Alfa Romeo GTV
( Dział: Moto, Mario, 18 marzec 2001 )

GTV 3.0 24V - prawdziwa Alfa z marzeń i snów. Śliczna zadziorna i napędzana rasowym, 220-konnym silnikiem V-6. Obojętnie, czy popatrzymy z przodu, z boku od tyłu czy z profilu - Alfa wygląda zawsze elegancko i muskularnie. Wykluczone by pomylić GTV z innym modelem. Ale w końcu karoserię zaprojektował sam maestro Pininfarina.

Wnętrze na pierwszy rzut oka wygląda porządnie. Czerwona skóra i dywaniki, atrakcyjne fotele z wygrawerowanym znaczkiem Alfy pasuj do czarnej sportowej deski rozdzielczej z szeregiem okrągłych wskaźników. Po bliższym zapoznaniu się ze środkiem GTV 24V okazuje się, ze plastikowe elementy wykonano dość tandetnie. Zbytnio absorbują wskaźniki (ciasna podziałka obrotomierza i prędkościomierza) - dla ich dokładnego odczytania nie wystarczy jedno spojrzenie. Ale czy to ważne? Po przekręceniu kluczyka i pierwszych kilkuset metrach liczy się wyłącznie twarde i sprężyste zawieszenie i to wspaniałe gaworzenie motoru, który błyskawicznie podnosi strzałkę obrotomierza w górę. To piękne auto na pewno zasłużyło na masywniejsze tarcze i twardsze okładziny, wytrzymujące więcej niż kilka ostrych hamowań. To samo tyczy się skrzyni biegów, wprawdzie dobrze zgranej z 3-litrowym silnikiem, ale ze zbyt długimi skokami dźwigni. Rasowy silnik i karoseria nie pasują do mizernych hamulców, plastikowej deski i niepozornej skrzyni biegów.

Projekt § realizacja:Gomi
© Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikowanie jakichkolwiek elementów zawartych na tych stronach bez zgody autorów zabronione