wstęp  |  dział ogólny  |  koncerty  |  recenzje  | wywiady |  liryka  |  tabulatury  |  redakcja  |  www.GrungeZone.z.pl 



                             Hammerfall - Renegade




   Utwory:

1. Templars Of Steel
2. Keep The Flame Burning
3. Renegade
4. Living In Victory
5. Always Will Be
6. The Way Of The Warrior
7. Destined For Glory
8. The Champion
9. Raise The Hammer (instrumental)
10. A Legend Of A Robin

   HammerFall to jeden z moich ulubionych zespołów powermetalowych na rynku skandynawskim. Muzyka tej formacji ma w sobie jakąś magię, niewątpliwie wciąga i cieszy nasze ucho. Pomimo tak ogromnego powermetalowego tłoku jaki panuje przecież na północy Europy, "Upadły Młotek" zdołał się przebić poza granice swojego kraju, odnosząc przy tym niemały przecież sukces na starym kontynencie. A to dopiero ich trzecia płyta...

   Cóż można napisać o "Renegade"? Wydawałoby się, że to kolejna zwykła powermetalowa płytka... Niewątpliwie tak jest, ponieważ "Renegade" nie jest albumem ani specjalnie nowatorskim, ani odkrywczym. To, po prostu, ponad pięćdziesiąt minut dobrego, bardzo melodyjnego, heavy metalowego rzemiosła podobnego do dziesiątek innych kapel, tyle tylko, że zagrane w, o niebo lepszym, stylu. Wśród kompozycji nie ma tu wyraźnego faworyta. Wszystkie utwory prezentują podobny, wyrównany poziom. Każdy ma zgabną, szybką melodię i szybko wpadającą w ucho solówkę (które są naprawdę wyśmienite i stały się wręcz chlubną wizytówką wyżej opisywanych). Choć muszę przyznać, że najszybciej przyswoiłem sobie kawałki "Renegade", "Templars of Steel" oraz "The way of the warrior". Szczególnie pierwszy i trzeci z wymienionych utworów to prawdziwe lokomotywy napędzające całe wydawnictwo. Ciekawostką natomiast jest instrumentalny utwór "Raise The Hammer", którego linia melodyczna gitary doskonale sprawdza się w roli... wokalisty(!) oraz nieprzeciętny wokal Edward'a Dronjak'a. Spokojna kompozycja "Always will be" nie dość, że jest bardzo dobra to, chyba najlepiej na całym albumie, ukazuje nam możliwości głosowe tego pana.

   "Renegade" to bardzo ciekawa pozycja dla każdego fana power metalu. To chyba najlepsze osiągnięcie zespołu Hammerfall w dotychczasowej karierze. Nie stanowi żadnego kroku naprzód w tej dziedzinie muzyki, ale umiejętnie wykorzystuje to co zostało już odkryte. Słucha się go z przyjemnością od początku do końca. Wydawnictwo godne polecenia.

całkowicie subiektywna ocena: 7/10

autor: Patryk Chyła
(Nocny69@wp.pl)