|
|
|
|
ZAPOWIEDZI
RECENZJE
REPLAY
FREEWARE
INNE
VARIA
|
|
|
|
|
|
|
|
Joanna D'Arc
Pewnego dnia pewien Rabbit mnie nieprzeciętnie zaskoczył. Chłopak
zapytał, czy chcę dostać grę do zrecenzowania. Kiedy już z grubsza
otrząsnąłem się z szoku pourazowego pomyślałem sobie- "hmm, czemu by
nie?"... No i stało się.
Kilka dni później do moich drzwi zastukał listonosz dzierżący w dłoni
pokaźną kopertę. Że od dość dawna już w nic nie grałem, szybko chwyciłem
przesyłkę i już po chwili pliki wędrowały z kompaktu na twardziela. Po
uruchomieniu gry spotkał mnie pierwszy szok: menu było bardzo wolne.
Przerażony chwyciłem dołączone do gry pisemko i zacząłem szukać wymagań sprzętowych. Okazało się, że ta gra NIE MA PRAWA się u mnie haczyć - jedynym elementem "na styk" okazała się karta
graficzna... RAMu mam dwukrotnie więcej niż jest w minimalnych
wymaganiach, procek też blisko dwukrotnie mocniejszy. Pomyślałem sobie
"nic to, może menu jest skaszanione, ale grać się będzie dało"... No cóż,
każdy ma prawo się pomylić. Przy wyłączonych wszystkich możliwych
detalach w grze dało się CHODZIĆ - bo kiedy zaczynała się walka, to gra
znowu zmieniała się w zasmołowaną żabę.
Na szczęście akurat nawinął mi się kumpel (pozdro, Exar! ^^), który
stwierdził że możemy pograć u niego, bo i tak mu się nudzi.
Poszedłem, pograliśmy i powiem wprost: jeżeli Wam się naprawdę BARDZO
nudzi, to możecie sobie w "Joannę" pograć... Dużo nie kosztuje, więc dużo
nie wymagajcie. Możecie mieć spore oczekiwania wobec pierwszego wrażenia
- jest ono całkiem niezłe... Na pierwszy rzut oka taki Gothic, w którym
jest mniej gadania a więcej walki... Intuicyjny interfejs, dobrze
pomyślane sterowanie, przyjemne animacje trawy i bohaterów, całkiem
grywalna walka. Jednak pierwsze wrażenie trwa maksymalnie godzinę, po
której gra zwyczajnie się nudzi. Walka składająca się z 3 ciosów, które
od biedy można składać w combosy staje się straszliwie powtarzalna.
Nieco urozmaica ją jazda konna i szarżowanie, ale czemu do jasnej
ciasnej ten koń galopuje tak powoli? Po jakimś czasie przestaje się
dostrzegać trawę, a zaczyna ogień, wodę i drzewa które prezentują się
raczej niezbyt ciekawie. Podobnie jak grafika, również dźwięk jest w tej
grze przerażająco nierówny - odgłos uderzenia stalą o stal jest całkiem
przyjemny, bardzo klimatyczna muzyka (mogłoby być jej więcej, ponieważ szybko
się powtarza), ale odgłos kroków to już dno i metr mułu gratis.
Ekwipunek w grze jest niezwykle ubogi, jednak nie należy się chyba do
tego przesadnie czepiać, bo to w końcu tylko zręcznościówka... No ale
skoro twórcy już pokusili się o inventory, to nie obraziłbym się gdyby
było więcej różnych przedmiotów do zabawy.
Podsumowując - jeżeli lubisz gry z gatunku "idź przed siebie i machaj
mieczem wyrzynając setki jeśli nie tysiące przeciwników" to "Joanna
d'Arc" jest w sam raz dla Ciebie. Ja za takimi grami nie przepadam - są moim
zdaniem zwyczajnie nudne. Jednak biorąc pod uwagę wszystkie plusy i
minusy gra zasługiwałaby w sumie na 5/10... "Zasługiwałaby" ponieważ za
próbę nacięcia klienta i podanie zaniżonych wymagań sprzętowych dostaje
ode mnie o punkt mniej.
Regiz
Ocena: 4
Plusy:
+ interfejs i sterowanie
+ wygląd postaci i animowanej trawy
+ dużo przeciwników
+ możliwość walki na koniu
+ muzyka i niektóre dźwięki
Minusy:
- reszta dźwięków
- wygląd ognia, wody i ogólnie mało szczegółowy świat
- zwykła sieczka i nic więcej
- szybko się nudzi
- zaniżone wymagania sprzętowe
Producent: Enlight Software
Dystrybutor: Dobra GRA
Wymagania:
System: Windows 98/ME/2000/XP
Procesor: 800 MHz
RAM: 256 MB
Dysk twardy: minimum 1,2 GB wolnego miejsca
Karta graficzna: 32 MB (nVidia GeForce 2.0 lub wyżej)
|
|
|
|
|
|
|
|
|