|
|
A miało być tak pięknie: za mundurem panny sznurem, odwiedź nowe kraje, poznaj nowych ludzi... A tu co? Sierżant od rana wpada na człowieka z mordą, szkolenie, szkolenie i jeszcze raz szkolenie. No cóż, jak mamy być Elitą, to jesteśmy. Teraz jeszcze ta misja treningowa, nudy, ciągle to samo.
Przed tobą znów Black Mesa, ale tym razem zapomnij o Freemanie, masz przeżyć, to rozkaz. Nic, co obce, nie jest ci groźne! Właśnie do takich akcji cię szkoliliśmy, żołnierzu, więc bierz dupę w troki i do przodu! Inni się nie liczą, możesz liczyć tylko na kolegów z oddziału, więc wykorzystaj to. Niestety nie jest to rozgrywka Marines vs. Jajogłowi. Po kompleksie szwendają się stworki z innych wymiarów. I to już nie jest takie miłe. Na szczęście nie trzeba ich wszystkich wytępić, masz się po prostu przebić. Proste? Prawda? No to do akcji, żołnierzu! Już! Już! Już! Już!
Mimo wad należy jednak uznać, że ten DataDisk znajduje się powyżej średniej, jeśli chodzi o gry FPP znajdujące się w sprzedaży. Tym, którzy zakochali się w Half-Life, stanowczo polecam, tym, którzy nie znają tej gry, daję pod rozwagę to, iż w najbliższym czasie planuje się wydanie pięciu innych dodatków. Może być ciekawie. Do akcji potrzebujesz podstawowej wersji Half-Life (do kupienia w sklepach za ok. 70zł), dodatkowych 200 MB wolnego miejsca na twardym dysku i sporo wolnego czasu. |