Spis treœci Świat Mroku

Zdążyć przed świtem


Ceud

Neo-danse macabre - Morrison był Bogiem

"Pokaż się swojemu najgłębszemu strachowi;
wtedy strach traci swoją moc, kurczy się i znika.
A ty jesteś wolny."

"Ludzie czują strach przed sobą, przed własną rzeczywistością; najbardziej przed własnymi uczuciami. Mówią o tym, jak wspaniała jest miłość, ale to gówno. Miłość rani. Uczucia rozpraszają. Ludzi nauczono, że ból jest zły i niebezpieczny. Jak więc mogą stykać się z miłością, jeśli boją się czuć? Ból istnieje, by nas przebudzić. Ludzie starają się ukrywać swój ból. Ale są w błędzie. Ból jest czymś, co nosi się jak radio. Czujesz siłę w doświadczaniu bólu. Wszystko zależy od tego, jak go nosisz. Właśnie to się liczy. Ból jest uczuciem. Twoje uczucia są częścią ciebie. Twojej rzeczywistości. Jeśli wstydzisz się ich i ukrywasz je, pozwalasz, by społeczeństwo zniszczyło twoją rzeczywistość. Powinieneś walczyć o prawo do doświadczania cierpienia."
- Jim Morrison

Jeszcze nikt za życia nie zbliżył tak bardzo swej egzystencji do nie-życia wampirów. Morrison był pierwszy.

Niestety ani Brujah, ani Toreadorom nie udało się go przeistoczyć. Wymknął im się po mistrzowsku, dokładnie wtedy, kiedy już myśleli, że będzie ich na zawsze.

Ta droga to taniec. Bawisz się w płonącym domu, pamiętając jednak o tej niewielkiej przestrzeni między ogniem, a twym ciałem. Skaczesz po krawędziach wieżowców i śmiejesz się bestii w twarz. Alkohol i narkotyki to twoi wieczni towarzysze. Zawsze możesz na nich liczyć. A oni na ciebie. Stąpasz po nitkowatych ścieżkach nad nieskończonymi przepaściami. Całujesz bestię w usta i ujeżdżasz ją. Tylko w ten sposób masz nad nią kontrolę.

Wampir podążający drogą neo-danse macabre naciąga noc do jej maksymalnych granic. Zawsze zostaje aż do pierwszych promieni słońca, znajduje wielką radość w piciu śmiertelników pijanych, lub odurzonych narkotykami poszerzając swoje horyzonty. Nie daje się kontrolować przez Starszych i udowadnia im to na każdym kroku. Kainita taki, to prowokator łamiący każde tabu, który umiejętnie zmienia cierpienie we własną siłę.

Dzięki własnej wrażliwości jest w stanie zauważać to, czego pozostałe wampiry nie są w stanie spostrzec (w sensie chorób społecznych i mas), ponieważ błądzą w introwertycznym konflikcie bestia-człowiek. Neo-danse macabre nie zajmuje się konfliktami wewnętrznymi. To droga dla tych, którzy są świadomi potęgi jaką niesie ból (nie mylić z masochizmem). Robią wszystko, by skomplikować swoje nie-życie, wiedząc, że albo wyjdą z tego dwa razy mocniejsi, albo nie zasługiwali na Golgotę.

Tą drogę wybierają tylko młode, inteligentne szczenięta. Umierają jednak bardzo szybko, nawet jeśli znajdą podobnych sobie. Danse macabre zabija sama w sobie.

Zupełnie jakby twoja dusza płonęła dwa razy jaśniej i spalała się dwa razy szybciej.

Kierujesz się Osądem i Instynktem. A Siłę Woli odzyskujesz, gdy uda Ci się przezwyciężyć mur, który przed sobą zbudowałeś.

Wartość Drogi Najlżejsze grzechy wymagające testu Osądu
10 Rezygnacja z nakłaniania innych do podążania Neo-danse Macabre
9 Odsunięcie picia narkomanów
8 Ograniczanie ryzyka
7 Zrezygnowanie z poznania, doświadczania i odkrywania nowych bodźców
6 Nie sprzeciwienie się władzy, autorytetom społecznym
5 Unikanie ognia, światła
4 Ucieczka przed bólem fizycznym i psychicznym
3 Strach, pokora przed własną bestią
2 Podporządkowanie się systemowi i jego zasadom
1 Narzucanie innym czyjejś woli lub walczenie o obce idee

Na górę strony