samo intro będzie przedstawiało narodziny postaci w którą sie wcielimy, bedziesz przy momencie kiedy szczęśliwi rodzice bedą wymyślać jego imię i ty możesz im zasugerować jak miałby on sie nazywać i przez dalszą grę wszyszyscy bedą się do niego tak zwracać dzięki wycoce diglitazowanej mowie. Potem nasz maluch pójdzie kolejno do przedszkola, podstawówki, liceum i... zostanie wyrzucony z tego liceum. I to się stanie dla niego zbawieniem bo właśnie w dzień kiedy wyleją go ze szkoły, zniszczy ją wieeelki statek kosmiczny. No dobra, rozumiem że jest troche nieralistyczne i zbyt paradoksalne ale.. ale..... noo po prostu tak wyszło. Kontynuując - po tym szokującym wydarzeniu nie pozostaje nam nic innego jak wzięście guna w swoje ręce i powsytrzeliwanie wszystkich obcych. Niestety wcześniej nie mieliśmy w rękach broni więc na początku nie będziemy umieli zbyt dobrze się nią posługiwać. To wszystko to samo wprowadzenie do gry które trwa ok. 25 godzin rzeczywistego czasu (!) i 1/3 tego to film a reszta to gra w której będziemy mogli podjąć taką decyzje jak np. któremu koledze z klasy wybić zęby itp." No tak, jak widzicie fabuła zapowiada się "ciekawie". Nie miejmy tego za złe autorom z AH, dziesięć lat siedzenia przy kompie i dopracowywania gry.... eee nieważne, przecież i tak nikt w FPP nie przejmuje się fabułą [Z OSTATNIEJ CHWILI: J. Smith wysłał do mnie mejla w którym jest napisane iż wprowadził zmiany w wprowadzeniu do gry, no i dodatkowo będzie można zdecydować nie tylko komu wybić zęby ale także którego z nich i w którym miejscu; Przypominam że ekipa FZ nie popiera przemocy, teraz mówimy tylko o grze]

OPRAWA AUDIOWIZUALNA
Myślisz że to co prezentuje taki Quake3 to super grafa? Weeeeeź przestać, grafika okraszająca FPS ma być FOTO REALISTYCZNA. I to nie czcze przechwałki - popatrzcie na pierwsze screeny, są niezbyt dobrej jakości ale robią wrażenie! Możesz wziąśc do ręki piasek i przesypać go do drugiej konczyny, wyrwać kawałek ławki, a nawet zauważyć łzy w oczach wroga który zaraz zostanie unicestwiony. Nadmiarne STRAFEowanie zaliczysz glebą, nieumiejętny skok z paru metrów zwichnięciem nogi a gdy będziesz zbyt długo trzymał w dłoniach jakiś cięzki przedmiot to przez jakiś czas wogóle nie będziesz mógł pośługiwać się nimi! Po prostu ULTRA HARD Realizm! I do tego arsenał który jest... nieograniczony! Setki, tysiące reczy którymi możesz ukatrupić przeciwnika! I do tego tysiące sampli dźwiękowych - każdy wróg wydaje inne odgłosy, niektóre aparaty telefoniczne inaczej dzwonią, wchodząc do sklepu muzycznego można wybrać jednego z setek albumów z muzyką i zapuścić go do swojego przenośnego odtwarzacza [w grze!] aby później móc odsłuchiwać podczas jatki akurat tą muzykę! Że już nie wspomnę o tym że zostanie wydanych pare wersji gry - na każdej z nich będziemy zwiedzali inny kontynent! Gra nie bedzie podzielona na poziomy, i doczytywanie następnych lokacji będzie działo się "w biegu" czyli nie doznamy przestojów w rozgrywce!

PODSUMOWANIE
Trzymacie się jeszcze? Ja już nie, zna ktoś może miejsce gdzie możnaby się zahibernować do czasu wydania tego dzieła? Aaa, zapomniałbym o paru rzeczach. Wymagania sprzętowe są ogromne, ale nie dziwmy się - za jakość trzeba płacić. Na składzie będziemy musieli posiadać minimum 1,5 Ghz procesor, 1024 MB RAM i 256 MB karte graficzną! Gra jak narazie mieści się na 28 dyskach DVD. Dlaczego "jak narazie" a dlatego bo autorzy zapowiedzieli wstępnie że gra ukaże się najwcześniej w 2003 roku. Trzeba czekać, ale przynajmniej wtedy minimalne wymagania gry nie będą aż takim problemem. Trzymajmy kciuki za panów z AnimalHead - Wierzymy w was!

GFX and HTML by blo '2001