|
NIRVANA UNPLUGGED
Ostatnio opisywałem tylko PEARL JAM, więc postanowiłem coś skrobnąć o mojej ulubionej formacji czyli NIRVANIE.
Płyta UNPLUGGED IN NEW YORK jest nagraniem z koncertu Unplugged dla MTV.
Jak wiadomo w takich koncertach nie używa się instrumentów elektrycznych, co znaczy że pozostają tylko gitary akustyczne, bębny, akordeony itp.
Pewnie niektórzy zaraz pomyslą żę Nirvana bez gitar elektrycznych to jest cos niewykonalnego. A jednak...
Do podstawowej trójki dołaczył będacy już jakiś czas w zespole Pat Smear, bracia Curt i Cris(wbrew pozorom pisownia prawidłowa Kirkwood oraz wiolonczelistka Lori Goldston.Jak już powiedziałem jest to wierna kopia koncertu.Pomiędzy piosenkami można usłyszec rozmowy, oraz sprawdzanie dzwieków do każdej piosenki.
Spora ilość songów jest zaporzyczona od innych wykonawców np:"Jesus Don't Want Me For A Sunbeam"-Vaselines,"Man Who Sold The World"-David Bowie,"Lake Of Fire"-Meat Puppets itp. Wszystkie są fajnie wykonane, ale według mnie najlepsze to "Jesus Don't Want Me For A Sunbeam", "Pennyroyal Tea", "Man Who Sold The World", "Lake Of Fire" oraz "Where Did You Sleep Last Night".
Podsumowanie:płyta świetnie brzmiąca, doskonała, tania, fajne zdjęcia(Jennifer Youngblood-Grohl(czyżby żona Dave'a?))
ŚWIETNE texty ale to nie nowość.
To że trzeba kupić to chyba nie trzeba mówić. W końcu klasyka I TO JAKA. A poza tym to przecież świetna płyta która powinna spodobać się ludziom nie słuchających Nirvany a także swetro-Nevermind'owcom(ale o tym już w krótce, chyba w następnym miesiącu).
Polecam
P.S Poszukuję SENSOWNYCH tabów do Pennyroyal Tea oraz Where Did You Sleep Last Night na gitarę akustyczną!!!
Betterman
|