| GrungeZone - numer 10 [marzec - kwiecien 2002] | ||
|
|
|
Sprzęt: IbanezZ -GRX20
![]() Dane techniczne:
Niektórym może się zdawać, że powtarzam się tym tekstem... i nic dziwnego, bo jest to w końcu ta sama seria. Ten model różni się jedynie przy stawkami: są tu dwa humpbeckery Po kolei o gitarze... kształty- standardowy kształt litery U. Pierwszą rzeczą, która może być do wymiany dla zaawansowanuch, to klucze... zauważa się to już przy pierwszym strojeniu... po prostu lekkie przekręcenie jednym powoduje kolosalne zmiany, co nie koniecznie jest dobrym rozwiązaniem, jeżeli chcemy grać np. solówki Vaia lub Santany... z drugiej strony, strojenie przebiega dość dynamicznie i można się szybko przyzwyczaić. Gryf posiada standardową wielkość, 22 progi- naprawdę solidnie nabite... zresztą cały gryf códownie leży w dłoni... to się po prostu czuje. Jest wykonany z amerykańskiej lipy i żaden, z jak do tąd próbowanych przeze mnie modeli nie posiadał najmniejszej wady. Korpus może mieć 2 kolory: czarny, ciemny niebieski (mój ulubiony kolor). Z przodu przykryte jest czarną płytką.2 regulatory- głośności i tonu oraz trój pozycyjny przełącznik do używanych przystawek. Same przystawki, są naprawdę świetnej jakości, jak na tą cenę: 2 humpbecker Powersound, które naprawdę nieźle zbierają dźwięk, nawet na ostrym graniu. Dlugosc czynna strun wynosi 25,5 cala, a jej dlugosc mozna regulowac. Wlasnie menzura moze byc najwiekszym problemem na poczatku, wydaje sie, ze gitara nie stroi tak jak powinna. Jednak zapewniam, ze wystarczy posiedziec dluzej ze srubokretem na menzura i wszystko mozna idealnie wyregulowac. Jeżeli sobie z tym nie będziecie mogli poradzić, to pan w sklepie może was wyręczyć przed oddaniem sprzętu w wasze ręce (niech ruszy tą d... :-) Mostek to standardowy tremolo, jak w stratocasterach... niestety ja za nimi nie przepadam, bo lubię bawić się wajchą, a przy tym mostku, nie jest to już tak perfekcyjne... i struny się czasem zbyt szybko przez to rozstrajają. No, ale nie ma z drugiej strony co nażekać. Jeżeli chodzi o struny, to nie trzeba ich zmieniać, choć mogłyby być grubsze... a zapomniałem... dzięki Bogu wejście na kabel jest z boku i nie zdarzają się różne nieprzewidziane wypadki :-) Podsumowując jest to bardzo dobry materiał dla początkujących, jak i zaawansowanych ludzi. Wykonanie jest naprawdę solidne. Teraz opwiem coś o cenie... tutaj naprawdę będziecie miło zaskoczeni... nie kupujcie powyżej 900 zł. Ja osobiście za swoją zapłaciłem 760 zł... ale nie wszędzie jest tak dobrze... co powiem... te gitary idą, jak świerze bułeczki. ![]()
PS. Dla przykładu na takiej gitarce gra jeden pan z Rammstein.
orion |