recenzje

crash bandicoot: riptos rampage //gba
niby recka gry z GBA, a tyle wycisnął - skubaniec

"(...)Kurokrad to niewątpliwie lisek z wielką, długą tradycją. Tradycją stało się już to, że za każdym razem, kiedy widzę jego kaprawe ryło uśmiecham się na piękne wspomnienia. Wspomnienia wielu upojnych godzin spędzonych w dzieciństwie z protoplastami serii Crash, która na stałe wryła się w line - up growych klasyków. Jednak od pewnego czasu coś systematycznie się chrzani, tradycja umiera, wspomienia zostają tylko pięknymi mrzonkami, których na złą sprawę nie ma i nikt mi nie zwróci pięknych czasów.(...)"

crash 'n' the boys street challenge //nes
pedzior

"(...)Jesteś sportowcem i ścigasz się, przeskakując przez płotki. Wszytko idzie fantastycznie, jesteś pierwszy, niemalże wygrałeś, zostało tylko kilka metrów do mety... Nagle czujesz przeszywający ból gruchotających kości prawej ręki, upadasz na ziemię, "wyrżnując" pyskiem o bieżnię i widzisz oddalającego się przeciwnika, trzymającego w rękach kawał drewna na drugi raz, gdybyś przypadkiem ponownie się do niego zbliżył.(...)"

fifa '99 //n64
dupek żołedny

"(...)Tasiemiec to taki dziwny robal (bezkręgowiec), który zamieszkuje jelito cienkie u człowieka. Długie to to jest na 2-3 metry i nic ciekawgo nie robi. Siedzi i mnoży się w nieskończoność. Podobnie jest w klumbijskich operach mydlanych. Odcinków mamy ze sto tysięcy, jeden głupi wątek trwa 100 odcinków, a pożytku z tego nie ma żadnego.(...)"

getaway //ps2
genialna recka!!!

"(...)Fuck - jedno z najbardziej uniwersalnych słów w języku angielskim. Jest w stanie zastąpić chyba każde przekleństwo w mowie Szekspira. Można z niego stworzyć wiele części mowy - rzeczownik, czasownik, przymiotnik, przysłówek, a to nie koniec. Kwestia z wykorzystaniem "faka" pada co najmniej raz w niemal każdym filmie z USA. Z kolei w grze The Getaway jest to średnio co dziesiąte słowo wypowiadane przez postaci.(...)"

golden axe 2 //sega genesis
niespełniony morderca pisze...

"(...)Właśnie obejrzałem sobie nową wersję "Teksańskiej Masakry Piłą Mechaniczną" i naszła mnie ochota na pobieganie po lesie z Husqvarną w ręku. Niestety na moim osiedlu lasów nie uświadczysz, a i wspomnianego narzędzia w domu nie posiadam. W związku z tym mógłbym co najwyżej postraszyć staruszki biegając po parku z faforem na wierzchu, ale to akurat robię w środy, a dziś jest niedziela więc sobie daruje.(...)"

kill.switch //gba
cmoknij mnie w pryszcza na tyłku

"(...)Dokładnie tydzień temu odwiedziłem tutejszą kawiarnię internetową. Chciałem sobie coś Slipknota do posłuchania ściągnąć, ale niestety gówno znalazłem. Na maile poodpowiadałem, stronek kilka przetrzepałem, hmm... Może by tak zobaczyć co nowego na GBA wyszło? - pomyślałem. I jak pomyślałem, tak zrobiłem. Oczom własnym uwierzyć nie mogłem. Jest kill.switch i w dodatku zajmuje tylko - uwaga! - 2MB! Nie ma bata! Biorę go do domu! Pliczek zrzuciłem na dyskietki i pomknęłem na chałupę.(...)"

legend of zelda: majora's mask //n64
onan

"(...)Kiedy The Legend of Zelda Ocarina of Time odnosła swój niewyobrażalny sukces, nikt nie miał wątpliwości, że Miyamoto z kolegami będą ciągnąć ten wózek jeszcze długo. I tak się stało, gdyż w 2000 roku na N64 powstała kolejna część serii The Legend of Zelda, tym razem o poddtytule Majora's Mask. Jako że jej poprzedniczka była jedną z najlepszych gier wydanych w historii, tak wiadomo było, że następna nie będzie już tak doskonała.(...)"

legend of zelda: the wind waker //gc
świetna recka

"(...)Pierwsze obrazki z następcy Okaryny Czasu powalały, jak zapewne pamiętacie. Niesamowicie wyglądająca walka Linka z Ganonem była niemal rewolucyjna jak na ówczesne standardy. Gra wyglądała niemal na ukończoną - już można było poczuć zapach pudełka, idealną krągłość płytki, powertować w wyobraźni instrukcję, gdy to nagle ni z gruszki, ni z pietruszki, Nintendo postanowiło całkowicie zmienić wizerunek nowej Zeldy.(...)"

manhunt //ps2
mnie się gierka strasznie podobała, memu kumplowi Piotrowi też... chlip

"(...)Ta gra zmienia ludzi - i to powiem Ci od razu, tak na wstępie. Czy na gorsze? Nie, z pewnością nie. Ona po prostu wpaja w umysł pewną małą psychozę. Po prostu na niektóre przedmioty zaczynasz spoglądać inaczej. Wydaje Ci się, iż młotka można używać nie tylko do wbijania gwoździ, jeno wybijania innym z głowy... pewnych rzeczy. Nigdy tak samo nie będziesz kroił chleba nożem. Jego ostrze chciałbyś zatopić w czymś tak miękkim jak masło... w krtani.(...)"

metroid zero mission //gba
pedzior

"(...)Od niedawna seria Metroid przeżywa rekonesans. {Komuś się chyba słówka pomyliły. - LOV} Przez ostatnie dwa lata powstało więcej odsłon tej znakomitej serii, niż w ciągu 18 lat, od momentu w którym światło dzienne ujrzała jej pierwsza część na NESa. Nintendo wie co dobre i czerpie ostatnio garściami z własnych dobrych pomysłów, a przykładem tego może być najnowszy Metroid na GBA, tym razem o podtytule Zero Mission.(...)"

ninja gaiden //x-box
...

"(...)Bardzo rzadko, ale czasami, są takie gry, obok których wszyscy przechodzą obojętnie, a mnie się nawet podobają. Niestety czasami jest zupełnie odwrotnie - to co wszyscy wynoszą pod niebiosa, mnie nie kręci. Tak właśnie jest z Ninja Gaiden. Przed włączeniem gry spodziewałem się czegoś naprawdę wielkiego. Czytałem kilka recenzji i naprawdę się napaliłem. Nie dostałem jednak tego czego, bym chciał - a szkoda.(...)"

parappa the rapper //psx
onan

"(...)Gry z gatunku beatmani od zawsze robiły w Japonii (i nie tylko) furorę. Japończycy po prostu lubili sobie ponaciskać czy pomachać czymś do rytmu. Jedną z gier właśnie tego rodzaju jest PaRappa the Rapper wydany w 1997 roku na PSXa. Tytuł ten swego czasu był nieziemsko popularny, w ciągu pierwszych tygodnia jego sprzedaży żółtki kupiły kilkaset tysięcy egzemplarzy. Ale co jest w tej pozycji niezwykłego?(...)"

tiny toon wacky sports challenge //snes
fetysz

"(...)Olimpiada za nami. Polacy jak zwykle byli w formie tylko mieli pecha :) i medali za dużo nie przywieźli. Ja tam specjalnie zdziwiony nie byłem, bo parę lat w tym kraju żyję i się przyzwyczaiłem do ciągłych sukcesów. Zdziwiłem się za to, że nikt nie wykorzystał okazji na zarobienie kapuchy i nie wypuścił jakiejś szpili o tematyce olimpijskiej (co prawda coś się tam pojawiło, ale raczej nie warte jest waszego pierdnięcia, nie mówiąc o opisie).(...)"

Polecamy:

ss-ng.com

Powered by:

kreegorn design

Czcionka:

zmień czcionkę na większazmień czcionkę na domyslnazmień czcionkę na mniejszawersja do druku

Zobacz

design by kreegorn | valid xhtml and css | copyright by Konsole ZONE © 2005
góra