FULL ALIENACJA - poradnik do AVP [po częśći także AVP2]
txt by [L.I.M.P Blitzkrieg] . . . debiut
Dawno temu, kiedy jeszcze w miejscowej kafei było więcej dzieciaków niż w monopolu ;), trafiłem z kumplem do tejże (kafei, żeby nie było). Wszyscy akurat grali w najnowszy hicior - Aliens versus Predator, to nie chcieliśmy się wyróżniać. Ja, będąc pod wpływem niedawno obejrzanego filmu Aliens (TVN się na coś przydał), do gry wybrałem Marine'a, zaś mój koleżka Aliena (co zgadzało się z opinią o nim ;)). Kiedy sobie przypominam, co się wtedy działo, to się śmieję. Kumpel - Alien staje pare metrów przede mną i usiłuje mnie załatwić z odległości :)). Sam nie byłem lepszy, bo podbiegłem do niego i zajechałem mu z SADARA :))). AvP został wyparty przez gry na engine Q2, bo nikt nie umiał w niego grać... Jakiś rok póżniej zetknąłem się z AvP Gold w innej kafei (narosło tego pełno, a monopolowy bankrutował ;)) [To tak jak we wrocku tylko z tym patentem iż obu "instytucji narosło pełno" ;) - blo]. Znowu grałem komandosem, Obcym był mój kuzyn. Graliśmy dużo lepiej niż przed rokiem: ja unikałem rakietnicy, Alien (po tej grze kuzyn miał właśnie taką ksywkę :)) nauczył się biegać po ścianach (niestety nie w real life ;)), ale dalej atakował od przodu i w dobrym oświetleniu. Minął kolejny rok, pograłem Xenomorphem na tyle długo, że odbiło mi i ośmielam się dawać rady innym. Tak więc to, co jest poniżej, to porady związane z grą Obcym w AvP, które mogą się przydać w singlu i w multi, może też w AvP2. uFFFFFFFFFFF. Koniec wstępu.
Sprawa pierwsza:
Klawiatura. Ustawienia klawiszy to kwestia przyzwyczajenia, ale moje i tak są najwygodniejsze (chyba). Oto one:
Klawisze myszki: atak łapą/ogonem
WASD: yyyyy... sikanie?;PPP ruchy na wszystkie strony ofkoz (mouse look jest włączony)
spacja: skok
shift: crouch/łażenie po ścianach - wygodne, chociaż można zamienić ze spacją
Q: zmiana trybu widzenia
E: okrzyk - pomaga rozładować emocje :)
Myszka musi mieć dużą czułość, bo trza się szybko obracać.
Z każdym występującym w grze przeciwnikiem trzeba walczyć inaczej, a konkretnie:
Cywil - podstawowe mięsko - jeśli jest bezbronny, podchodzimy, celujemy w głowę i... problem zaczyna się, kiedy cywil jest uzbrojony, wtedy trzeba go zaskoczyć, albo podchodzić ze strafingiem. Jeśli ma w ręku koktajl mołotowa, po ataku musimy jak najdalej odskoczyć, bo truposz zacznie się palić. Jeśli sami zaczniemy się palić, należy biegać gdzie się da, to ogień szybciej zgaśnie.
Marine - jak przy zbrojnym cywilu, ale trzeba bardziej uważać, bo komandos ma mocniejsze bronie.
Cyborg - jest jakby troszkę bardziej wytrzymały, nie boi się i cały czas atakuje. Zabijamy go jak człowieka, ale każda pomyłka czy sekunda nieuwagi może nas kosztować życie, więc kiedy go zauważymy, mamy klika setnych sekundy żeby dwa razy się zastanowić i bezbłędnie zaatakować, zanim on zdąży zareagować. W sam raz czasu ;).
Sentry gun - zawsze jest sposób, żeby go ominąć lub zajść od tyłu, jeśli nie ma to trza szybko skakać lub biec w jego stronę po ścianie.
Predator - niby strasznie mocny, ale wystarczy podkulić ogon ;) przytrzymując prawy klawisz myszki, następnie precyzyjnie wycelować (obcy nie ma crosshaira), podbiec, puścić PPM i łowca kucnie żeby uzbroić bombę, wtedy musimy go szybko posiekać lub odgryźć głowę. W rzeczywistości jest to prostsze niż trzy linijki tekstu :).
Bardzo ważne, a może i najważniejsze jest wczucie się w rolę. Zachowań Obcego można się fajnie nauczyć z serii Alien, zwłaszcza z trzeciej części ("wszystkie bały się ognia... i niczego więcej" - genialne, co nie?;)). Samo uczenie się zachowań nie wystarcza, wypadałoby też myśleć jak Obcy. W tym celu dobrze jest przeczytać knihę jakże niezbyt znanego :) (coś facet Nobla nigdy nie dostał...) pisarza A.C. Crispina pt. "Obcy: Przebudzenie", na podstawie filmu (książka IMO jest lepsza). Ciekawie wyglądają tam monologi królowej, np.: "Na razie musimy czekać. Jesteśmy w tym dobrzy. Lepsi od tych - ludzi." Albo: "Tylko my jesteśmy pozbawieni skrupułów, sumienia czy iluzorycznej moralności. To nasza siła.". Z tych bardziej banalnych: "Odsuń się. W świetle jesteś widoczna. Mrok to bezpieczeństwo.". Tak więc pierwsza zasada początkującego Mózgojada ;))): nie miej sumienia. To tylko gra, do tego grasz stworem, którego jakoś nie obchodzi, czy zjada kobietę, dziecko czy predatora. Każda zjedzona głowa czy posiekane ciało to energia (oprócz głowy zawsze zjadaj ciała swoich ofiar, to też dodaje HP). Stosunki między Obcymi i ludżmi są (rzadkie ;))) chociaż... Alien 4...) mniej więcej takie, jak między człowiekiem i... np... krową - każdy lubi mięsko, a profesjonalni rzeżnicy to już psychole na całego ;). Jest jednak mała różnica - Obcy lubią, kiedy ofiara się boi, poza tym są pamiętliwi (Będę o tym pamiętał, gdy po ciebie przyjdę. A przyjdę na pewno.;)). Żyjesz i zabijasz, żeby służyć królowej (uważaj tylko jak w realu wychodzisz na ulicę ;)) etc., etc.,etc. Chyba łapiesz, o co chodzi. Ważne jest przestraszenie ofiary - jeśli przeciwnik się boi, myśli szybciej, a czasem w ogóle przestaje myśleć :), popełnia więcej błędów, wpada w pułapki. Czekanie też jest niezwykle przydatne: pozwala dokładnie zaplanować szczegóły następnego posiłku :), odpocząć i zaniepokoić wroga - bo jak normalny Marine czy Predator ma być spokojny, jeśli od 5 minut nikogo nie widział? Pomyśli, że to pułapka i wymyśli, co chcesz zrobić, na 90% się pomyli, a potem już z górki. Trzeba się ukryć w takim miejscu, żeby nikt nas nie zauważył, a w razie wpadki łatwo było uciec lub wyeliminować agresora. Może trochę za dużo wymagam, ale z miejsca, w którym się chowamy, trzeba widzieć poczynania wrogów. Dobra. To chyba tyle. "Ja mogę ci tylko wskazać drzwi. Sam musisz przez nie przejść." (to już nie było z Obcego ;)) [eee... Matrix? - blo]
Kilka porad:
Połowa, albo i więcej sukcesu to pułapki. Jasne, łatwiej jest wpaść do pokoju, zabić wszystko od razu i biegać po całej mapie. Ale jakoś częściej giniemy i satysfakcji też nie ma. Pułapki to łatwa sprawa - w Obcym 4 nasz pupilek położył karabin w bocznym korytarzu i czekał. W AvP nie można podnosić przedmiotów, ale jeśli mamy dwa boczne korytarze: jeden bliżej, dugi trochę dalej. Jeśli w tym bliższym rozwalimy (bo można) jakieś wziątko, to wróg skręci w dalszy korytarz (trzeba coś wymyślić, żeby nie poszedł prosto). Zaczajamy się i...
Zjadanie głów to jedna z najważniejszych rzeczy. W celu zjedzenia głowy człowieka celujemy tak, żeby jego łeb był na środku ekranu , podchodzimy, kiedy na górze i dole pojawią się szczęki, naciskamy Fire Primary i pitaka na sufit. Przy Predatorze najpierw musimy go wykończyć, szczęki pojawią się dopiero gdy łowca będzie tak słaby, że ugryzienie w głowę go zabije.
Z trybu widzenia w ciemności korzystaj jak najrzadziej, najlepiej włącz go na kilka sekund, żeby zorientować się w okolicy. W trybie normalnym (Hunt toggle) ludzi widać na niebiesko, predów na zielono, a innych obcych na czerwono.
Właśnie - jeśli przyjdzie ci walczyć z innym Alienem (to bez sensu, ale...), zachowaj odstęp i czasami podbiegaj poczęstować go ogonem.
Uważaj - Prox Mines to najniebezpieczniejsza broń, bo nie jest przyczepiona do człowieka :). Najlepiej usadowić się w ich pobliżu i wydawać odgłosy, które ściągną tam przeciwników. Kiedy jakiś saper po raz n-ty wpadnie na swoją minę, to powinien zrezygnować.
Unikaj ognia jak ognia ;). Jak się już zapalisz, bez przerwy biegaj, możesz się ugasić w kilka sekund (to dotyczy wszystkich gatunków).
Przed chwilą pisałem, że musisz myśleć jak Obcy, ale jako zabójca spróbuj myśleć jak twój przeciwnik i wymyśleć, co teraz zrobi. Weż też pod uwagę co może myśleć twój kumpel po drugiej stronie kabla, bo to on steruje postacią, a nie jakaś Vasquez.
Nnnnnnnnooooo. [no ładnie, ładnie - blo]
PSone: Trening to podstawa.
PS2: Pamiętaj, naszej doskonałości dorównuje tylko nasze wrogie nastawienie do świata. ;)))
PSX: Autor nie bierze odpowiedziałności za stosowanie powyższych porad w życiu codziennym ;)) [jooo mooda foka, dobry style masz pacjent! A ze jeszcze aktaulnie powracam a raczej "bardziej" wkrecam sie w AVP to kuna plusa to ty masz nieziemskiego w parafi FZ - blo]
|
|