Nowotwory w przyszłości
( Dział: Nauka, Clifford, 4 marzec 2001 )
Już od lat sześćdziesiątych uczeni wiedzieli, że komórki niemowląt hodowane w probówkach dzielą się 80-90 razy, gdy komórki staruszków podzielą się już co najwyżej 20-30 razy. W komórkę wbudowana jest swoista "bomba zegarowa". Jej zabezpieczenie stanowi telomeraza. Telomeraza jest enzymem potrafiącym odwrócić proces skracania się telomerów komórki czyli doprowadzić do ich wydłużenia. Badania nad telomerami dowiodły bowiem, że wraz z upływem czasu życia komórki, jej telomery (tworzy je wielokrotnie powtarzająca się sekwencja TTAAGG) skracają się. Dokładnie to skracają się podczas każdego podziału komórki o 10 do 20 segmentów. Niestety telomeraza nie występuje w zdrowych komórkach żywego organizmu.
W 1994 roku Christopher M. Counter, Silvia Bacchetti oraz ich współpracownicy z Uniwersytetu McMaster dokonali odkrycia, zdaje się przełomowego, w dziedzinie biologii nowotworów. Wykazali, że telomeraza występuje w komórkach wielu różnych nowotworów, w których zaobserwowano mutację genetyczną umożliwiającą syntezę tego enzymu.
Komórki rakowe zatem - można tak powiedzieć - "zapomniały jak się umiera", gdyż u nich proces skracania telomerów został zatrzymany. Odkrycie to otwiera zupełnie nowe możliwości rozwoju metod terapii nowotworowych w ciągu najbliższych lat. Jedna z nich może polegać na wykrywaniu właśnie telomerazy w tkankach organizmu. Jeżeli w organizmie nie ma telomerazy to znaczy, że jest zdrowy, jeżeli jest - to przykre, ale cierpi na raka.
Schorzeń nowotworowych jest około dwustu. Nie uda się ich zwalczyć całkowicie w ciągu najbliższych dwudziestu lat. Do 2020 roku naukowcy powinni posiadać prawie kompletny katalog mutacji, z których każda może odgrywać rolę w etiologii któregoś z dwustu rodzajów nowotworów. To może zaowocować wieloma nowymi metodami leczenia i diagnozowania chorób nowotworowych, w tym strategiami ataków molekularnych słabych punktów i wrażliwych miejsc komórek rakowych.
Naukowcy posiadają kilka nowych pomysłów na rozwiązanie problemu "rakowego" - powinny one zacząć przynosić efekty już przed upływem dwudziestu lat.
Generalnie pomysły te można podzielić na kilka sekcji:
1. nowe sposoby wykrywania raka,
Już obecnie doskonalone są niezwykle czułe testy, które w przyszłości (to na razie tylko założenie, ale jednak bardzo prawdopodobne) będą w stanie znaleźć w organizmie nawet niewielką grupę komórek nowotworowych na 10 lat przed wytworzeniem się z nich guza. Lekarze będą również w stanie wykazać bezpośrednio obecność genów powodujących choroby nowotworowe u każdego pacjenta.
2. wynajdowanie naturalnych wrogów raka,
Uczeni badają już od dawna procesy zachodzące na poziomie molekularnym i decydujące o tym, że pewne naturalne produkty oraz witaminy chronią nas przed rakiem. Na przykład wysokie stężenie genisteiny występującej w soli oraz kapuście powstrzymuje proces formowania się naczyń krwionośnych w guzach nowotworowych. Dlatego też Japończycy rzadziej chorują na raka. Witaminy Ci E, czerwony barwnik pomidorów, czyli likopen, katechiny w jagodach i karotenoidy w marchwi obniżają szybkość pojawiania się mutacji w komórkach.
3. wzmacnianie układu odpornościowego organizmu,
Nasz układ odpornościowy posiada przeciwciała, które niestety same nie są w stanie walczyć i skutecznie przeciwstawiać się nowotworom. W laboratoriach tworzy się przeciwciała monoklonalne i takie związki, które chemicznie wiążą białka występujące na powierzchni komórek nowotworowych. Postęp w tej dziedzinie jest jednak nader powolny.
4. naprawa błędów genetycznych,
To nic innego tylko terapia genowa - oferuje ona możliwość zastąpienie wadliwych genów genami zupełnie zdrowymi. Dla przykładu naukowcom udało się zatrzymać namnażanie komórek nowotworowych w hodowlach laboratoryjnych poprzez wstrzyknięcie prawidłowej wersji genu p53. obecnie prowadzi się podobne próby na ludziach - jeżeli okażą się pomyślne, to stoi otworem zakrojona na szeroką skalę terapia genowa.
5. szczepionki przeciwko rakowi,
Jest to historycznie najstarsza metoda walki z rakiem. Była ona kiedyś bardzo popularna, następnie ją zarzucono na rzecz nowszych i skuteczniejszych metod, natomiast obecnie znów się do niej powraca. Umożliwia to znacznie nowsza aparatura i monitorowanie skuteczności poszczególnych szczepionek, co w latach ubiegłych było niestety niemożliwe.
Clifford
|