Framzeta
Pismo SF FRAMLING. Numer 4 [sierpień-wrzesień 1999]

Poprzednia strona Spis treści Następna strona

Magdalena Fabrykowska

12.gif (46686 bytes)Connie Willis "Nie licząc psa"

Po bardzo udanym debiucie na polskim rynku "Księgą Sądu Ostatecznego", zbiorem opowiadań "Zaćmienie" oraz "Przewodnikiem stada" z niecierpliwością oczekiwałam na nową powieść Connie Willis. I nie zawiodłam się. "Nie licząc psa" co najmniej dorównuje poprzednim utworom pisarki wydanym w Polsce.

Grube tomiszcze na pierwszy rzut oka wygląda odstraszająco. Ponad 500 stron i nietypowa jak na science fiction okładka nie zachęcają do lektury. Nic bardziej błędnego. Książka jest świetna. Nie mogłam się powstrzymać i przeczytałam ją w jeden wieczór.

Powieść jest luźną kontynuacją "Księgi Sądu Ostatecznego". Znów znajdujemy się w Oksfordzie XXI wieku. Tym razem towarzyszymy młodemu historykowi, Nedowi Henry, w poszukiwaniach pewnego dziwnego przedmiotu na zlecenie ekscentrycznej "dobrodziejki" Wydziału Historycznego. Znerwicowany młody człowiek dostaje pozornie proste zadanie w wiktoriańskiej Anglii. Niestety, sytuacja nieco się komplikuje. Zamiast spędzenia spokojnych wakacji będzie musiał naprawić powstałe błędy. A wszystko przez zbieg okoliczności i kota (oraz psa).

W powieści nie należy doszukiwać się jakiś głębokich treści czy filozoficznej zadumy jak w przypadku "Księgi Sądu Ostatecznego". To na co warto zwrócić uwagę to moim zdaniem zderzenie dwóch typów mentalności. Ned Henry przeszedł jedynie bardzo pobieżne przeszkolenie, a wiktoriańską Anglię oglądamy właśnie jego oczyma. Dość powierzchowna wiedza nie chroni go przed popełnianiem gaf towarzyskich w świecie, którym rządzą konwenanse. Pozwala dostrzec za to absurdy codziennego życia.

Pod względem konstrukcji narracji książka przypomina komedię omyłek. Zawrotne tempo, nieprzewidziane zwroty akcji, bogactwo ekscentrycznych i wyrazistych postaci okraszone absurdalnym humorem, to główne zalety tej książki. Doskonała rozrywka.

Connie Willis, "Nie licząc psa", Prószyński i S-ka, Warszawa 1999


Poprzednia strona Spis treści Następna strona