WSTĘPNIAK...1
ZAPOWIEDZI
Hellforces...2
Stalin Subway...3
You are Empty...4
Brothers in Arms...5
Vivisector...6
Xpand Rally...7
RECENZJE
GRA MIESIĄCA: Spellforce...8
Manhunt...9
Crusader Kings...10
Nosferatu...11
Sacred...12
Desert Rats vs. Afrika Korps...13
Joanna d'Arc...14
Disciples 2...15
Disciples 2: Bunt Elfów...16
Starmageddon 2...17
REPLAY
Heli Heroes...18
Starcraft...19
FREEWARE
Soldat...20
INNE
Cheats...21
Humor...22
VARIA
Odejdź od komputera... ...23
Cyberkrzyk...24

Mroczne Wieki (Europa Universalis: Crusader Kings)

Na Crusader Kings czekałem już od bardzo dawna. Gra miała dać możliwość przeniesienia się do czasów odległych od tych, w których działy się EU 2 i HoI. Tym razem zamiast do lat w miarę nam znanych ze stron podręczników do historii, przenieśliśmy się w mroczne czasy średniowiecza. Tak jak już wspomniałem we wstępie CK rozgrywa się w dość odległych czasach. W grze mamy do wyboru trzy scenariusze (Bitwa pod Hastings, Trzecia Krucjata, Wojna Stuletnia) odbywające się między 1066 a 1453 rokiem. Szkoda, że nie można rozpocząć gry w XIII wieku. Według mnie jest to duża wada. Te trzy scenariusze po pewnym czasie i tak się znudzą. Na szczęście są fani, którzy sami tworzą takie scenariusze, za friko można je ściągnąć z najlepszych stron o EU. Gdy już wybierzemy scenariusz musimy zdecydować się jakim krajem zagramy. Możemy zagrać dowolnym królestwem, księstwem czy hrabstwem istniejącym w okresie, w którym dzieje się CK. Nic nie stoi na przeszkodzie aby zagrać potężnym Bizancjum czy słabiutkim hrabstwem Sieradz. Gdy dokonamy już wszystkich wyborów (scenariusz, kraj, poziom trudności, szybkość gry itp.) możemy już spokojnie rozpocząć rozgrywkę. Szkoda, że producent zapomniał o samouczku dla nowych graczy. Zresztą nawet starzy wyjadacze mogą mieć za pierwszym razem problem. Dlaczego? Ponieważ CK jest całkiem inne niż EU 2. Niektórym zapewne będzie trudno przestawić się z podbijania sąsiednich państw na rozbudowe dynastii. Właśnie, dynastia. Ona w grze jest najważniejsza - musimy przekształcić swoją dynastię w dynastię, która nie będzie miała sobie równych. Żeby tego dokonać należy zdobywać punkty Prestiżu i Pobożności. Punkty Prestiżu zdobywamy za zawieranie odpowiednich mariaży, podbijanie innych hrabstw, tracimy zaś za wysuwanie bezpodstawnych roszczenie do jakiś terenów i tytułow lub poprzez porażki w czasie wojny. Punkty Pobożności zdobywamy za działania na rzecz Kościoła, czyli tworzenie biskupstw czy też udział w Krucjatach przeciw niewiernym. Zmiana charakteru rozgrywki według mnie wyszła CK na plus. Czuć powiew świeżości. Rozbudowa dynastii, snucie zawiłych intryg czy walka w obronie jedynej Wiary dają dużo przyjemności. CK jest według mnie bardziej grywalne niż HoI, w którym rozgrywka koncentruje się głównie na walce zbrojnej. Jak już wspomniałem dyplomacja jest jedną z najważniejszych części gry. W nasze ręce twórcy CK przekazali możliwość zawierania mariaży, wypowiadania wojen, wysyłania morderców do innych krajów i jeszcze wiele innych opcji dzięki, którym możemy odnieść sukces. Walka zbrojna w CK jest całkiem inna niż w poprzednich grach z serii Europa Universalis. W czasach pokoju nie musimy w ógole utrzymywać wojska. Dopiero w trakcie wojny musimy zmobilizować swoje regimenty. Bitwy w CK zostały lepiej odwzorowane niż w EU 2 i HoI, ponieważ teraz możemy przeczytać, co dzieje się na polu walki np.: czy nasze wojska właśnie wykonują manewry, czy dokonują frontalnego ataku. Szkoda jednak, że programiści z firmy Paradox zrezygnowali z bitew morskich. Grafika nigdy nie była dobrym punktem gier z serii EU. Tymczasem mapa w CK jest narysowana w piękny i niezwykle czytelny sposób. O dziwo, łatwo jest się połapać w tym gąszczu herbów, wojsk i innych rzeczy. Armie wyglądają bardzo ładnie i można rozróżnić, które oddziały należą do jakiej cywilizacji (np.: zachodnioeuropejska, słowiańska itp.). Muzyka stoi na bardzo wysokim poziomie. Wszelkie utwory w piękny sposób odwzorowują te mroczne czasy, w których rozgrywa się akcja CK. Dźwięki jakie wydają nasze oddziały nie są jednak tak dobre jak muzyka. Szkoda, że psują one tak dobry efekt. W Crusader Kings gra się niezwykle przyjemnie. Tych parenaście/paredziesiąt godzin, które spędziłem przy tej grze nie uważam za stracone. CK daje znacznie więcej przyjemności, ponieważ gra łączy w sobie najlepsze cechy EU 2 z całkiem nowymi opcjami. Takie połączenie daje niezwykle wybuchową mieszankę. Jednym zdaniem: Crusader Kings warte jest grzechu.

P.S. Gra została wydane w Polsce pod nazwą Europa Universalis: Mroczne Wieki w niezwykle korzystnej cenie: 59,90 złotych. Nie pozostaje, więc Wam, drodzy fani EU i dobrych strategii, nic innego niż kupić CK. Do sklepu marsz!

Poprzednia strona
Strona główna
Następna strona