poligon doświadczalny

oł, nyggas. W tym numerze właściwie nie wiem co się dzieje, bo pamiętając poprzednie wydanie spodziewałem się, że nikt tu raczej nie napisze. A co się okazuje? Że lgniecie do mnie jak polityk do łapówki i żyć bez poczciwego moi nie możecie. Cieszy mnie to ogromnież, tym bardziej, że w tym numerze ze swiecą szukać tekstów szmatławych. W pierwszej kolejności warto, a nawet najwarciej przeczytać luźne wypracowanko Marcina Dołęgowskiego o jego podejściu do konsol. Tekst jest lekki, przyjemny i długo nie siedzi na żołądku, zatem czytajcie jak najprędzej - bardzo miła lektura. Poza Marcinem dołączył do nas także Scrow - fan Harrego Pottera. Ja nie wiem, ale czy oni musza być wszędzie? Może to jakiś odgórny nakaz, że należy przyjmować do siebie amatorów latania na miotle w imię czynu społecznego? Cholera wie. Chciałbym jednak, drogi Scrow (Scrowie, Scrowu?), byś spoglądnął czasem na nazwę kącika, któremu wysyłasz recki. Co u nas widzisz czytając logo? Konsole. Powiedz to sobie na głos, nie wstydź się. Skoro już pierwsza fala myślenia minęła i właśnie z oddali nadciąga druga, wykombinuj proszę na jakie platformy recenzujemy tu gry, hę? Nie, nie na PC. Pomyśl jeszcze raz, bo nie dostaniesz bambusa.
Co wydumał Scrow - tego dowiemy się w następnym odcinku.


Konsole [Marcin Dołęgowski]


Harry Potter i Kamień Filozoficzny [Mroczny Scrow]


Harry Potter i Komnata Tajemnic [Mistyczny Scrow]


XIII [Scrow o Plugawym Obliczu]


Polecamy:

ss-ng.com

Powered by:

kreegorn design

Czcionka:

zmień czcionkę na większazmień czcionkę na domyslnazmień czcionkę na mniejszawersja do druku

Zobacz

design by kreegorn | valid xhtml and css | copyright by Konsole ZONE © 2005
góra