Framzeta: Recenzja gry
Pismo SF FRAMLING.   Numer 7   [luty - kwiecień 2000]

Poprzednia strona Spis treści Następna strona


30a.jpg (12 663 bajty) Magdalena Fabrykowska

Adrenalinowy szok

Ocena: 4,5

Jest rok 2114. Korporacja Tri-Optimum dokonała niemożliwego. Przy współudziale Protektoratu Narodów Zjednoczonych zbudowano "Von Brauna", pierwszy statek zdolny do podróży z prędkością nadświetlną. W dziewiczej podróży towarzyszyć mu będzie krążownik UNN "Rickenbacker", dowodzony przez kapitana Williama B. Diego. Kto wie jakie cuda przyjdzie nam ujrzeć?

Spotkał cię wielki zaszczyt. Właśnie zostałeś skierowany do służby na UNN "Rickenbacker" podczas wspólnej podróży z "Von Braunem". Czeka cię wspaniała przygoda i możliwość wzięcia udziału w przełomowym dla ludzkości momencie...

...Tu doktor Marie Delacroix. Zostaliśmy porwani przez nieznaną siłę...

...Odbieram dziwny odczyt z anteny. Uciekaj!...

Po przebudzeniu z kriogenicznego snu jesteś sam. Bez broni, wyposażenia, w dodatku pozbawiony wspomnień z ostatnich kilku dni. Dlaczego statek jest uszkodzony? Gdzie podziała się załoga? Kto właściwie dowodzi? I do jakiej misji zgłosiłeś się na ochotnika? A może...

30b.jpg (8 529 bajtów)Pytań jest dużo więcej. Albo znajdziesz na nie odpowiedź, albo zginiesz. A o to bardzo łatwo. Początkowo nie mamy broni i wyposażenia, a o naszych szansach na przetrwanie decydują umiejętności. Dlatego warto poświęcić sporo uwagi treningowi. Gra zawiera elementy RPG, a trening służy właśnie modyfikacji kilku podstawowych współczynników, które decydują o charakterystyce postaci. Swoją podróż możemy odbyć w trojakim charakterze: jako marine, technik lub członek jednostki OSA (psion). Każda specjalizacja posiada wady i zalety. Jest to najlepiej widoczne na początku, kiedy mamy bardzo ograniczony wybór taktyki przetrwania.

Nie ukrywam, że gra jest bardzo trudna. Nawet na ustawieniach 'easy' przyjdzie wam zginąć marnie wiele razy. Najtrudniejszy poziom jest określony jako 'impossible' (zgadnijcie dlaczego :-))). Wraz z rozwojem fabuły nasza sytuacja się nieco polepsza. Dysponujemy bardziej doświadczoną i rozbudowaną postacią i lepszym wyposażeniem. Z drugiej jednak strony stawiane przed nami zadania stają się trudniejsze. To, co doskwiera graczom chyba najbardziej, to permanentne braki w wyposażeniu. Brakuje w zasadzie wszystkiego: naboi, sprawnej broni, energii do pancerza itd. Na tym jednak nie koniec. Twórcy gry wprowadzili kilka modyfikacji do samej gry. Utrudniają one życie graczowi, ale rozrywka staje się przez to bardziej pasjonująca. Po pierwsze, postać może unieść jedynie ograniczoną ilość wyposażenia (co jest bezpośrednią konsekwencją zastosowania elementów RPG). Po drugie, broń zużywa się w marę użytkowania. Jeżeli nie będziemy jej oszczędzać, to może się okazać, że nasz ulubiony karabin nadaje się na złom. Po trzecie, fakt znalezienia jakiejś bardziej skutecznej broni wcale nie oznacza, że możemy jej użyć. Do tego potrzebujemy odpowiednich umiejętności, które na szczęście można zdobyć w trakcie gry.

30c.jpg (7 610 bajtów)To jeszcze nie wszystko. Znalezione przedmioty możemy badać (jeżeli mamy odpowiednie umiejętności). W ten sposób uzyskujemy dostęp do nowych technologii lub uczymy się uprzykrzać życie wrogom. Broń możemy naprawić lub ulepszyć. W ten sposób gra staje się bardziej realistyczna niż większość FPP. Dodatkowo zaoferowano możliwość... reinkarnacji. Trzeba oczywiście najpierw znaleźć urządzenie i uruchomić je. Także poziom zagadek nie jest najgorszy. Zazwyczaj sprowadza się do schematu "znajdź i uruchom, " co wbrew pozorom nie jest łatwo wykonać (szczególnie w jednym bardzo sadystycznym miejscu, ale powstrzymam się od spojlerów). Konsekwencją takiego rozwoju fabuły jest jej liniowość. Nie jest to w tym przypadku jednak zbyt duża wada, bo mogę was zapewnić, że emocji nie zabraknie.

Największym atutem (oprócz świetnej fabuły) jest nastrój (IMO całkiem udany mariaż cyberpunka z horrorem). Mroczne korytarze, dźwięki na wpół ożywionego statku (więcej nie mogę zdradzić) działają na wyobraźnię (i wyzwalają adrenalinę w ilościach zastraszających). Na każdym kroku może czaić się pułapka. A może to Twoja wyobraźnia powoduje, że stajesz się świadkiem śmierci technika?

Nastrój podkreśla dobrze dobrana muzyka utrzymana w klimatach ambient. Na każdym poziomie (pokładzie statku) jest inna. Oprawę dźwiękowo - muzyczną będą mogli jednak w pełni docenić tylko posiadacze dobrych kart dźwiękowych, wyposażonych w dodatku w system 4 głośników.

Za grafikę odpowiada engine gry Thief: The Dark Project firmy Looking Glass. Powalających efektów (jak w przypadku Unreala) nie ma co oczekiwać, ale całość prezentuje się całkiem przyzwoicie. Największym mankamentem grafiki jest przenikanie tekstur. Czasem wiec czeka gracza niespodzianka w postaci dostrzegania wrogów przez ściany. Inną bolączką jest bardzo szybkie znikanie zabitych postaci. Niby nic, ale minimalne wydłużenie czasu nie zwracałoby tak uwagi.

30d.jpg (7 708 bajtów)Oprócz niewątpliwych zalet gra ma także kilka irytujących wad. Po pierwsze AI wroga jest żenująco niska. Przeciwnicy na widok gracza biegną prosto w jego kierunku, zupełnie bez jakiegokolwiek instynktu samozachowawczego. O umiejętności grupowej kooperacji też można zapomnieć. Mimo to nie ma lekko. Kamery na szczęście potrafią dostrzec gracza przez szyby, a potworki są wyjątkowo odporne i żywotne. Kolejną usterką jest pojawianie się wrogów (pozbawionych umiejętności teleportacji) w najbardziej absurdalnych miejscach. Niby to dobrze, bo jest do czego strzelać, ale w sumie razi nielogicznością. Powyższa lista w zasadzie wyczerpuje temat usterek.

Grę można polecić jednak tylko osobom bardzo dobrze znającym angielski. Jeżeli wasze umiejętności są w tym kierunku dość przeciętne, to odpuście sobie System Shock 2 i zagrajcie w Quake'a. Inaczej stracicie większość zabawy i smaczków (nie wspominając o wskazówkach). Jako sam shooter System Shock 2 jest raczej przeciętny. Jeżeli jednakże podejmiecie się tego heroicznego wysiłku, nie pożałujecie. Gra jest naprawdę warta zachodu.


System Shock 2
Wymagania sprzętowe: Pentium 200MMX (zalecane 300), 32MB RAM (zalecane 64MB), 250 MB HD, (zalecane 550 MB), CD ROMx4 (zalecane x8), karta graficzna 2MB + 4MB akcelerator (zgodne z DirectX 6), klawiatura, mysz


Rozpowszechnianie zamieszczonych w piśmie tekstów jest dopuszczalne wyłącznie za podaniem nazwiska autora i źródła (URL)
 

Poprzednia strona Spis treści Następna strona