Framzeta
Pismo SF FRAMLING. Numer 5 [październik-listopad 1999]

Poprzednia strona Spis treści Następna strona


OBCY aka Michał Młotek

Nowa Fantastyka to manipulacja socjotechniczna pierwszej wody

Czymże jest przemoc na ekranie, czymże zgubny wpływ pornografii na psychikę młodego człowieka wobec ordynarnego prania mózgu? Minął warszawski Polcon i ceremonia wręczania nagród im. Janusza Zajdla i ambicjonerów bez zasad opuszczają resztki przyzwoitości.. Napada Parowski w Nowej Fantastyce na to, że Czytelnik jest najlepszym sędzią pisarzy. Nie mnie jednemu większa część Fantastyki numer 10(205) skojarzyła się z Zemstą. Jak zwykle, to co wykluje się w redakcji NF jest naznaczone piętnem rywalizacji i koteryjności. Redaktor Bezczelny i jego ostatni artykuł Gra Ciałem jest tu typowym przykładem. Energie wydatkowane w Fantastyce przez Parowskiego na udowodnienie, że inni zrobili coś źle, niewłaściwie, idiotycznie, są niezmierzone.

Rozrywka dobrze znana
Redaktor napadł fana
Walnąwszy tnie na plastry
Bo nie lubi hałastry

Syf, powiadam, syf i wstyd albowiem na stanowisku redaktora naczelnego - cham. Dlaczego? Otóż MP kreuje rzeczywistość magiczną. Dla czytelników którzy dostępu nie maja do fanzinów i tym podobnych imprez NF i Fenix jest jedynym oknem na świat. O ile Fenix nie opluwa fandomu i jego głównej nagrody to NF czyni to tym brutalniej. Pytanie brzmi czemu to robi? Proszę spojrzeć na licznik. Numer 10(193) - nakład: 60 600 egz., numer 10(205) - nakład 56 500. Zalecanki. Gra ciałem. Każdy sposób dobry. Oto ja jedyny sprawiedliwy. Patrzcie i podziwiajcie. Jam to uczynił. Jam to wykrył machinacje na Polconie'99 i o dokonanym na nim puczu napisał.

Wyrwanie się z tak niskimi zagrywkami uchodziłoby za życia Janusza za rzecz niegodną. NF i Parowski ujawnili za to stronnicze ambicje programowe: z jakim śląskim Menelem przegrała w 1991 roku nominacje Złota Galera. Przeciwstawienie niemądre, znajomość fantastyki zerowa. Różne to były lata wydań. Jeśli się jednak walczy, to każdy argument (nawet kłamstwo) jest usprawiedliwiony.

Ciekawie jak to wszystko działa. Naczelny sugeruje, że najlepsze w tym roku A kochał ją, że strach wygrało z nędzą jaka bije z NF tylko dzięki matactwom organizatorów. Tym samym pluje jadem we wszystkie strony. Wierzyć się nie chce, że po raz n-ty wycięliście nam, czytelnikom taki numer. Nie wydaje mi się, aby dalsze dostarczanie pieniędzy tej gazecie było celowe. Wolę już Obleśne Nowinki. Chociaż trzymają poziom w przeciwieństwie do NF. Wszystkim, którzy maja podobne odczucia po lekturze ostatnich numerów a jednocześnie opłaciły prenumeratę sugeruję kontakt z działem tejże i wytłumaczenie osobom tam pracującym przyczynę rezygnacji oraz żądanie zwrotu pieniędzy.

Reduktorowi Parowskiemu wskazuję szklankę z zimną wodą. Nie przed. Nie po. Zamiast pisarzenia.

A jeśli bardzo chce, to może się w niej utopić.


Powyższy artykuł powstal za pomocą losowego doboru słów z losowych numerów "Nowej Fantastyki" od 10/98 do 11/99.

OBCY aka Michał Młotek.


Poprzednia strona Spis treści Następna strona